• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Jak powinna działać tylna wycieraczka?

juhass

Użytkownik
Rejestracja
Lip 3, 2012
Postów
548
Lokalizacja
Gliwice
Auto
Giulietta MA 2011; Giulia 2021 USA
Może i temat dziwny ale... Mam z nią problem.
Po kolei:
W mojej alfie nie działała tylna wycieraczka- zatarty mechanizm. Po czyszczeniu silnik zaczął działać, jednak zatrzymywała się ona na szybie w dowolnym miejscu, często nawet poza szybą i za każdym razem wkładając kluczyk jeździła po szybie. Nie miałem więcej zaparcia i chęci do grzebania z nią, więc wypiąłem wtyczkę zasilającą.
Ostatnio wróciłem do problemu, wymieniłem cały mechanizm i... nadal nic.
Tzn wycieraczka działa, z tym że zatrzymuje się na szybie gdzie jej się zachce (choć tym razem już nie opuszcza szyby ;)), sama się włącza po wsadzeniu kluczyka i, generalnie nie rozumiem jak nią sterować.
Włączając spryskiwacz tylnej szyby woda się leje, wycieraczka stoi. Nie wiem kiedy ona jest włączona a kiedy nie, bo jeździ po szybie w sobie tylko właściwych momentach rzadko reagując na polecenia z manetki.
Jak to właściwie powinno działać i co jeszcze może być popsute?
Sądze że dając w górę włączamy spryskiwacz+ wycieraczkę tył, dając w dół aktywujemy wycieraczkę?
Co jeszcze sprawdzić, proszę pomożcie, bo coraz bardziej tracę cierpliwość do tego wynalazku. Na razie, wypiąłem bezpiecznik od wycieraczki, żeby nie denerwowała..
 
Włączasz raz do dołu i uruchamia się co jakieś 30s tz. idzie do końca i wraca do pozycji wyjściowej po ok 30s znowu to samo. Aż nie wyłączysz jej w ten sam sposób jak się ją włącza czyli raz do dołu, do góry ze spryskiwaczem ale wycieraczka idzie dopiero jak zwolnisz włącznik wycieraczki. Zresztą w instrukcji jest to opisane.
 
Ostatnia edycja:
Zresztą w instrukcji jest to opisane.

W mojej instrukcji nie ma opisu, albo nie mogłem znaleźć. To co piszesz wyjaśniło mi do końca jak ten włącznik działa. Thx.
Wracając do wycieraczki – skoro była zatarta to być może po czyszczeniu dalej jest przytarta i działa jakiś wyłącznik obciążeniowy?
Ja kupiłem auto z kompletnie nie działającą wycieraczką i za 150 zł kupiłem używany mechanizm w stanie bardzo dobrym (obdzwoniłem kilku szrociarzy wystawiających na allegro tylne klapy do 159).
 
W mojej instrukcji też nie mogłem tego znaleźć..
Co do przytarcia- kiedy ja definitywnie chciałęm rozwiązać problem i... wymieniłem mechanizm na nówkę sztukę. W wolnej chwili poszukam chyba w elearn schematu elektrycznego, jakie ustrojstwa są po drodze dźwigienka przy kierownicy- wycieraczka.
Szczególnie mnie dziwi, że nie mogę jej wyłączyć, tzn za każdym razem po wsadzeniu kluczyka ona wykonuje ruch..
 
1. Czy masz włączone przednie wycieraczki jak ona wykonuje ten ruch w momencie wlozenia kluczyka?
2. Jaki masz bieg w tym momencie włączony?
 
Witam miałem podobny problem. W moimn przypadku uszkodzony był przełącznik zespolony przy kierownicy , po wymianie działa bez problemu .
 
W nawiązaniu do pytania oops2k

Przy włączonych wycieraczkach i wrzuceniu wstecznego, wycieraczka z tyłu się włącza automatycznie.
Reszta działa jak opisał kolega interside
 
Witam miałem podobny problem. W moimn przypadku uszkodzony był przełącznik zespolony przy kierownicy , po wymianie działa bez problemu .

I raczej ku temu u mnie się skłaniam.
Zachowanie jest następujące:
Odpalam auto- wycieraczka się włącza i jedzie sobie bez względu na stan przełączników. Przy czym lubi sie zatrzymać w losowym miejscu. Chwilę trwa zanim ją zmuszę do powrotu na doł szyby, wtedy dając raz w dół przełącznikiem przestaje szaleć i jest spokój... Aż do kolejnego odpalenia samochodu.
Dodatkowo włączając spryskiwacz nie włącza się wycieraczka...
 
To Wy macie tylne wycieraczki? Dlaczego ja w mojej nie posiadam? Były jakieś różne wersje?
 
Pewnie masz sedana :) W sedanie brak wycieraczki.
 
Witam miałem podobny problem. W moimn przypadku uszkodzony był przełącznik zespolony przy kierownicy , po wymianie działa bez problemu .

Zanim wykonasz ponowny chaotyczny odruch w postaci wymiany przełącznika zespolonego, sprawdź połączenie na kostce w bagażniku. Masz dokładnie takie same problemy przez które przeszedłem osobiście. Rozprułem całe poszycie w tylnej klapie i nic, po zdemontowaniu poszycia z prawej strony (czyli tam gdzie wlew paliwa) jest taka duża czarna kostka. Parę razy ją rozłączyłem i działa, jeżeli to nie pomoże to wtedy możesz się rzucać na większe wydatki w postaci wył zespolonych. Ale moim zdaniem jest to wina kiepskich styków.
 
Tak na zakończenie tematu.
Dzisiaj go definitywnie rozwiązałem- przyczyna- wyłącznik zespolony na kierownicy- tak jak Koledzy sugerowali.
Widać komuś to dawno wysiadło, stąd skorodował cały mechanizm wycieraczki tylnej- nie była używana.
Kupiłem używkę na alledrogo, ze względu na to że handlarz był z mojego miasta i w razie czego mogłem zwrócić.

Procedura wymiany po kolei puki jeszcze pamiętam: ;)
1. Odłączamy akumulator przy włożonym kluczyku- aby nie zablokować kierownicy. Akumulator odłączamy aby poduszka nie złapała błędów podczas rozpinania.
2. Odkręcamy 4szt. śrubek trzymających dolną osłonę kierownicy (mały imbus).
3. Zdejmujemy osłonę- z przodu delikatnie odklejamy rzepa mocującego skaj wypelniającą.
4. Jeżeli odczekaliśmy kilkanaście minut od odłączenia akumulatora- można iśc dalej, jeśli nie, warto jeszcze poczekać.
5. Zdejmujemy poduszkę- procedura opisana w wątku o wymianie kierownicy. Od siebie dodam że warto maksymalnie wyciągnąć kierownicę do siebie, aby zrobić sobie z tylu miejsce. Śrubokręt dość duży wkładamy w otwory głęboko, jak się zablokuje przekręcamy o 90 stopni- poduszka delikatnie odskoczy z zaczepu. Trzeba użyć trochę siły- ja sobie pomogłem kluczem założonym na śrubokręt, aby łatwiej było obrócić. Jak zaczep odskoczy- obracamy kierownicę o 180 stopni i powtarzamy czynność dla drugiego zaczepu. Wyciągamy poduszkę i odpinamy 2 złącza od niej.
6. Zdejmujemy plastikową czarną zaślepkę ze śruby kierownicy- trzeba pociągnąć- wsadzona na wcisk.
7. Oczom ukazuje nam się nakrętka kierownicy (w zasadzie dwie w koszyku z blachy)- odkręcamy- klucz chyba 24.
8. Odłączamy złącze przycisków kierownicy- to jest ta wtyczka w zaczepie w dziurze po poduszce.
9. Zdejmujemy kierownicę- nic znaczyć nie trzeba- na osi jest znacznik a na kierownicy odciśnięte miejsce, z którym ma się on pokrywać. Wtyczki delikatnie przeciskamy przez otwór w kierownicy.
10. Odpinamy dolne złącze zwijaka taśmy i odkręcamy zwijak od manetek (3x śrubkoręt krzyżak), zdejmujemy.
11. Odkręcamy osłonę górną kierownicy. Mocowana na 2 imbusach do manetek.
12. Odkręcamy manetki- trzymają się na obejmie skręconej na osi kierownicy za pomocą opaski metalowej- kluczyk imbus- zobaczymy zaglądając pod kolumnę.
13. W miarę możliwości i dostępu zdejmujemy złącza manetek- trochę ich jest- jedna z góry plaska- nieduża, dwie duże z tyłu i mala z lewej strony na dole- do tych dostęp uzyskamy jak delikatnie wysuniemy manetki do siebie.
14. Wyciągamy manetki i zakładamy nowe.
15. Montujemy wszystko w odwrotnej kolejności.

Z góry ostrzegam że roboty trochę jest. Najtrudniejsze momenty to zdjęcie poduszki i montaż zwijaka taśmy- w manetce są dwa pierścienie- trzeba je ustawić w takiej pozycji, aby wypusty zwijaka wchodzily w otwory w pierścieniach. W jednym jest jeden otwór, w drugim dwa. Te dwa w drugim nie są symetryczne na obwodzie więc jak zwijak nie pasuje mimo ustawienia- obracamy go o 180 stopni. Trudno to wytłumaczyć bez zdjęć- generalnie nic na siłę- wszystko trzeba dobrze ustawić.
Powodzenia!!!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra