[159] urwane szpilki kolektora wydechowego.

smiertek

Nowy
Rejestracja
Lip 3, 2011
Postów
103
Auto
159 2.4 sedan
Pytam czysto z ciekawosci chociaz nie wykluczam ze ta wiedza nie bedzie musiala byc w niedlugim czasie wykorzystana. Jak to jest z tymi szpilkami kolektora wydechowego w 2.4? Duzo przy tym roboty? Jek ktos to u siebie robil to jaka jest orjentacyjna cena operacji?
 
Urywanie sie szpilek mocujacych kolektor wydechowy w motorku 2.4 JTDm to standartowa przypadlosc.Mialem 2 Alfy 2.4 JTDm i w obydwu ta sama usterka-urwane sruby.W 1 chyba 3,w obecnej 2.Roboty przy tym jest sporo.Praktycznie calkowicie trzeba zdemontowac przod w aucie,a potem albo da sie wykrecic te sruby,badz i to gorsza mozliwosc trzeba je rozwiercac.Kolektor do planowania,ewentualnie nowy.Akurat w obecnej mam nowy.Cena w ASO-okolo 2400zl.Nowa uszczelka itd.Problem spowodowany slaba jakoscia zeliwa uzytego do odlania kolektora.Rozmawialem gdzies z jakims fachowcem metalurgiem i naswietlil mi ta sprawe.Mianowice chodzi o sezonowanie zeliwa,powinno dojrzewac okolo 2 lat,wowczas osiaga pelne parametry.Najprawdopodobniej kolektory odlewane dla Alfy sa sredniej jakosci.W zwiazku z tym pod wplywem temperatury zaczynaja sie odksztalcac,powodujac naciaganie sie szpilek,w efekcie koncowym szpilki pekaja.

- - - Updated - - -

A tak wyglada grzebanko przy kolektorze:cool:Mysle ze co niektorzy rozpoznaja warsztat???Pokaż załącznik 80370

- - - Updated - - -

Przy okazji jest to rowniez dobra okazja do zrobienia geometrii turbinki bo i tak na jest na wierzchu:)
 
Moim zdaniem to wina słabej jakości szpilek. Żeliwo jest w miarę odporne na działanie wysokich temperatur. Do 400* nie dzieje się nic a później wartość rozszerzalności cieplnej wzrasta tylko trochę. Szpilki są wykonane z innych stopów które odkształcają się wcześniej i mocniej niż żeliwo, parametry (szpilki-kolektor) różnią się w takim stopniu że pod wpływem temp pękają.
 
No dobra. A jakie sa objawy i ewentualne skutki takiej awarii ? Myslicie ze kazdy warsztat sie tego podejmie czy trzeba jechac z tym w Polske ?
 
No dobra. A jakie sa objawy i ewentualne skutki takiej awarii ? Myslicie ze kazdy warsztat sie tego podejmie czy trzeba jechac z tym w Polske ?

Objawy? Śmieszny gwizd przy przegazowaniu, najpierw pojawia się na zimnym silniku, potem też gwizda na ciepłym. Gwizd wydobywa się z okolic kolektora wydechowego. Można sobie wtedy pooglądać mocowanie kolektora - czasem da się zauważyć brak jednej ze szpilek krańcowych, oraz charakterystyczne czarne okopcenie.
Nie polecam naprawy w pierwszym z brzegu warsztacie. Naprawa trwa 2 dni robocze, trzeba demontować cały przód samochodu (zderzak, pas przedni, kolektor z turbiną) - na zdjęciu kolegi Buratino widać, do jakiego stopnia zostaje doprowadzone auto. Potem dopiero rozwiercanie i gwintowanie otworów pod nowe szpilki, planowanie kolektora i składanie. Jest parę pułapek, które mogą w trakcie naprawy mocno skomplikować sprawę. I łatwo wygenerować sobie extra koszt naprawy rzędu 1000-2000 PLN, jak mechanik nie zwróci uwagi na parę istotnych detali.
 
Ok. A gdybym trafil do Krakowa do mechanika ktory ma z tym doswiadczenie to jakiego kosztu moge sie spodziewac? I jeszcze jedno. Czy podczas jazdy przy mocnym przygazowaniu i tym gwizdzie moze mi szarpnac samochodem ?
 
Thx. Trudne nie jest, ale chyba kluczowe dla powodzenia całej operacji jest poprawne ustawienie... nie wiem jak to nazwać.. początkowego wychylenia geometrii? Dobrze rozumiem, że źle ustawiając można mieć ciągle przeładowane/niedoładowane auto?

Swoją drogą czy nie uważacie, że przyczyną tej awarii (typowej dla naszego silników JTDm w 159) jest wypalanie DPF – czyli nieodporność kolektora na bardzo wysokie temperatury spalin podczas wypalania? Czy raczej nie ma to związku?
 
Ok. A gdybym trafil do Krakowa do mechanika ktory ma z tym doswiadczenie to jakiego kosztu moge sie spodziewac? I jeszcze jedno. Czy podczas jazdy przy mocnym przygazowaniu i tym gwizdzie moze mi szarpnac samochodem ?

Szarpać samochodem raczej nie będzie, szarpnięcia biorą się z innych powodów. A spodziewać się możesz kosztu od mniej więcej 800 PLN wzwyż - w zależności od stopnia zdesperowania warsztatu, żeby daną naprawę zrobić. Poniżej 800 PLN raczej nikt tego nie będzie dotykał (mówię o mechanikach w dużych miastach, gdzie koszty utrzymania warsztatu są deczko wyższe).
 
Swoją drogą czy nie uważacie, że przyczyną tej awarii (typowej dla naszego silników JTDm w 159) jest wypalanie DPF – czyli nieodporność kolektora na bardzo wysokie temperatury spalin podczas wypalania? Czy raczej nie ma to związku?

Problem występował we wszystkich 20 zaworowych dieslach od początku produkcji. Pierwsze 175KM nie miały DPF - AR 156, AR 166, Lancia Thesis, Fiat Croma.
Spotkałem się z przypadkami w których odkształcenie kolektora przekraczało 2 mm. Na szczęście po planowaniu problem nigdy się nie powtarzał.
 
U mnie chyba było nawet ciut więcej niż 2mm, ale to już Tomek_KRK musiałby potwierdzić. Generalnie dużo przy tym roboty, koszty stosunkowo wysokie i moc ucieka jeżdżąc z nieszczelnością.
 
W autach z DPF to wina DPF, ciągłe rozgrzewanie i studzenie. Materiał się rozszerza i mamy problem. W 156 też to występuje. Są inne sposoby na wyciągnięcie takich szpilek :) Ale to Cinek wie :) Wszystko zależy od tego jak długo się z przedmuchem jeździ. Jak w miarę swieże to szybko idzie. Najszybciej szpilka to 5 minut, najdłuzej 7 godzin z motorem na zewnątrz.
Znam przypadek gdzie ASO w takim przypadku zregenerowało dobrą turbinę, poskładało, skasowało 2700 i po 2 tygodniach było to samo. Poskładali bez jednej szpilki.
 
Pytam czysto z ciekawosci chociaz nie wykluczam ze ta wiedza nie bedzie musiala byc w niedlugim czasie wykorzystana. Jak to jest z tymi szpilkami kolektora wydechowego w 2.4? Duzo przy tym roboty? Jek ktos to u siebie robil to jaka jest orjentacyjna cena operacji?

W przypadku 2.4 20v trzeba rozebrac cały przód lub dla bardziej odważnych wyjąć motor innego dostępu nie ma. Roboty jest bardzo dużo w związku z powyższym koszta nie są małe. Dodatkowo dochodzi komplet nowych szpilek i nakrętek, uszczelka kolektora, komplet smarowania olejowego turbiny itd.
Szpilek się nie rozwierca, nic się nie gwintuje bo powoduje to tylko wybranie materiału z głowicy oraz prawdopodobieństwo krzywego osadzenia nowej szpilki rośnie co w krótkim czasie może skończyć się ponownym zerwaniem szpilki. Są inne sposoby na wyjęcie urwanej szpilki nie uszkadzając gwintu w głowicy.

Powody - zmiany temperatur przy głowicy i hartowanie materiału który w efekcie jest kruchy.
 
A czy ta oslone kolektora da sie odkrecic przy otwartej masce czy trzeba od spodu tez kombinowac ?
 
W przypadku 2.4 20v trzeba rozebrac cały przód lub dla bardziej odważnych wyjąć motor innego dostępu nie ma. Roboty jest bardzo dużo w związku z powyższym koszta nie są małe. Dodatkowo dochodzi komplet nowych szpilek i nakrętek, uszczelka kolektora, komplet smarowania olejowego turbiny itd.
Szpilek się nie rozwierca, nic się nie gwintuje bo powoduje to tylko wybranie materiału z głowicy oraz prawdopodobieństwo krzywego osadzenia nowej szpilki rośnie co w krótkim czasie może skończyć się ponownym zerwaniem szpilki. Są inne sposoby na wyjęcie urwanej szpilki nie uszkadzając gwintu w głowicy.

A jak będziesz miał pecha i Ci szpilka z gwintem wyjdzie? To też nie użyjesz gwintownika, żeby powiększyć średnicę otworu ale mieć gwint?

- - - Updated - - -

No to moze by tak ktorys spontanicznie rozjasnil ta kwestie...dla potomnosci

Wykrętakami na przykład. ;)
 
Ja mam w garażu taki zestawik, ale jeszcze nie miałem okazji testować :) Ma toto lewy gwint. Wiercisz urwaną śrubę wiertłem o mniejszej średnicy, wkręcasz to ustrojstwo i śrubka się wykręca. Przynajmniej w teorii :)

http://www.ceneo.pl/10711701
 
Problem występował we wszystkich 20 zaworowych dieslach od początku produkcji. Pierwsze 175KM nie miały DPF - AR 156, AR 166, Lancia Thesis, Fiat Croma.
Ale czy problem dotyczy tylko silników 2.4 JTDm? Ja słyszałem o co najmniej trzech 1.9 JTDm 16v, a widziałem na własne oczy jeden, który wymagał dokładnie takiego zabiegu. Wygląda na to, że JTDm tak ma, trzeba liczyć się z tym, że po pewnym przebiegu 1500-2000 zł trzeba wydać na robotę przy obu kolektorach.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra