W sobotę wybrałem się do rodzinki do Warszawy, w poprzedniej belli miałem zrobiony uchwyt do komórki z zasilaniem, w tej nie chcę niczego "dodawać" i po prostu podłączam ładowarkę do gniazda zapalniczki w podłokietniku. Tak więc podłączyłem sobie fona i elegancko pomykam, ale po jakimś czasie przy przyspieszaniu, hamowani i na wybojach słyszę jakieś delikatne stuknięcia i się lekko zestresowałem, wyłączyłem radio i nasłuchuję... i coś faktycznie stuka. No, to kombinuję, co, gdzie, jak, dlaczego... i nagle eurekaJak wyjąłem z gniazda zapalniczkę, położyłem ją w schowku i tam małpa się tak talepała po tym schowku
![]()
"Bo wszystko może być dęte, a słowo musi być święte - obiecało się, chorowało się, umierało się..., jest mus!!!"

Miałem to samo zaraz po zakupie belli. Woziłem w schowku puszkę red bulla i przy każdej zmianie biegów obijała się o ścianki schowka przez co myślałem że mam jakieś stuki w skrzyni biegów.
Nero Provocatore - AR159 - zawiozę do ślubu!!

Janio, miałem dokładnie to samo :-D
Czyli co lepiej nie wyjmować zapalniczki bo zawieszenie się psuje?
Jaaaki psikus no!
![]()
Alfa, Lancia & Ducati - czyli italian psycho!
Ciekawe, co by powiedzieli w ASO..?![]()
232.4KM i 497.6Nm by Aligator
W ASO by powiedzieli, że jest dwumas do wymiany albo cała skrzynia biegów, bo to jest najdroższe co by mogło być w tej sytuacji![]()
Trochę jestem przewrażliwiony na punkcie wszelkiego rodzaju stuków w samochodzie... to tak jak z małym kamieniem w bucie, niby chodzić się da, ale jednak przeszkadza![]()
"Bo wszystko może być dęte, a słowo musi być święte - obiecało się, chorowało się, umierało się..., jest mus!!!"
Też tak mam, jak coś wq.wia to już nie mam przyjemności z jazdy.
Alfa, Lancia & Ducati - czyli italian psycho!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki