Kochani!
Zaczynam pomału poszukiwania Q4 2,4 JTDm - wiem, że będzie ciężko, ale mam na to sporo czasu. Nie produkują już Q4, więc teraz albo nigdy!
Nic nie wiem o wersjach z napędem na 4 łapy. Nie miałem też okazji prowadzić alfy AWD, więc zdam się na Wasze spostrzeżenia.
Jak Wam się sprawują te alfy?
Wady/zalety? Czy kupilibyście drugi raz Q4, a może dużo tańsze 1,9 lub 2,4 FWD?
Jak napędy po dłuższych (20-30km) zimowych "upalankach" - czy np. śmierdzą?
A może robił ktoś virusa - jakie rozsądne moce można wykrzesać programem?
Czy ważył ktoś 210-konnego diesla - jaka jest faktyczna jego waga?
Pozdrawiam
Osłony pod silnik AR 147/156/GT/GTA/Crosswagon
http://www.forum.alfaholicy.org/czes...tml#post814896

Ja Ci nie pomogę bo jesteś ciężkim rozmówcą w pewnych kwestiach... ale pomoże Ci camil, który ma dokładnie to czego szukasz i wie o 2.4 Q4 bardzo dużo
ps. Q4 w zimie to bajka!
twardy thanked for this post

Przejrzyj moje posty dot. crosswagona i 159, trochę tam jest informacji eksploatacyjnych. Q4 jest bezawaryjne i bezobsługowe, nic nie upalisz, bo to rozwiązanie czysto mechaniczne. Alfa ma jeszcze jeszcze 2 szpery elektroniczne na osiach, więc jak będziesz ostro jeżdził to Ci szybko pójdą klocki. Co do zimy do dwie uwagi, po pierwsze nie żałuj na zimówki dobrej klasy, bo torsen ma preferencje tyłu i będziesz zamiatał przy każdym starcie i zakręcie na boki. Po drugie trzeba pamiętać, żeby w głębokim śniegu, piasku czy błocie wyłączać ASR albo i nawet ESP, bo jak tego nie zrobisz, to wtedy własnie upalisz sprzęgło, ale mówimy oczywiście o jakiś wolnych manewrach i przede wszystkim ruszaniu, podczas normalnej jazdy to nie ma znaczenia.
P.S. Też uważam, że połączenie 2,4 210 i q4 to najlepsza konfiguracja 159 :-)
pozdrawiam
Superglide
twardy thanked for this post

Ja wlasnie nie moge sie doczekac zimy, zeby w koncu sprawdzic ten naped, bo swoja Alfe kupilem pod koniec ostatniej zimy, kiedy juz sie snieg konczyl
Ale przez te kilka miesiecy uzytkowania widze same plusy. Nigdy nie udalo mi sie zerwac przyczepnosci nawet z wylaczonym ASR chociaz mocno probowalem
Bardzo przydatne rozwiazanie w sytuacjach gdzie trzeba szybko wlaczyc sie do ruchu. W poprzednim aucie z moca ok. 200KM i napedem tylko na przod mialem ten problem, ze jak za szybko ruszylem to przod mielil i auto ledwo sie przesuwalo do przodu.

No - to jest superChociaż niektórzy znajomi marudzą, że mam 260 kucy i nie mogę spalić gumy
A co do zimy, to uważaj. Q4 fajnie napędza autko, ale hamowanie jest takie samo! A nawet może być gorsze, ze względu na wagę.
Z napędzaniem na śliskim też może być problem. W Q4 każde z czterech kół (a nie tylko dwa) może trafić na inną przyczepność i zdestabilizować tor jazdy. Ja raz nie wiem jak zmieściłem się bokiem między wyprzedzanym TIRem a bandą ze śnieguVDC zaspało.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki