[159] metaliczny szum podczas jazdy (skrzynia biegów, klima)

Jestem po naprawie, ogólnie jest poprawa ale nie do końca jestem zadowolony. Główny najgłośniejszy gwizd skrzyni który był zawsze i niezależnie od zapiętego biegu i pozycji sprzęgła zniknął i jest cichutko.

Ale niestety skrzynia cichutko gwizda na 5-tym biegu i jeszcze głośniej na 6-tym biegu. Dźwięk zmienia się, jak sie doda gazu głośniej jak jedzie ze stałą prędkością znika. Pan od skrzyni twierdzi że wymieniał tuleje koła 6-go biegu bo była wytarta i musi się ułożyć , mam jeździć spokojnie 1500 kilometrów. Ale coś mi się nie wydaje aby ucichła. Będę Was informował.

Wkurza mnie to że skrzynia nie gwizdała na biegach, wszystko chodziło jak malina a teraz lipa. Pan powiedział ze jak się nie wyciszy i nie będę chciał jej zostawić to moze odkupić moją skrzynię za 2000zł i mogę szukać innej... tak tak ale montaż demontaż kosztuje znowu okolo 600-1000zł.

Będę Was informował.

Pomijam perypetie z warsztatem jaki ten Pan polecił, mieli się wyrobić w jeden dzień... przez ich podejście do klienta musiałem nocowac w Poznaniu... zawaliłem kilka ważnych spraw...
 
Ostatnia edycja:
A ile robota skrzyni Ciebie wyszła?
Co do warsztatu to niestety tak bywa:/ dlatego ja ewentualnie jadąc do Poznania 400km w jedną stronę muszę wziąć urlop.
 
Pan bierze 300zł za pracę plus części. U mnie wyszły dwa synchronizatory, dwa łożyska i dwie tuleje kół zębatych, drugiego i szóstego biegu. Razem z robotą 1300zł

Stwierdził że koło 6-go biegu też by wypadało wymienić ale powinno się ułożyć z nową tuleją. Koło 6-go biegu to dodatkowe 400zł. Tylko szkoda ze akurat to mi po fakcie powiedział bo kazał bym je wymienić.
 
U mnie historia ze skrzynią myślę, że zakończona. Koszt naprawy wyniósł 1800 z wysyłkami, olejem i gwarancją 3 miesięczną. Skrzynia leciała do Panów z BCS w sosnowcu. Po przejażdżce wszystko wygląda, że jest ok. W samochodzie zrobiło się tak cicho, że już ciężko odróżnić szum opon od ewentualnych szumów skrzyni więc zakładam, że szumów nie ma:) A przy okazji zmiany dwumasu i sprzęgła znikło kilka innych niepokojących dźwięków.
 
Raczej Oplowskiej skrzyni biegów :/

U mnie po 10.000KM od nowa słysze łożysko/łożyska sam nie wiem już co, szukam innej skrzyni... ehhh tragedia
 
Raczej Oplowskiej skrzyni biegów :/

U mnie po 10.000KM od nowa słysze łożysko/łożyska sam nie wiem już co, szukam innej skrzyni... ehhh tragedia

No właśnie już ktoś wcześniej pisał że po wymianie łożysk szumy ustały, ale po przejechaniu iluś tam tys km znów wróciły. Chyba TTM i lepiej się z tym pogodzić niż ładować kasę w tymczasowe poprawy. Ja jeżdżę od 4 lata z szumami i przywykłem. Na dwupasmówkach/autostradach oponki i tak robią się na tyle głośne że i tak już tej skrzyni nie słychać, a w mieście gra radyjko i też zagłusza.
 
Tak, ale mam dość pytań jak ktoś ze mną jedzie , co Ci tak szumi ? łożysko ?
 
Tak, ale mam dość pytań jak ktoś ze mną jedzie , co Ci tak szumi ? łożysko ?

Nie zapominaj włączyć radia przed ruszeniem to nie będzie pytań :) A serio to jest to trochę wkurzające, ale ja wątpię żeby było warto z tym walczyć. Pewnie nie wozisz za każdym razem innej osoby, więc jak już wszyscy znajomi będą wiedzieli że TTM, to nie będą się powtarzać z pytaniami. No chyba że ktoś może polecić warsztat, w którym wiedzą jak to załatwić raz na zawsze (może łożyska od innego producenta?). Tylko jeszcze trzeba sobie odpowiedzieć czy warto wydawać 2k żeby tylko zlikwidować szum skrzyni? Do mojej alfki, która jest dziś warta trochę ponad 20tys, na pewno nie, ale może jak ktoś ma parę lat nowszą i zamierza parę lat pojeździć to może.
 
W moim przypadku dźwięk pojawiał powyżej prędkości ok. 30km/h, był niezależny od obrotów silnika, niezależny od biegu, nawet "na luzie" go słyszałem powyżej wspomnianej prędkości. Dźwięk był wyraźnie metaliczny.

Po przeczytaniu wątku zdecydowałem się podjechać do mechanika, auto na podnośnik, rozpędzamy koła i.. dźwięk pochodzi ze skrzyni.
Po konsultacjach z kolegą ROMEK, podziękowania przy okazji, zdecydowałem się na renowację skrzyni przy Rakowej 40a we Wrocławiu. Wymieniłem wszystkie łożyska za sugestią Panów, którzy mieli już przypadki, że ktoś wymieniłem tylko wadliwe a za jakiś czas wracał, żeby pozostałe wymieniać.

Teraz jest cichutko, cud, miód i orzeszki.
Z tego co powiedział mi mechanik, te skrzynie mają stożkowe łożyska i są one regulowane podkładkami co 5 setek. Jak ktoś je za mocno spasuje, co będą po pewnym czasie hałasować, jak za luźno, to będą bić. Tak więc możliwe, że problemy mogą wynikać z jakości montażu skrzyni, zarówno nowej, jak i po regeneracji.
 
Napisz ile $$$ kosztowała cię ta przyjemność. Ja jeżdżę już z szumiącym metalicznym dźwiękiem drugi rok (obecnie nie jeżdżę, ale to inna historia) i ani nie jest głośniej, ani ciszej. Więc na razie nie ruszam tematu.
 
Trudno mi będzie policzyć koszt dokładnie, gdyż wymieniłem przy okazji sprzęgło. Sama regeneracja skrzyni to koszt 1600zł (wszystkie łożyska) + robocizna demontażu i montażu skrzyni tak ok. 500 ~ 600zł. Czyli całość w granicach 2000 ~ 2200.
Po całej operacji zapytałem fachowca od skrzyń, czy jego zdaniem można tak sobie jeździć z tym dźwiękiem. Wspomniał, że nie za bardzo, bo coś się może z wałkami stać.. ale nie powtórzę już dokładnie jego słów..
 
Ostatnia edycja:
Witam, mam pewien problem, w mojej alfie 159 1.8 po zapaleniu na zimnym silniku podczas wrzucania biegu wstecznego ciężko chodzi, słychać zgrzyt ten problem nie występuje gdy silnik się już zagrzeje. Czy to może być wina oleju czy już raczej sprzęgło powolutku nie daje rady? i jeszcze jedno pytanie czy w tych silnikach 1.8 MPI występuje 6 biegowa skrzynia biegów? u mnie na lewarku jest 6 ale ten 6 nie wchodzi( czy zostałem oszukany przez sprzedawce)?

 
Orientuje się ktoś czy skrzynia M32 w okresie montowania do 159 była poddawana jakimś ulepszeniom?
Chodzi mi o to czy Alfy poliftowe - MY2008 miały może skrzynkę M32 poprawioną?
Z tego co można zaobserwować to skrzynia M32 jest najgorszym elementem tego samochodu. Kolektor w 16V można łatwiej ogarnąć. Maglownica przedliftowa też jest problematyczna ale łatwa do zrobienia. Skrzynia M32 to gniot bo prędzej czy później w każdym trzeba będzie ją naprawiać. Szkoda że makarony od początku nie montowały F40 jak w Saabach 9-3.
 
Moja jest po lifcie, produkcja październik 2008. Kilka postow wyzej historia M32-ki :/

Wysłane z mojego LG-P700 przy użyciu Tapatalka
 
Czyli nie ma reguły. Jak ma się zepsuć to padnie bez względu na wiek samochodu. Mało to pocieszające.
 
Koledzy czy można przyjąć, że szum tylko i wyłącznie na 5. i 6. biegu oznaczy do wymiany tylko łożyska od tych biegów? Od jedynki do czwórki jest cichuteńko, a 5. i 6. szumi metalicznie i na dodatek przy ujęciu i dodaniu gazu rusza się drążek. Czy to ma związek z łożyskami?
 
Koledzy czy można przyjąć, że szum tylko i wyłącznie na 5. i 6. biegu oznaczy do wymiany tylko łożyska od tych biegów? Od jedynki do czwórki jest cichuteńko, a 5. i 6. szumi metalicznie i na dodatek przy ujęciu i dodaniu gazu rusza się drążek. Czy to ma związek z łożyskami?
Jest luz stąd ruchy drążka. Nie możesz zakładać tylko łożysk 5 i 6 biegu bo to za gruba sprawa żeby tak kombinować. Oddasz skrzynie, sprawdzą i wymienia co trzeba. Jednak chyba warto wymienić wszystkie podatne na uszkodzenia łożyska od razu niż za pół roku zrzucać skrzynie jeszcze raz i płacić za robociznę?
 
Masz rację, choć nie wiem czy warto ruszać coś co jest dobre i co najważniejsze oryginalne. Orientuje się ktoś ile kosztuje taka przyjemność w okolicach Krakowa?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra