• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] TBi - demontaż, czyszczenie i sprawdzenie wtryskiwaczy (palwo w oleju)

epsonix

Super Moderator
Członek ekipy
Rejestracja
Paź 8, 2011
Postów
10,878
Auto
Ghibli'20 GS, Giulia'18 Q4, Tonale'23 MHEV, Spider'99 V6
Zamierzam sprawdzić wtryskiwacze w swojej TBi. Dlaczego? Wysłałem niedawno próbkę oleju po przebiegu ok 8tyś km do analizy do kolegi [MENTION=34864]wlyszkow[/MENTION], i w oleju było 5% paliwa. Cała reszta OK. Niby wg tego co poczytałem to przy jeździe na krótkie odcinki, gdy silnik ledwo zdąży dojść do tych 90C i się go wyłącza, paliwo które dostaje sie zaraz po starcie do oleju nie zdąży odparować. W ten sposób minimalne ilości oleju które są zużywane przez silnik, "uzupełniają się" paliwem, i stan na bagnecie mniej więcej jest stały. Doatkowo, wg. lektury alfaowner.com, TBi ponoć są bardziej skłonne do degradowania oleju paliwem, powodu nie znam (ktoś napisał wtrysk bezpośredni, nie wiem czy to ma związek), ale tak napisali goście którzy specjalizują się w częściach i serwisie TBi, stąd zalecali znacznie częstsze wymiany oleju (co i tak stosuję od lat).
Jeszcze zanim zdążyłem wymienić olej na nowy, akurat trafił mi się pilny wyjazd 1000km. Co zaobserwowałem, to że poziom oleju spadł z 4-5kresek do 2. Wcześniej nie spadał nigdy. Dolałem olej do max, i też już nie spada. Wygląda mi to na potwierdzenie tego, że paliwo w końcu miało szansę odparować z oleju. Czyli powiedzmy za 9tyś km, auto zużyło ok 300ml oleju, co jest rozsądną ilością i żadnym powodem do niepokoju. Nie podoba mi się jednak to paliwo w oleju.

Dlatego teraz chciałbym upewnić się że nie ma dodatkowych przyczyn tego, że większa ilość paliwa dostaje się do oleju. Stąd pomysł na oddanie wtryskiwaczy do sprawdzenia. W Bielsku-B zgadałem się z firmą Alwi (serwis Bosch specjalizujący się we wtryskach, choć głównie diesli), i powiedzieli że sprawdzenie spoko, 60zł od wtryskiwacza, obejmuje najpierw czyszczenie w myjce ultradźwiękowej, potem test na maszynie 4 wtryskiwaczy na raz i porównanie ich w działaniu zarówno pomiędzy sobą, jak i z danymi katalogowymi (o ile będą dostępne, póki co nie sprawdzali tego). Do tego dochodzi wyjęcie wtrysków - z tego co popatrzyli na silnik, to stwierdzili że wygląda na większą robotę, oszacowali koszt ok 300-400zł i do nowe uszczelnienia i możliwe że jakieś mocowania (bo ponoć w różnych silnikach albo da się użyć starych, albo trzeba wymieniać). Auto do zostawienia raczej na 2 dni. Wstępnie umówiłem się na poniedziałek.

I tu chciałbym się poradzić Was. Co o tym myślicie? Czy na coś mam zwrócić uwagę przy tej robocie? A moze jest jakiś trick z wyjęciem wtryskiwaczy, co demontować, co zostawić, co się wymienia przy wyjęciu wtrysków? Nie chcę żeby niepotrzebnie poroskręcali mi połowę osprzętu na silniku - z TBi nie mają wprawy, więc wolałbym ich ukierunkować i coś sam wiedzieć na ten temat.

Dzisiaj wymieniam olej (przy okazji wąż zasilania olejem do turbo na pozmianowy + śrubkę-filterek), no a za parę dni właśnie czyszczenie i sprawdzenie wtrysków. W przyszłości (za jakieś np 3-4 tyś km)będę chciał wysłać olej znów do analizy i sprawdzić jeszcze raz ile jest paliwa w nim. Oczywiście dam znać na forum, może komuś przyda się taka wiedza.

Czekam na komentarze i z góry dzięki.
 
Ostatnia edycja:
Dla porównania napiszę, że w moim 2.2 JTS po 9000 km w oleju było 2.5% paliwa. Auto jeździło praktycznie tylko w trasy.

No to kibicuję. Dokładnie się zagadnieniu w TBi nie przyglądałem, ale możliwe, że trzeba będzie zdemontować kolektor dolotowy.

Fajnie jeśli firma będzie w stanie ocenić poziom zabrudzenia wtryskiwaczy.
 
Zabrudzenia albo niestety zużycia... Już gdzieś o tym słyszałem. :-(
 
Miałem ostatnio podobne rozkminy co Ty epsonix. Przez miesiąc auto jeździło głównie po mieście, w dodatku z uszkodzonym, jak się niedawno okazało, termostatem. Smród z bangetu paliwem był bardzo wyraźny. Po krótkiej konsultacji ze znajomym, który ma JTS-a, stwierdziłem, że przegonię samochód. Więc pojechałem w 700 km trasę, taką moją standardową, ale goniłem auto od 180-200 km/h. Po powrocie i odstaniu samochodu przez dobę się okazało, że zapach niemal totalnie zniknął. Z tego co pamiętam, jak kupowałem auto to było podobnie, jeżeli chodzi o zapach z bagnetu. Ja wymieniam olej co 8 tys. mniej więcej. Wydaje mi się, że chyba szukasz dziury w całym.
 
Ile kosztuje ten waz pozmianowy epsonix?.Chyba kazdy ma podobnie z tym zapachem benzyny ,nie jestes wyjatkiem.Fakt ze po dlugich trasach jest on nie wyczuwalny, co ewidentnie potwierdza ze auto trzeba przegonic dosc czesto.U mnie najkrotsze odcinki jakie robie to 10km w jedna strone do pracy.Z drugiej strony taka ilosc benzyny w oleju to tez nie jest fajna sprawa.Musiales pewnie przez dluzszy okres pokonywac bardzo krotkie odcinki.
 
Podłączam się pod pytanie dotyczące wymiany węża zasilającego w olej turbo. Gdzie kupić i jaki koszt. Może podasz instrukcję wymiany.
 
na fakturze od mechanika bylo 201zl. ta rurka jest w zestawie ze srubka-filterkiem i 4 podkladkami, czyli tego juz nie trzeba kupowac (normalnie to koszt ok 60-70zl). numer czesci to 55258147.
mechanik mi to dzisiaj wymienil, cos tam narzekal na dostep marny I troche sie narobil. musial odlaczac jakies waz od ukladu chlodzenia.

pozmianowa rura zasilania olejem turbiny ma inny ksztalt niz stara, I jest cala w izolacji termicznej, ale wszystko pasuje tip-top, nic nie koliduje, nic nie trzeba wyginac itp.

tu macie link do AO gdzie gosc wkleil fotki rurek przed I po zmiana:
http://www.alfaowner.com/Forum/alfa-159-brera-andamp-946-spider/1110986-tbi-turbo-oil-issues.html#post16544626

aha, jak ktos ma TBi I nie jest pierwszym uzytkownikiem to jest szansa ze juz moze miec wymieniona ta rurke. taki przypadek wladnie mial na placu moj mechanic - Giulietta TBi z 2010r a miala wlasnie zalozona pozmianowa rurke, mimo ze w Giuliettach dopiero zaczeli je stosowac od pierwszego face-lifting w 2013r. [MENTION=25095]magil[/MENTION] tez ostatnio kupil I wyminial u siebie, I tez okazalo sie ze ma juz pozmianowy. u mnie natomiast byl taki:
20171114_165831.jpg

tu jeszcze jest watek z dodatkowym info:
http://www.alfaowner.com/Forum/alfa-giulietta/822753-modified-turbo-oil-feed-pipe.html

a najlepsze jest ze w tym watku gosc ma Giuliette poliftowa ale wyprodukowana pod koniec listopada 2013 I ma stary waz... ach Ci wlosi (tez mialem kiedys podobne jaja z linkami od zmiany biegow, ile sie nakombinowalem zeby zalatwic tak jak dla mojego VIN w ePerze, bo juz nie bylo nigdzie na stanie w FCA - wycofane, a jak zdobylem gdzis z niemiec, to sie okazalo ze nie pasuje I trzeba bylo przerabiac przejscie do komory silnika - najwidoczniej mialem pozmianowe ciegna/grodz silnika - auto z 2005r grudnia, a od stycznia mialy byc wlasnie zmiany I w opisie w fiacie powiedzieli ze maja notatke ze wlasnie cos tam z przepustem zmienili od 2006)
 
Ostatnia edycja:
Miałem już pozmianowy. Ale w moim aucie widać ingerencje wielu łapek mechaników, więc niewiele mnie może zdziwić ;)
Na autoczescisklep.com kupiłem ten zestaw przewodu za 191 zł z przesyłką.
 
Sam pisałeś, że miałeś problemy z kontaktem cewek. Myślę, że to też brudziło olej nie spalonym paliwem.
Wolałbym podjechać na hamownię i sprawdzić jakimi parametrami dysponuje silnik...wlać dobry dodatek do paliwa, dobre paliwo.

Jestem przekonany, że operacja wyjęcia wtryskiwaczy przyniesie więcej zamieszania. A to kłopoty z uszczelnieniem wtrysku, a to przewody paliwowe okażą się nieszczelne etc...
 
Nie wiem czy pytasz czy stwierdzasz, ale tak. Mają najlepsze ceny na oryginalne części zamienne.
 
Miałem już pozmianowy. Ale w moim aucie widać ingerencje wielu łapek mechaników, więc niewiele mnie może zdziwić ;)
Na autoczescisklep.com kupiłem ten zestaw przewodu za 191 zł z przesyłką.
ja też najpierw dostałem cenę od mechanika 190zł jakieś 3 tyg temu jak ich zapytałem, ale te zamawiali ze 2 tyg później i teraz wpisali 201. widocznie coś się zmieniło typu kurs, albo policzyli coś za dostawę? to grosze, więc nawet nie pytałem.

- - - Updated - - -

Sam pisałeś, że miałeś problemy z kontaktem cewek. Myślę, że to też brudziło olej nie spalonym paliwem.
Wolałbym podjechać na hamownię i sprawdzić jakimi parametrami dysponuje silnik...wlać dobry dodatek do paliwa, dobre paliwo.

Jestem przekonany, że operacja wyjęcia wtryskiwaczy przyniesie więcej zamieszania. A to kłopoty z uszczelnieniem wtrysku, a to przewody paliwowe okażą się nieszczelne etc...
mogło tak być, też to brałem pod uwagę. nie strasz że ta robota może przynieść kupę problemów. tzn wiadomo każde ruszenie czegokolwiek potencjalnie może doprowadzić do jakiś innych awarii, tylko kwestia czy ryzyko to np 1% przypadków czy 30%, bo przy tym drugim, to faktycznie nie ma co od razu ruszać wszystkiego - w takim przypadku bym się wstrzymał i jeszcze powalczył z tymi cewkami (bo częściowo wróciło szarpanie po tygoniu spokoju), jeśli by się udało to potem zrobił test oleju za 3-4tyś km i w zależności od wyniku albo brał się za sprawdzenie tych wtrysków albo to olał.

dodatki do paliwa już wlewałem typu STP do czyszczenia wtryskiwaczy, Archoil 6500P-Max, nie pomogło. Paliwa - jeżdżę albo na Vervie 98 albo na BP Ultimate 98 - muszę lać 98 bo tak jest wystrojony silnik.

jak były już szarpania, to cinek na hamowni nic nie zauważył - auto po prostu idzie jak rakieta gdy wciska się gaz do dechy i zero szarpnięć, a hamowanie robi sie właśnie z butem w podłodze - szarpania były tylko przy delikatnym obchodzeniu się z gazem. teraz dalej chodzi jak rakieta - jestem 100% pewien że wykres wyszedłby idealny z hamowni.
 
Nie ruszaj tego .Szkoda kasy.Tbi ma mocno ubogo na wolnych i części niespalonego paliwa idzie w olej.
P......ne eko
I każdy kto kręci się wokół komina ma podobnie.
I zapomniałeś ,że żródłem paliwa może być pompa WC.One bardzo nie lubią bio w paliwie.
A 5 % to tak dużo?
ile to wychodzi na 5 l?
250 ml.


Wysłane z mojego XT1650 przy użyciu Tapatalka
 
dzieki. co do pompy wc to nie otientuje sie w temacie, czy uwazasz ze cos tu mialbym sprawdzic czy po prostu to cecha tych pomp?
 
Pisałeś,że szarpania ustąpiły po zajęciu się cewkami....
Nie ustąpiły? To sprawdź wtryski :)
 
No wiesz ta pompa może też puszczać paliwo.
Ale szczerze skoro praktycznie wszyscy majá podobnie to czy warto wpędzać się w koszty?
Na forum VW też opisują ,że jest smród paliwa w oleju.
W skrajnych przypadkach benzyna jest w znacznych ilościach.
Winowajcą jest przeważnie pompa WC

Wysłane z mojego XT1650 przy użyciu Tapatalka
 
Pisałeś,że szarpania ustąpiły po zajęciu się cewkami....
Nie ustąpiły? To sprawdź wtryski :)
ustapily na tydzien, a teraz czesciowo wrocily. na razie odmowie sprawdzenie wtryskow, pokrece sie kolo tych cewek, rozciagne sprezynki i jeszcze raz prysne kontakt sprayem i zobacze czy znow zniknie szarpanie. jesli wroci to podmienie dla proby cewki z giulietta zony i jesli to bedzie ok to pobprostu kupie nowe cewki sentecha.
dopiero jakby to zawiodlo to wroce do tematu wtryskow.

napisz prosze odnosnie tej pompy wc, bo nie wiem czy przy niej cos nie sprawdzic
 
Trudno jest sprawdzić pompę bo na silniku nic nie widać a jak ją wyjmiesz to trzeba nabić ciśnienie.
można to zrobić domowym sposobem ale trochę to karkołomne
 
Cześć,

też mam 159-tkę z TBi i też mam mocno wyczuwalny zapach benzyny w oleju. Zupełnie przypadkiem to znalazłem, jak sprawdzałem czy poziom oleju na bagnecie mi się zgadza, aczkolwiek nigdy próbki do badań nie odsyłałem. Wymieniłem i wtryski i pompę wysokiego ciśnienia, na fabrycznie regenerowane, oczywiście za każdym razem zmieniając olej też. Benzynę dalej czuć w oleju, ale ostatni wniosek był taki, że chyba ten typ tak ma, jak jeździ się po mieście głównie. A ja od dłuższego czasu (pół roku?) z różnych przyczyn nie wybierałem się poza miasto praktycznie wcale, więc prawie nie było szansy, żeby silnik porządnie nagrzać i żeby ta benzyna się ulotniła. Nawet ostatnio specjalnie zrobiłem trasę Kraków-Limanowa-Łaziska-Kraków (~300 km), żeby auto przegonić (po autostradzie też się nie oszczędzałem), ale poprawy nie ma. Chwilowo dałem sobie spokój z przejmowaniem się tym problemem (o ile to problem w ogóle), po prostu śmigam :)

Ostatnia porada jaką jeszcze dostałem od znajomego obeznanego w motoryzacji, żeby sprawdzić ewentualnie sondę lambda. Kumpel twierdził, że jeśli mieszanka jest zbyt bogata w benzynę, to nadmiar może ściekać do oleju. Ale tego jeszcze nie oglądałem, nie było czasu. Sorry, jeśli coś tu pomieszałem, sam się nie znam aż tak super na mechanice, ale mniej więcej tak mi to tłumaczył. Inną poradą było też ewentualne sprawdzenie pierścieni, ale na to nie mam chwilowo czasu ani środków.

Daj znać koniecznie, jeśli Ci się uda kiedyś rozwiązać ten problem, bo jakkolwiek auto działa i jeździ bez zarzutów, tak ciągle mam z tyłu głowy temat na alfaowner, gdzie gościowi 3 razy turbo padło, podejrzenia były właśnie o degradację oleju paliwem, ale nigdy tego nie rozwiązał i w końcu auto sprzedał. A tego bym nie chciał :)
 
wiesz, u mojej żony w GIulietcie 1.4TB (120KM)tez było paliwo w oleju - tyle że u niej 3.4%, po trochę więkdzym przebiegu, i praktycznie w ogóle bez tras. W TBi mi wychodzi że jest tego więcej.

co do lambdy ot raczej u mnie jest OK, przynajmniej przy chipie Cinek cały czas miał podpięty swój miernik AFR i było tip top, a po chipie to nawet AFR minimalnie się zmienia w kierunku uboższej mieszanki (wg mojej wiedzy: lepsza sprawność procesu spalania, ale za to łatwiej o spalanie stukowe, stąd jest lana RON98)

Dam znać jak cokolwiek się wyjaśni czy dojdzie dodatkowe info w temacie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra