• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Korozja - jak to w końcu jest z tą 159?

michal-ar1

Nowy
Rejestracja
Gru 18, 2011
Postów
139
Lokalizacja
Poznań
Auto
Alfa 159 1.9 JTDm 16V
Witam dzisiaj niestety zauważyłem ognisko korozji na autku w połowie słupka A gdzieś 2x2cm. Nie dowierzam w 15 letniej 155 nie było N I C ! a tu lipa... Dodam że auto nigdy nie ruszane i lakier oryginał 100%, a jak to wygląda u Was?
 
Hmmm, pytanie na ile pewny jesteś tych 100% ? Jaki kolor - metalik czy pastelowy ? Garażowane ? Rocznik ?

U mnie 159 jak w profilu - od nowości garażowana, bezwypadkowo-bezstłuczkowa, czarny metalik - zero niepokojących znamion na skórze Belli :)
 
Auto nie garażowane - kolor metallic rok 2007. 155 też nie garażowana... i troszkę starsza...nie chcę oceniać, może tylko trafiłem na wyjątek od reguły
 
Jesteś pewny na 100%, że nie robiona?
Istnieje też jakieś prawdopodobieństwo, że ktoś w przeszłości zadziałał jakimś środkiem chemicznym, bo bardzo wątpię w korozję nieruszanej 159.
 
Nie robiona, pojadę z tym do ASO (gwarancja na perforacje jeszcze jest) wszystkie przeglądy na bieżąco, zobaczymy co powiedzą na to badziewie
 
Ostatnia edycja:
Może szyba przednia była wymieniana i został uszkodzony lakier pod uszczelką przy wycinaniu starej. Z czasem wylazło to coś na światło dzienne
 
Może szyba przednia była wymieniana i został uszkodzony lakier pod uszczelką przy wycinaniu starej. Z czasem wylazło to coś na światło dzienne

Chyba najbardziej prawdopodobna teoria.
Szczerze mówiąc nie spotkałem się do tej pory z problemem rdzy w 159.
 
hmm ale nawet przy wymianie szyby jak juz zajadą tym drutem bo malowanym elemancie tak tu musialiby zedrzec porządny kawałek lakieru że zdązyło to aż tak podejść. Jedz i sprawdz bo dziwne :) ale też jeszcze w fabryce mogło miec kuku a teraz wyszło a uwierz mi nie takie rzeczy zjeżdzają z taśm
 
Ostatnia edycja:
Heh ja również widziałem już cuda zjeżdżające w wagonów po przyjeździe z Rotterdamu na plac potem lohra i do salonu na picowanie...ale wg mnie właśnie jak kolega pisał- albo szyba była wymieniona albo ktoś jednak coś dłubał, ew może jakiś odprysk lakieru był nawet mało widoczny..? Moja babcia nie ma parchli a tu 2007...
 
Ciekawe jak rozwiązała się sprawa, co powiedzieli w ASO, bo od założenia tematu minęły już 3 m-ce.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Odgrzebuje kotleta po prawie dwóch latach. Jak temat korozji oceniacie w swoich bellach? Interesuje mnie głownie podwozie ale temat otwarty.


Wysłane za pomocą Poczty Polskiej poleconym priorytetem..
 
Korozja... Ja w swojej mam maskędo robienia. Mam przebieg autostradowy, bo kilkanaście razy do roku Niemcy-Pl i ciągle autostrada. Średnio 150km/h się jeździ i kamyczki poprzywalały na maskę. Porobiły się od tego duże ogniska już niestety i maskę oddaję w czerwcu do robienia. Ale w innych niedostępnych dla kamieni miejscach śladów ognisk nie ma.
 
Ja swoją mam od czterech lat. Co roku po zimie przechodzi standardową wizytę na myjni, ażeby umyć kompleksowo podwozie, silnik i resztę auta.
Poza standardowymi nalecialosciami korozji na elementach osprzętu podwozie/nadwozie nie wykazuje oznak rudej. IMO jest b. ok.


Sebastian
 
Podwozie i podłoga są całkiem nieźle zabezpieczone. Ale po zdjęciu nadkoli jest się do czego przyczepić, drobne wykwity się zdarzają. Progi moim zdaniem niestety będą w 10-letnich 159 rdzewiały. Dziś jeszcze jest spokój, ale za 2-3 lata pierwsze 159 mogą mieć z tym problem. Maska i tylna klapa mają wady na zagięciach (znam co najmniej 3 159 z 2006 które mają z tym problem). W moim wypadku maska idzie na złom i mam już w garażu nową.
 
Ja m.in. po Twojej informacji o Twojej masce zrobiłem u siebie dogłębny rekonensans pod tym względem i u mnie jest oki. Jak na razie cisza z chrupaniem czy to maski czy innych elementów.

Sebastian
 
Tak to wlasnie wygląda u mnie
 

Załączniki

  • CAM00049.jpg
    CAM00049.jpg
    85.9 KB · Wyświetleń: 514
  • CAM00050.jpg
    CAM00050.jpg
    110.1 KB · Wyświetleń: 451
Może coś poprawiali w cyklu produkcyjnym. Moja jest z marca 2007 i z maską oraz innymi niepobijanymi przez kamienie elementami karoserii nie mam żadnych problemów.

Dodano po 2 minutes:

Tak to wlasnie wygląda u mnie
Konkretne kamyki poleciały.:(
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra