[159] Chlapacze/błotochrony z przodu

  • Autor wątku Autor wątku blachmen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

blachmen

Guest
Widziałem na forum wiele wątków dotyczacych zbitego lakieru na tylnych nadkolach, w mojej Alfie są jeszcze całkiem ok ale myśle o założeniu chlapaczy zanim będzie gorzej. Czy ktoś z was ma założone oryginalne chlapacze z przodu? Jeśli tak czy mógłby sie podzielić fotką jak to wygląda i opinią czy sie sprawdza (chroni przed zbijaniem lakieru)?
 
Zajrzyj do działu "zrób to sam" jest tam rozwiązanie Twojego problemu.
 
Witaj
Czytam tu wiele opinii jaka to wiocha i obciach zakładać chlapacze do takich samochodów, że wygląda jak kobieta z wąsami itp.
Jak dla mnie ważniejsza jest ochrona karoserii i lakieru, tym bardziej że dobrze dobrane, z ładnej gumy, nie wyglądają aż tak źle.
Moje są z miękkiej, czarnej, błyszczącej gumy i spełniają swoje zadanie. Ocenę czy to obciach pozostawiam oglądającym :)
 

Załączniki

  • IMG_0791.JPG
    IMG_0791.JPG
    108.3 KB · Wyświetleń: 2,131
  • IMG_0788.JPG
    IMG_0788.JPG
    96.1 KB · Wyświetleń: 1,641
  • IMG_0790.JPG
    IMG_0790.JPG
    102.8 KB · Wyświetleń: 2,465
oglądałem ostatnio policyjną 159 i była wyposażona chyba w fabryczne chlapacze, ale nie były za ładne...
 
witam
ja z chęcią tez bym zapodał sobie takie chlapacze....
czy jesteś w stanie podać namiary gdzie można takie nabyć????
byłbym wdzięczny :)
 
Kupiłem coś takiego : http://moto.gratka.pl/tresc/alfa-romeo-159-chlapacze-gumowe-komplet-4-9983046.html
Niestety nie obeszło się bez modyfikacji zakola i samych chlapaczy. Jak większość "dedykowanych" produktów,
tak i ten jest tak naprawdę fartuchem uniwersalnym. Musiałem podciąć od dołu zakole i gumę fartucha, aby dobrze przylegała do progu.
Dokupowałem też wkręty i podkładki aby dobrze przymocować do zakola, bo nie chciałem kaleczyć błotników.
Tak to niestety jest że "dedykowane" są tak naprawdę tylko oryginalne części, reszta to coś, co pasuje do wszystkiego, czyli niczego.
Na szczęście 45 zeta to nie majątek więc można poeksperymentować :)
 
No to się chyba skuszę. Dużo jeżdżę po remontowanych drogach. Z jednej strony super, no bo za jakiś czas będzie się super jeździło, ale z drugiej strony tylne błotniki strasznie cierpią, mimo oryginalnych naklejek.
Myślę, że na czas remontu dróg w mojej okolicy "przymknę oko" i założę chlapacze.
 
witam
ja z chęcią tez bym zapodał sobie takie chlapacze....
czy jesteś w stanie podać namiary gdzie można takie nabyć????
byłbym wdzięczny :)
No na drogach Irlandii alfa może dostac w kość, na dodatek ciągle pada i masa błota na wiejskich drogach...większy hardkor niz u nas...
PS.Znam pewnego Roberta z twoich okolic zajmującego się dystrybucja gazet...
 
No na drogach Irlandii alfa może dostac w kość, na dodatek ciągle pada i masa błota na wiejskich drogach...większy hardkor niz u nas...
PS.Znam pewnego Roberta z twoich okolic zajmującego się dystrybucja gazet...

podpytaj koleżkę i jeśli nie ma nic przeciwko do daj na priva jakies info od Niego.....wielu nas tu jest a nowy kolega i to znajomy kolegi z forum to coś fajnego ;)
 
Tak na guzik to tylko może mieć James Bond, Batman. No może jeszcze mieli tak w Erze, ale już nie ma Ery :)
 
Iron, czy pamiętasz kto jest producentem tych chlapaczy?
Zastanawiam się nad montażem jedynie z przodu i tylko na okres zimowy, bo kamyki stukające w karoserię po prostu mnie dobijają. Nie wiem co za imbecyl zdecydował by posypywać drogi takim destrukcyjnym dziadostwem...
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Jeżeli chodzi o chlapacze to jak najbardziej polecam póki nie jes za późno.
Ja swoją Alfę musiałem malować bo już rdzawy nalot był.
bliski.jpg
50903093_Alfa.jpg
8488359.jpg
 
Ja kupowałem w ASO wiem, że drogie, ale najbardziej mi się podobały...
 
przód można fajnie dopasować trzymaja na takich blaszkach więc nie wiercisz dziur w błotniku i nie naruszasz metalu. Jak kupiłem fure to bezchlapaczy była cała uświniona od kół teraz jest o niebo lepiej ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra