Witam,
Wczoraj na autostradzie zauważyłem, że wskaźnik od temperatury cieczy, zamiast stać na sztorc przy 90 stopniach zaczął dziwnie falować (spadać na 80 i wracać w ciągu jednej sekundy). Myślę, że jest to wina zabrudzonego lub zepsutego czujnika, a wy jak myślicie??
W poniedziałek podjadę do ASO - na szczęście jest jeszcze gwarancja ;D
Ostatnio edytowane przez Tuti ; 04-11-2010 o 10:13
Musisz odpowietrzyć układ chłodzenia
"Alfa chociaż mała prowokuje do zgwałcenia pierwszych stu stron kodeksu drogowego."
Jak to można zrobić własnoręcznie, bo powiem szczerze - mało się na tym znam ;/
Przede wszystkim musisz zlokalizować miejsce gdzie zaciągało powietrze czyli jakiś delikatny wyciek gdzieś jest. Jak odpowietrzyć układ w 159 niestety nie wiem dokładnie. Jeśli masz gdzieś na chłodnicy śrubę będziesz ją musiał poluzować (nie odkręcić) i przejechać tak parę km potem dokręcić wtedy powinno być wporządku
Ostatnio edytowane przez aniol_jojo ; 06-03-2010 o 16:07
"Alfa chociaż mała prowokuje do zgwałcenia pierwszych stu stron kodeksu drogowego."

E tam, zadne zapowietrzenie, to akurat najmniej prawdopodobne i nie te objawy. Ja stawiam na brak styku, przyjrzalbym sie przejsciom elektrycznym czujnik - kabina.
Krajcok
GT JTD Q2
XKR 4.0 V8 kompressor

To żadne styki, to niestety termostat.
Przerabiałem to.
a co koledzy powiedza na taka dziwna sytuacje-wspominalem juz o tym w innym temacie bodajze o termostacie.Kilkakrotnie mialem taki przypadek ze po przejechaniu 2-3 km zatrzymuje sie pod sklepem i gasze auto ktore nie zdazylo sie zbytnio zagrzac(wskazowka ledwie ruszyla sie z pozycji 0*).Po powrocie do auta po jakis 5-10 min wlozeniu kluczyka do stacyjki odpalam auto po czym komunikat dzwiekowy,kontrolka temp.plynu chlodzacego,a wskazowka na konsoli na 130* i po osiagnieciu tej temperatury lagodne opadniecie jej do pozycji ok.0*. Musze napisac dla tych ktorzy nie znaja mojego przypadku ze najprawdopodobniej mam walniety termostat bo w obecnych warunkach atmosferycznych tj.-3 do +7 auto nie zabardzo chce mi zlapac temp.90* tylko w granicach 80* na trasie,w miescie dojezdzam 3 km do pracy wiec nie dziwie sie ze zdazy zagrzac sie do ok.60* jak wjezdzam na plac.Wiem ze ktos pisal o podobnych przypadkach ale jak do tej pory nie udalo mi sie namierzyc odp.co to moze byc??W czym lezy problem??Czyzby wlasnie tylko termostat??Czekam na jakies sugestie.Pozdrawiam
ja nie sadze zeby to byl skok temp do 130* i automatyczne ochlodzenie do 0*.mysle ze to jest raczej sprawa zycia elektroniki ale sam przypadek mnie nurtuje bo nie wiem czego to moze byc wina

jeśli sytuacja się powtarza to wystarczy podłączyć pod kompa i sprawdzić czy wskazania w kabinie odpowiadają ECU, jeśli nie to może być walnięty wskaźnik lub jego połączenie z ECU, a jeśli wskazania ECU i wskaźnika się pokrywają to przyczyny trzeba szukać w czujniku na termostacie / połączeniach, szczególnie masowych. Przyczyny mechaniczne przy takich skokach wskazań można spokojnie wykluczyć.
159 1.9JTDm 16V 2007
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki