
Rano bardzo zimno, temat z odpalaniem i z tym związanymi problemami omówiliśmy już na innym wątku. Więc inny mały "problem" związany z aktualnymi temperaturami. Chodzi mi konkretnie nie o sprzęgło lecz o pedał sprzęgła. Po spędzonej nocy pod chmurką, rano po wciśnięciu pedału sprzęgła, ono powraca w zwolnionym tempie do pozycji wyjściowej....wniosek nasuwa się sam, ale chciałem wiedzieć ,czy Wy również zauważyliście podobne zjawisko w Waszych AR? Ten "problem" zanika po przejechaniu kilkunastu km. Pytam, ponieważ nigdy nie spotkałem się z podobnym zachowaniem pedału sprzęgła w innych moich samochodach z manualnymi skrzyniami biegów.
jutro zwroce na to uwage ale wydaje mi sie ze tez troszke inaczej mi sprzeglo pracuje z samego rana.Napewno ciezej.Jutro napisze co i jak chyba ze znow sie tak skupie na samym odpalaniu ze zapomne o calej reszcie![]()

U mnie niczego takiego nie zauważyłem.

sprzeglo jest hydrauliczne wiec pewnie olej jest gestszy(mysle ze dobrze napisalem),pompe tez przez chwilke slychac od wspomagania a to na jednym plynie przeciez
no pompa wyje jak szalona przez 2-3 sekundy wiec pewnie jest tak jak pisze nasz forumowy niedzwiedz![]()

Dzieki![]()

Też zauważyłem ciężej powracające sprzęgło.
Przy takiej temperaturze to nawet smarki w nosie zamarzają.
Ostatnio edytowane przez radzik2908 ; 03-02-2012 o 23:10
Mam 2.2 JTS więc problemy charakterystyczne dla gruźlików mnie omijają.
Co do sprzęgła - z rana przy -20 chodziło zdecydowanie ospale.
Po paru przejechanych kilometrach i rozgrzewce wróciło do normy.
Nadmienię , ze komplet sprzęgła ma jakieś 4000 km przelotu.
zaraz zaraz a sprzęgło nie pracuje czasem na płynie hamulcowym a nie od wspomagania ?

Kurcze chyba masz racje,to byla podpuchabravo ,wygrywasz
i nawet Damian sie niezorientowal
![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki