
Czesc,
Mam problem z odpaleniem swojej alfy
159/ diesel
rok produkcji 2006
silnik 8v - 120 KM
silnik odpala bez problemu do tego momentu. problem pojawil sie po okolo 130 KM jezdzie ( okolo 2 godzin ) odpalilem alfe gdzies po godzinie stania.
Na cieplo nie chce odpalic. Akumulator raczej sprawny, bo kreci caly czas 9 krece okol o10 sekund i nic )
Dodam jedynie ze kontrolka odnosnie swiec czasami sie poajwia ( ze nie jest dostepne podgrzewanie )
Macie moze Koledzy jakies pomysly co to moze byc ?
Ostatnio edytowane przez Tuti ; 04-11-2010 o 13:35

A ile razy się to przytrafiło?

Powodów może być wiele, proponuję zacząć od podłączenia komputera. Obstawiam czujnik obrotów![]()
Też obstawiam czujnik obrotów... miałem ten sam problem w Stilo z tym silnikiem. Pytanie czy silnik ci gasł w biegu i czy wywala ci się błąd jakiś na komuterze, np. "connection lost"?

Nie Panowie - nic sie zlego z silnikiem nie dzieje/ nie dzialo.
pracowal swietnie, odpalal bez problemow. po tej podrozy przestal ( 140 KM ciaglej jazdy przez okolo 2 godziny ).
szczerze - kupilem swiece i tyle . wymienie je. mam jedynie pytanie do osob ktore to robily.
Moge cos spie.....lic robiac to sam ?
mozliwe zeby swiece sie skonczyly i nie chcial z tego powodu odpalac, przy takiej temperaturze ?
akumulator na wszelki wypadek wczoraj jeszcze raz w 100% podladowalem i nic ( ladowal sie przez cala noc ) .
-----------
Dodam ze kontrolka odnoszaca sie do swiec caly czas sie pali przy starcie i wyala blad iz swiece sa niedostepne. niby to oczywiste i wskazuje na swiece , ale w serwisie odpowiedziano m ize to wcale nie musi oznaczac ze to swiece.

Osobiście wykluczyłbym świece. Przy ciepłym silniku świece praktycznie dają tylko sygnał do EDC że funkcjonują, tłok sprężając mieszankę zapala ją od temperatury otoczenia (silnika). Sugerowałbym jednak diagnozę komputerową. Pytanie w jaki sposób ostatecznie odpala...? może któryś z zaworków zwrotnych na pompie puszcza... to już dalsze gdybanie

okazalo sie ze nie bylo to nic zlego. bezpieczniki na plytce akumulatora zle dzialaly i nie dawaly odpowiedniego pradu - komputer w takiej sytuacji odcinal mozliwosc odpalenia silnika. co prawda kosztowalo mnie to sporo za duzo , ale wyjasnione.
jaoczywiscie bezpieczniki sprawdzilame , ale te w skrzyneczce. o isteniu tych z plytki lacznika miedzy akumulatorami i klemami nie wiedzialem ...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki