• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Jaki wahacz dolny?

YonasH

Nowy
Rejestracja
Lip 2, 2010
Postów
1,194
Lokalizacja
Poznań
Auto
Brerrrrra V6
Witam,

Szukam, szukam i nie znalazłem podobnego tematu.
Muszę wymienić wahacz dolny (lewy) w swojej Brerze. Przez rozerwaną gumę sworznia troszkę skrzypi, ale sru z tym. Gorzej, że coś zaczęło stukać. Nie udało się tego namierzyć na podnośniku. W moim ASO powiedzieli, że wobec tego warto przyspieszyć nieuniknioną wymianę wahacza. I tu pojawia się problem. Oryginał w ASO to 1270zł!!

Potraficie polecić coś innego? Na Allegro są cieszące się średnią opinią Vemy, niby lepsze TRW, oraz dziwnie tanie "oryginały". Skąd i co najlepiej według was kupić?
Najchętniej przeczytałbym opinię kogoś, kto kupił wahacz XX od YY i przez ZZ tys. km jest ciągle super! ;)

Pzdr!
 
Witam kolegę ostatnio wymienialiśmy u kuzynów wahacz dolny lewy w 159 zakupiony został Vema i po założeniu okazało się ze dalej coś puka,2 miesiące wcześniej wymieniany był wahacz dolny w drugiej 159 też Vema i też coś stukalo wtedy nie mogliśmy dojść co jest po obserwacjach i długich poszukiwaniach okazało się że stuka jedna z tulei na wahaczu(Nowym) kupiliśmy tuleje wymieniona i nic nie stuka.Ponoć Vema wypuściła na rynek jakąś ilość wahaczy z wadą fabryczną więc trzeba się zastanowić czy warto.
Nr tel do kolegi z forum który ma części do Alfek ceny dobre miła obsługa może się przyda 502-709-007 zadzwoń zapytaj na pewno coś znajdzie

Pozdrawiam
 
Yonash - poszukaj na spokojnie na forum. Pisałem już o tym.
W skrócie - trzymaj się z daleka od Vemy (która nota bene kosztuje niewiele mniej aniżeli TRW, który to jest tożsamy z oryginałem).
 
Yonash - poszukaj na spokojnie na forum. Pisałem już o tym.
W skrócie - trzymaj się z daleka od Vemy (która nota bene kosztuje niewiele mniej aniżeli TRW, który to jest tożsamy z oryginałem).
Dzięki sebsob.
A co powiesz na to: w ASO twierdzą, że TRW sprzedawany jako zamiennik ma gorszą jaokść od oryginału robionego również przez TRW - stąd różnica w cenie?
Do tego obecnie chcę dojść ;)
 
Przeklejam to co napisałem tutaj (choć kiedyś już o tym pisałem szerzej - miałem dwa wahacze "na stole" (oryginalny i sygnowany znakiem TRW - wymieniałem prawy, dolny (też mi skrzypiał) "Już to pisałem - miałem okazję porównać oryginalne wahacze dolne i te sygnowane przez TRW - były identyczne. Jedynie na TRW wytrawione zostało logo Ricambi (chyba temperaturowo i zielonym lakierem) - pozostałe WSZYSTKIE cechy naniesione na wahaczach były identyczne".

Pzdr.


 
Jakby kogoś interesowało, potwierdziłem oficjalnie, że wahacze TRW, które mają wypukły/przestrzenny numer produktu AR, są IDENTYCZNE z oryginałami! Zamierzam teraz taki zakupić i zostawić w kieszeni 5 stówek :)
Jest to więc potwierdzenie tego, co napisał sebsob. Z tym, że TRW robi też wahacze bez tego numeru (wtedy jakość nie jest gwarantowana) lub z zeszlifowanym numerem (wtedy nie wiadomo jaka jakość).
 
A jakie są objawy zużytego wahacza dolnego? Czy podobnie jak w 156 skrzypią tulejki?
Pozdrawiam.
- Rafał
P.S. Gdzie kupowałeś tego TRW, bo na allegro nie ma innych oprócz używanych...?
 
Ostatnia edycja:
Ja miałem uszkodzoną gumową osłonkę sworznia. Zatarł się i zaczął stukać. Tulejki były bardzo ok.
Szkoda, że ten sworzeń niewymienny :(
 
YonasH a gdzie i za ile udało Ci się kupić?
U mnie nie ma na zawiasie żadnych luzów (auto mam świeżo po geometrii), ale pojawiło się skrzypienie, które dochodzi gdzieś z okolic zacisku hamulcowego podczas bujania samochodem... Nie wiem jednak co to, profilaktyczne spryskanie WD wszystkiego co popadnie nie pomogło, a skrzypienie jest takie, że się ludzie na ulicy za mną oglądają ;)
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Alces, strzykawka, igla i olej pelzajacy :) Skrzypi jak stary tapczan, co nie? Na 99% pewnie musisz zapuscic w gumowa oslonke sworznia.
 
Alces, strzykawka, igla i olej pelzajacy Skrzypi jak stary tapczan, co nie? Na 99% pewnie musisz zapuscic w gumowa oslonke sworznia.
Dokładnie tak.
Skrzypi jak stary tapczan w spadku po teściowej ;)
Jak wspomniałem dźwięk dochodzi zza zacisku mniej więcej, czyli tam, gdzie jest sworzeń. Rozumiem, że trzeba nasmarować?
Dzięki wielkie za podpowiedź.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
O proszę - LEMFÖRDER też robi wahacze do naszych bolidów?
Ciekawe jak z jakością (ma ktoś od nas zamontowane wahacze sygnowane akurat tym znakiem?) - ale z tego co pamiętam to np. przy częściach do BMW to ceniony producent.
 
Podłączę się do tematu żeby nie zakładać nowego. Akurat parę dni temu zaczął mi skrzypieć wahacz dolny z prawej strony. Normalnie załamka. Tekst ze starym tapczanem po teściowej jest idealnie trafiony ;) Skręcanie i nawet lekkie dołeczki w mieście powodują taką kakofonię, że aż wstyd się ludziom popatrzeć w oczy jak się oglądają o co kaman.

Ale wracając do tematu to napiszcie ile wytrzymały Wam oryginały (ew. TRW z grawerowanym numerem części)? Wcześniej piszczał mi z lewej strony, ale jak w warsztacie powiedzieli to wina pękniętej gumy ;) na sworzniu. Mi moje oryginały wytrzymały na pewno 40 kkm i jeżeli poprzedni właściciel nic z nimi nie robił (kupiłem dwulatka z Belgii) to wg licznika wytrzymały około 90 kkm. Obydwa padły tylko na sworzniu. Tuleje były ok.
 
Alces, strzykawka, igla i olej pelzajacy :) Skrzypi jak stary tapczan, co nie? Na 99% pewnie musisz zapuscic w gumowa oslonke sworznia.

Jak rozumiem to już ten patent przestestowałeś ? Również u mnie lewy trzeszczał i dwa tygodnie temu mechanik zapodał antybiotyk w postaci oleju ze strzykawki w sworzeń tylko ciekawe na jak długo to pomaga.
 
Jak rozumiem to już ten patent przestestowałeś ? Również u mnie lewy trzeszczał i dwa tygodnie temu mechanik zapodał antybiotyk w postaci oleju ze strzykawki w sworzeń tylko ciekawe na jak długo to pomaga.

Przetestowałeś i od 10 000km (plus minus) cisza, przegląd też nie wykazał uchybień w wahaczach :) Co do pytania o przebieg na oryginałach, to u mnie do momentu pojawienia się skrzypienia było pod 130 000km.
 
Przetestowałeś i od 10 000km (plus minus) cisza, przegląd też nie wykazał uchybień w wahaczach :) Co do pytania o przebieg na oryginałach, to u mnie do momentu pojawienia się skrzypienia było pod 130 000km.

130 tys to jak na Alfe bardzo dobry wynik ;-) Ile z tego Twoja Bella przejechala po polskich drogach?
 
właśnie wymieniłem wahacz prawy dolny, wahacz górny lewy oraz tuleję wahacza dolnego prawego. Wszystko TRW. Padło przy 118 tyś co zważywszy na drogi po których się poruszam (raczej szybko) wydaje mi się dobrym wynikiem.
Koszt części 1100 zł, robocizna 150 zł (wraz z armagedonem dla żyjątek w klimatyzacji). Tragedii nie ma...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra