[159] Kiedy zmieniono model przekładni kierowniczej? Czym się różnił?

Alfalover

Nowy
Rejestracja
Wrz 26, 2008
Postów
140
Lokalizacja
Wrocław
Auto
Alfa Romeo Giulia Q automat, alfa romeo 159 1.9 TI 193hp by Cinsoft
Czy orientuje się ktos kiedy wszedł nowy model przekładni kierowniczej do 159tki oraz czym się różnił?Czy można nowy model przekładni zainstalować w miejsce starego, czy wraz ze zmianą modelu zmieniło sie coś więcej?Z góry dzięki za pomoc
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
przekladnia

siema ostatnio wymienialem cala przekladnie kierownicza w aso gdyz zardzewiala od srodka nie wiem jak to sie stalo ale wywalilo mi caly plyn przez gumki od drazkow kierowniczych dziwne:confused: , no ale moja niunia jest z '06 no i nic mi w aso nie mowili jak zamawiali ja ze jest jakis inny model przekladni i nie wydaje mi sie ze jest, natomiast za przekladnie dalem 2200 po renowacji plus robota 300zl
 
Ponoć jest jakaś KAMPANIA NAWROTOWA i wymieniają właśnie płyn z układu wspomagania. Może ma to coś wspólnego z rdzewieniem przekladni...
 
Ponoć jest jakaś KAMPANIA NAWROTOWA i wymieniają właśnie płyn z układu wspomagania. M

no ale to conajmniej zjawiskowe bo bella niby nowa wszystko spoko z zawieszeniem nic nie zardzewiale wszystko zdrowe czyli w wodzie nie stala, bo byly takie spekulacje w ASO,no a jak zdjeli gumki z drazkow to taka rdza na tym drazku w przekladni ze to ona poprostu przetarla simeringi,(czy cos tam), trzymajace plyn no i nie wiem moze ktos nalal wody do zbiornika z plynem zamiast do zbiorniczka chlodnicy:)
 
Ponoć jest jakaś KAMPANIA NAWROTOWA i wymieniają właśnie płyn z układu wspomagania. Może ma to coś wspólnego z rdzewieniem przekladni...

Przekładnie kierownicze w 159 sypią się nienaturalnie szybko ale o kampanii nawrotowej nie słyszałem . Możesz napisać coś więcej ??
 
dołączam się do przedmówcy odnosnie tej kampanii,Zychu jakie miales objawy,u mnie przekladnia skrzypi przy skrajnym obrocie kierownicą jak drzwi u babci na strychu
 
dołączam się do przedmówcy odnosnie tej kampanii,Zychu jakie miales objawy,u mnie przekladnia skrzypi przy skrajnym obrocie kierownicą jak drzwi u babci na strychu

U mnie jak skrzypiała w skrajnych położeniach to podjechałem do ASO i ją wymieniono ;)
 
dołączam się do przedmówcy odnosnie tej kampanii,Zychu jakie miales objawy,u mnie pr

witam no wlasnie takie same z poczatku myslalem ze najezdzam na linie na asfalcie taki to dzwiek podobny byl ale niestety to pompka juz sobie zaczela gwizdac i skrzypiec poniewaz juz nie bylo plynu, dolalem plynu bo myslalem ze poprostu w aso go niesprawdzili ale rowniez zomk bo po ujechaniu doslownie 2 kilometrow znowu sie zaczelo no i juz bylo jasne laweta i pod aso :(
 
Witam wszystkich na nowym forum.
Dołączam się do teamtu. Te maglownice w naszych 159 to jeden wielki bubel. Moja tydzień temu była w regeneracji tylko że koszt nie był aż tak przerażający - 100 zł z robocizną. Objawy to zgrzypienie przy skręcaniu.

Pozdrawiam.:)
 
Przekładnie kierownicze w 159 sypią się nienaturalnie szybko ale o kampanii nawrotowej nie słyszałem . Możesz napisać coś więcej ??

Kampania serwisowa dotyczy pompy wspomagania. Jest z nią problem w niskich temperaturach przy rozruchu - dopóki się nie rozgrzeje to wyje podczas kręcenia kierownicą. W ramach akcji serwisowej wymieniają zbiorniczek na płyn do wspomagania (coś jest z odpowietrzaniem w zbiorniczku starego typu) oraz sam płyn (z czerwonego GI/E na zielony GI/R) dokładnie przy tym płucząc przewody.
 
słowem muszę sprawdzic - dolać płynu do pompy wspomagania i się dowiem...

---------- Post dodany o godzinie 21:28 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 21:26 ----------

ciekawe czy jak zadzwonię do aso we wro to mnie spuszczą...generalnie to jest ich przewodnia metoda:)
 
Kampania serwisowa dotyczy pompy wspomagania. Jest z nią problem w niskich temperaturach przy rozruchu - dopóki się nie rozgrzeje to wyje podczas kręcenia kierownicą. W ramach akcji serwisowej wymieniają zbiorniczek na płyn do wspomagania (coś jest z odpowietrzaniem w zbiorniczku starego typu) oraz sam płyn (z czerwonego GI/E na zielony GI/R) dokładnie przy tym płucząc przewody.

Tak wiem , miałem to robione w 2008 r. nazywano to wtedy ,,rozwiązanie serwisowe nr. ..jakiś tam '' Niemniej kampanie nawrotowe kojarzą mi się z wzywaniem do serwisu wszystkich aut danego modelu ( czasami okreslanych po nr. VIN) a w tym przypadku raczej wyczekują chyba na potencjalne usterki .Przynajmniej tak było wtedy kiedy mi to padło , czyżby teraz sie coś zmieniło ??
 
Kampania serwisowa dotyczy pompy wspomagania. Jest z nią problem w niskich temperaturach przy rozruchu - dopóki się nie rozgrzeje to wyje podczas kręcenia kierownicą. W ramach akcji serwisowej wymieniają zbiorniczek na płyn do wspomagania (coś jest z odpowietrzaniem w zbiorniczku starego typu) oraz sam płyn (z czerwonego GI/E na zielony GI/R) dokładnie przy tym płucząc przewody.

Problem dokładnie dotyczy zaworu zwrotnego w zbiorniczku.W związku ze swoim problemem z ukł. wspomagania opisanym w dzisiejszym poście dzwoniłem do serwisu Alfy na Katowickiej w B-B i facet powiedział wprost:Panie właśnie spie***** się panu zaworek zwrotny w zbiorniczku.Już zamówiłem w zaprzyjaźnionym sklepie:115PLN.Po twoim wpisie spytałem również o ten płyn bo skoro zmienię zbiorniczek chciałem zamienić GI-E na GI-R ale mówił że ciągle zalewają GI-E bo to zaleca producent i jeśli zmienię na inny to zatrę pompę.Prawdy pewnie w tym tyle co w gruszkach na wierzbie no ale...Mam nadzieje, że to ten zaworek zafajdany a nie pompa.
 
No są dwie opinie jak widać. Ja byłem w Autogryfie w Szczecinie i tam jednoznacznie facet stwierdził, że "trzeba lać zielony pozmianowy".
Sam jestem zmuszony to tej akcji serwisowej więc wypytałem o koszty - za zbiorniczek, płyn, uszczelki i jakieś tam małe pierdoły wraz z robocizną wołają ok. 300 zł.
I oczywiście nie jest to kampania, tylko trzeba za ich błędy zapłacić z własnej kieszeni w ramach właśnie "rozwiązania serwisowego"...
 
w Wawie też mówia o zbiorniczku, we Wrocławiu oczywiście spuścili(jak zawsze) specjalnie zadzwoniłem do tych dwóch miejsc(robię tak od jakiegoś czasu) fajnie usłyszeć dwie skrajne opinie-w Wawie sympatyczna i rzeczowa(zwykle) we Wrocławiu zawsze nie wiedzą bądź nie odbieraja telefonu(zwykle) ;)
 
No są dwie opinie jak widać. Ja byłem w Autogryfie w Szczecinie i tam jednoznacznie facet stwierdził, że "trzeba lać zielony pozmianowy".
Sam jestem zmuszony to tej akcji serwisowej więc wypytałem o koszty - za zbiorniczek, płyn, uszczelki i jakieś tam małe pierdoły wraz z robocizną wołają ok. 300 zł.
I oczywiście nie jest to kampania, tylko trzeba za ich błędy zapłacić z własnej kieszeni w ramach właśnie "rozwiązania serwisowego"...

A pompa zostaje na razie ???
 
Amortyzatory
Powrót
Góra