• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Ciężko chodzą biegi

Wręcz przeciwnie. U mnie 3 bieg wchodzi jak w masło. Wystarczy tylko lekko lewarek pchnąć do przodu.
Za to skok lewarka z 1 na 2 to jakaś tragedia w tym aucie. Trzeba kawał drogi lewarkiem pokonać co nie ułatwia startu z pod świateł z krótkimi przełożeniami w dieselu. No ale nie można mieć wszystkiego ;)
 
magil, ale mi chodzi o konstrukcję. Po prostu dla mnie skok lewarka z wbitej jedynki na wbitą dwójkę jest bardzo długi. Tego raczej wymiana oleju nie poprawi ;)
Wcześniej miałem auto z bardzo krótkimi ruchami i tak sobie teraz trochę narzekam ;) Ale szczerze mówiąc to jedyna rzecz w tym aucie, która mi przeszkadza, więc jakoś z tym wytrzymam.

Chyba, że znajdę do 9-tki jakiś Short Shifter :P
 
AirAjti, dokładnie. A ja tyle szukałem. Widać słabo ;)
Teraz pytanie, czy to jest warte wydania 700 PLN. Na pewno przyjemniej jeździłoby się w mieście.

Trzeba też pamiętać, że odczucia są czysto subiektywne. Nawet w moim poprzednim Civic'u nie wszystkim to jednak pasowało, ale tam zmienianie biegów to była bajka. Tam to się zmieniało jakby się przeładowywało karabin, a w 9-tce to jak by metalowym prętem grzebać w stercie kamieni ;) No, ale wszystko inne ma lepsze ;)
 
Witajcie,

u mnie jest problem z wrzuceniem jedynki oraz wstecznego, przy wrzucaniu tych biegów jest dość duży opór - przesuwam lewarek w lewo a następnie chcąc pchnąć go do przodu (aby wrzucić "1") jest opór, a ja niczego na siłę nie robię, i tak czasami chcąc ruszyć spod świateł robię niezły korek, masakra...

Skrzynia nie zgrzyta na żadnym biegu, sprzęgło chodzi delikatnie, ale! miałem przypadek że ewidentnie przez chwilę chodziło dużo ciężej np przy manewrach na parkingu (jedynka - wsteczny) a potem wracało do normy i pracowało już delikatnie.

Obstawiam źle odpowietrzony układ sprzęgła, bo ww objaw na to wskazuje - co myślicie?
Zastanawiam się również nad linkami, czy je wymienić? bo wydatek nie mały?

Dwumas myślę ze jest ok - w ogóle go nie słychać.

Objaw oporu przy wrzucaniu biegu występuje również jak np rano zapalam auto i próbuję wyjechać spod domu, chce wrzucić wsteczny i - opór...
 
AirAjti, dokładnie. A ja tyle szukałem. Widać słabo ;)
Teraz pytanie, czy to jest warte wydania 700 PLN. Na pewno przyjemniej jeździłoby się w mieście.

Trzeba też pamiętać, że odczucia są czysto subiektywne. Nawet w moim poprzednim Civic'u nie wszystkim to jednak pasowało, ale tam zmienianie biegów to była bajka. Tam to się zmieniało jakby się przeładowywało karabin, a w 9-tce to jak by metalowym prętem grzebać w stercie kamieni ;) No, ale wszystko inne ma lepsze ;)

Pytanie, czy nie będą wtedy za ciężko biegi wchodzić- to jest dopiero męczarnia w mieście... a zgaduję, że może tak być bo "siła razy ramię" :)
 
Dodam coś od siebie.
U mnie też ciężko było wbić 1,2 bieg. Ogólnie chodziło to wszystko...jak w Jelczu.
Podczas wymiany sprzęgła, wyregulowano mi ciegna i teraz jest mega poprawa. Co prawda do skrzyni w innym aucie, którym też jedze, jeszcze jej daleko, ale poprawa jest ogromna. Wiadomo nie wina Alfy tylko "wynalazku" M32;-)
Więc proponuje najpierw wyregulować ciegna a później wymieniać;-)
 
Koledzy mam takie pytanie czy u was też trzeci bieg wchodzi tak jakby wskakiwał z lekkim oporem nie wiem jak to inaczej nazwać

u mnie podobnie 3-ka tak jak u Ciebie wchodzi z lekkim oporem i właśnie chodzi mi po głowie wymiana oliwy w skrzyni...
 
odświeżam temat...
kolego Nikos wymieniłeś olej w skrzyni? pomogło na haczenie/ opór przy wrzucaniu biegów?
A może regulował ktoś linki - taki zabieg pomógł?
 
odświeżam temat...
kolego Nikos wymieniłeś olej w skrzyni? pomogło na haczenie/ opór przy wrzucaniu biegów?
A może regulował ktoś linki - taki zabieg pomógł?

U mnie ciężko chodziły biegi jak kupiłem alfę - były 2 problem - na postoju ciężko czasem było wbić 1 lub R, drugi problem to było haczenie podczas jazdy, głównie 3. Najpierw wymieniłem sprzęgło, przy okazji dwumas I wysprzęglik - to rozwiązało pierwszy problem. Potem kiedyś zmieniałem też olej w skrzyni I dolałem ceramizer, ale to właściwie nie zmieniło nic jeśli chodzi o haczenie 3. W międzyczasie zdecydowałem się zmienić łożyska w mechaniźmie różnicowym (bo skrzynia od zawsze miała metaliczny dźwięk), przy okazji znowu wlałem nowy olej. Żadnej poprawy. Potem miałem awarię linek/cięgien zmiany biegów - urwała się jedna. Po wymianie cięgien na nowe biegi zaczęły wchodzić dość lekko, niestey czasem przychaczy przy wrzucaniu 3. I tu jest paradoks -przez to że chodzą lżej w 95% wrzucania biegów, to przyzwyczajam się do mniejszej siły potrzebnej do wrzucania biegu, więc jak już przychaczy czasem na 3, to z automatu nie stosując większej siły sporadycznie "uda" mi się nie wrzucić do końca biegu i jest zgrzyt (i czuję obciach).

W planie mam wymianę pozostałych 6 łożysk na wałkach w skrzyni, myślę że to akurat nie będzie miało wpływu na hacznie, tylko na ten metaliczny dźwięk łożysk który w wielu skrzyniach m32 jest standardem. Haczenie już sobie odpuszczam - z różnych opini wiem że wielu ma ten sam problem I mam wątpilwości czy jest na to jakieś proste rozwiązanie.
 
Mam identyczny problem, jest opór przy wrzucaniu 1 i wstecznego na postoju!

Czyli wysprzęglik rozwiązał tan problem??
U mnie sprzęgło jest w porządku auto ma przejechane 78 tys, linki wyglądają jak nowe...
 
Mam identyczny problem, jest opór przy wrzucaniu 1 i wstecznego na postoju!

Czyli wysprzęglik rozwiązał tan problem??
U mnie sprzęgło jest w porządku auto ma przejechane 78 tys, linki wyglądają jak nowe...
Nie czytasz uwaznie. Wysprzeglik wymienilem przy okazji tylko bo lozysko juz halasowalo.dwumas tez wymienilem bo juz byl na wykonczeniu.wg mojej wiedzy problemem w moim przypadku byla przypalona tarcza sprzegla - kupuje sie ja w komplecie z dociskiem z tego co mi powiedziano wiec i ten element byl wymieniony.ewentualnie przyjzalbym sie ciegnom od drazka,poszukaj czy to sie jakos reguluje czy ewentualnie trzeba wymieniac.

Co do wymiany/diagnozy problemow z wrzucaniem 1 i R i powiazania ich z padnietym sprzeglem, to u mnie mechanik powiedział że jak przy toczeniu sie powolnym auta 1/R wchodza lekko a tylko na postoju ciezko to wlasnie jest to wina sprzegla
 
Ostatnia edycja:
Kolego epsonix dzięki za informację, racja napisałeś "przy okazji" .

Haczenie przy ruszaniu na postoju zdecydowanie obniża komfort jazdy, w szczególności jak ruszam z pod świateł i nie mogę wbić 1 lub na parkingu R. Sprzęgła nie będę wymieniał ale wymienię płyn hamulcowy, może odpowietrzenie układu pomoże, bo w pracy sprzęgła miałem dziwny objaw, mianowicie kilka razy przy manewrach parkingowych pedał sprzęgła przy jednorazowym wciśnięciu szedł za lekko, praktycznie bez oporu, po jego odpuszczeniu i ponownym wciśnięciu wsio wracało do normy.

No i przeprowadzę test toczenia samochodu z 1 i R
 
Odkopię trochę ten wątek,

Przeczytalem cały ten temat, ale mój problem jest taki.. gdy auto nie jest rozgrzane są duże problemy z wrzuceniem 1 i 2 biegu, czasami też ze wstecznym (trzeba użyć dosyć dużej siły żeby wrzucic). Samo rozgrzanie się samochodu w sumie nie powoduje znacznej poprawy. Generalnie biegi chodzą lepiej na postoju niż np. w czasie toczenia się. Reszta biegów jest OK. Olej wymieniony, brak poprawy.

Można coś jeszcze zrobić ? Mało inwazyjnym sposobem (typu wymiana sprzęgła) ?

Pozdro
 
Najmniej inwazyjna na początek to może być regulacja linek, oraz sprawdzenie układu hydraulicznego wysprzęglika - wymiana płynu, sprawdzenie prawidłowości działania pompki sprzęgłowej. Jak nie pomoże to trzeba zrzucać skrzynie i szukać dalej.
 
Ja 2 Tygodnie temu zmieniłem olej w skrzyni na Tutela. Jest wyraźna poprawa w pracy skrzyni. Biegi wchodzą lekko przy każdej temp. (Obecnie około zera w dzień, -3 w nocy), zwłaszcza 1 i 2. Wcześniej zdarzało się , że po długiej trasie, podczas jazdy w korkach jedynka "przyklejała się" i trudno było wybić bieg. Teraz nie zaibserwowałem tego wogóle. Dodam jeszcze, że skrzynia teraz ciszej pracuje.

Wysłane z mojego LG-H960 przy użyciu Tapatalka
 
Heja,

W mojej 159 Od momentu gdy mechanik zalał mi za mało oleju do M32 pojawił się dźwięk telepania a'la dwumas. Ustaje po wciśnięciu sprzęgła lub docisnieciu lewarka w kierunku biegu. Dwumas, sprzęgło, docisk, wysprzeglik mam nowe. Po zapoznaniu się z forami byłem pewien, że to łożysko na wałku sprzęgłowym. Jednak dziś zauważyłem że dźwięk ustaje czasami po odpowiednim ruchu kierownicy jak na filmie. Czy w takim wypadku przyczyną może leżeć gdzieś indziej niż w M32?

Z takich rzeczy jeszcze które może mają związek ze sprawą (?): zauwazyłem, że przy kręceniu kierownicą spadają obroty, 2 miesiące temu spalił mi się alternator. Jakiś czas temu kręciłem kierownicą na wył. zapłonie i przy następnym rozruchu zapalił się błąd ładowania. Alternator został sprawdzony przy okazji tego błędu w ramach gwarancji ale nie potrafili się niczego doszukać, wszystko jak nowe. Błąd już się nie pojawił. Przy puszczeniu sprzęgła na moment obroty również minimalnie spadają.

VIDEO:

Olej w skrzyni oczywiście został pare dni poźniej po wykryciu pomyłki mechanika zmieniony na Tutellę , wlane 3l. Jeżdżę tak od listopada, hałasuje czy ciepło czy zimno (temp. silnika też nie ma znaczenia).

Niby nic się nie dzieje, ale jako Alfisti wiadomo, dążę do ideału z bellą.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra