[159] wymiana stacyjki

lizard

Nowy
Rejestracja
Wrz 1, 2011
Postów
44
Lokalizacja
lodz
Auto
alfa romeo gt 1.9 jak i 147 1.9 jtdm BRERA 3.2 MITO 1.4 155 km
witam znajomy nosi sie z zamiarem wymiany stacyjki w alfie 159 i teraz nasuwa sie pytanie.......czy po wymianie trzeba cos grzebac w komputerze czy tylko wyjmij zamontuj nowy (-=
 
Stacyjka (slot na kluczyk) jest podpięta pod sieć CAN. Nie da się tego tak po prostu fizycznie podmienić, wsadzić kluczyk i odpalić auto. Zmieniona stacyjka nie rozpozna kluczyka. A przy okazji mam pytanie - dlaczego chce wymieniać stacyjkę, co się stało ?
 
ZARYSOWALA SIE LEKKO CZY PEKLA PODESLE ZDJECIE.............fanatyzm doskonalosci nie zna granic
 
Pytam dlatego, bo ja też teoretycznie miałbym stacyjkę do wymiany a to dlatego, że nie zawsze łapie połączenie z kluczykiem. Czasem trzeba wyjąć kluczyk drugi raz i włożyć żeby załapało albo nacisnąć drugi raz przycisk start/stop. Drążąc ten temat właśnie dowiedziałem się, że nie jest możliwa wymiana stacyjki. Teoretycznie powinno być tak, że kupuje się nową stacyjkę w ASO za ok. 1000 zł oni to wymieniają i kodują od nowa. Druga możliwość to jest przelutowanie pamięci eeprom ze starej stacyjki do nowej. Dzwoniłem w tej sprawie kiedyś do firmy Ko-car w Tychach. Koszt ok. 200 zł tyle, że facet mi powiedział że oni nie mogą dać mi gwarancji, że to będzie na 100% działać. Pytałem jeszcze kiedyś na forum, czy nie dałoby się zrobić tak, że wsadza się nową stacyjkę np. używkę kupioną z allegro i robi się proxy allignment FES-em. Nikt mi w tej materii nie odpowiedział, ale tak po mojemu to raczej nie będzie się dało w ten sposób...
W moim przypadku nie jest to więc kwestia estetyki a poza tym stacyjka działa. Nawet jak muszę dwa razy wyciągnąć i wsadzić kluczyk, to to nie jest taki problem żebym był chętny wydawać w ASO 1000 zł za samą część + teoretycznie jeszcze wkodowanie tego - myślę że by dodatkowo kilka stów doliczyli.
 
I sprowadzil kolaga przyjaciela na ziemie jak i mnie (-=

dziekuje
 
podłącze się do tematu,ja mam taki problem że czasami po włożeniu kluczyka do stacyjki wszystkie kontrolki normalnie się zapalają ale po naciśnięciu start słychać tylko cyknięcie z rozrusznika ,poruszałem ten problem już wcześniej ( http://www.forum.alfaholicy.org/159...9-pomocy_rozrusznik_1_9_jtdm.html#post1150219 ) bo myślałem że to rozrusznik - okazał sie dobry,akumulator? wymieniłem na nowy , problem na chwilę znikł żeby właśnie parę dni temu powrócić , skąd wiem że to stacyjka lub kluczyk , właśnie z tąd że wszystko co przedtem pisałem jest ok a problem się rozwiązuje poprzez odwrócenie kluczyka bądź dociśnięcie go bardziej ,pytanie mam takie - czy może to być wina stacyjki, rozładowanej na maxa baterii, albo immobilizer nawala ? tylko dziwne jak dla mnie jest to że wszystko świeci normalnie i rozrusznik cyknie a nie zapala ,dopiero potem .
 
A próbowałeś z zapasowym kluczykiem?
 
no właśnie spróbuje jutro podmienić , bo akurat żona jeździ cały czas i ja tam nie bardzo mam wgląd do tego problemu , wiem ile wiem tylko z jej relacji , bo dziwnym trafem ja staram się tym jeździć , odpalać i mnie się nic nie dzieje a jak zwykle jej się wali , a w dodatku problem występuje raz na powiedzmy 30 - 50 uruchomień a czasami jeden za drugim , ale występuje i boje się że któregoś pięknego dnia stanie na dobre . A co do samego kluczyka to mam jeszcze takie pytanko - czy bo wymianie baterii trzeba go zakodować na nowo?
 
ja miałem kiedyś podobny problem w mojej 156
o dziwo żona też nie mogła odpalić:), ale jak się okazało problem był w stacyjce - była już wyrobiona. Stacyjkę zrobiłem w zakładzie zajmującym się generalnie zamkami w tym samochodowymi (min awaryjne odpalanie auta, otwieranie bez kluczyka .itp) Gostek rozebrał ją na najdrobniejsze elementy spiłował gdzie trzeba pilniczkiem i jeżeli chodzi o to to do dziś nie mam problemu
Gorzej jest teraz - zaczeła mi się kopcić kostka stacyjki na pinie klimy i kierunkowskazów:/
 
chciałbym to sam rozebrać i poczyścić, ale nie mogę nigdzie znaleźć jak się demontuje panel środkowy i jak się dostać do stacyjki, a elearn mi padł i nie chce sie zainstalować na nowo
 
Witam ponownie, a więc w sprawie stacyjki wyskakuje taki błąd w fesie - B1001 - System Blokow./Odblokow. TEG
 
chciałbym to sam rozebrać i poczyścić, ale nie mogę nigdzie znaleźć jak się demontuje panel środkowy i jak się dostać do stacyjki, a elearn mi padł i nie chce sie zainstalować na nowo
Trzeba zdemontować dwie kratki nawiewów prawa i lewa, pod nimi są dwa wkręty. Następnie demontujesz panel z mieszkiem zmiany biegów, trzeba pociągnąć do góry od strony dźwigni ręcznego - jest na zatrzaskach. Pod panele są dwa wkręty. Następnie radio i cały panel należy delikatnie pociągnąć do siebie, trzyma się jeszcze na kilku zatrzaskach, dwa na pewno na górze i jeden w okolicach stacyjki.
 
Ja mam problem, który w istocie jest podobny, lecz nie w pełni. Mam problem ze stacyjką tego rodzaju, że po włożeniu kluczyka nie zawsze "zaskakuje", zaś na ekranie pojawia się monit "Vehicle protection system not available". Powoduje to konieczność wciśnięcia 1-2 razy przycisku start/stop co włącza zapłon. Podłączając auto do FES-a wprawdzie nie wyskakuje błąd przez Ciebie opisany, jednakże błąd podobny wyskakuje przy podłączeniu auta do examinera. Nie pamiętam, jaki to błąd, jak poszukasz w moich starszych postach to znajdziesz, bo pisałem o tym. Też jest to błąd związany z "TEG-reader" - bo to stacyjka właśnie, aczkolwiek w moim przypadku doszło do uszkodzenia pamięci eeprom.
 
Ja mam problem, który w istocie jest podobny, lecz nie w pełni. Mam problem ze stacyjką tego rodzaju, że po włożeniu kluczyka nie zawsze "zaskakuje", zaś na ekranie pojawia się monit "Vehicle protection system not available". Powoduje to konieczność wciśnięcia 1-2 razy przycisku start/stop co włącza zapłon. Podłączając auto do FES-a wprawdzie nie wyskakuje błąd przez Ciebie opisany, jednakże błąd podobny wyskakuje przy podłączeniu auta do examinera. Nie pamiętam, jaki to błąd, jak poszukasz w moich starszych postach to znajdziesz, bo pisałem o tym. Też jest to błąd związany z "TEG-reader" - bo to stacyjka właśnie, aczkolwiek w moim przypadku doszło do uszkodzenia pamięci eeprom.

Ja mam u siebie dokładnie ten sam problem, na początku myślałem że to przez czujnik położenia pedału sprzęgła, ale wymiana go nic nie pomogła. Zdarza się, że czasami po włożeniu pilota zaskakuje od razu ale coraz częściej niestety nie łapie, najbardziej mnie wkurza ten błąd/ikonka która się pali na wyświetlaczu.
 
Ja mam u siebie dokładnie ten sam problem, na początku myślałem że to przez czujnik położenia pedału sprzęgła, ale wymiana go nic nie pomogła. Zdarza się, że czasami po włożeniu pilota zaskakuje od razu ale coraz częściej niestety nie łapie, najbardziej mnie wkurza ten błąd/ikonka która się pali na wyświetlaczu.

Puki działa ja nie będę się tym problemem szczególnie przejmował, w szczególności wobec kosztów całej zabawy, która z pewnością nie zamknie się w 1 tys. zł.
 
Puki działa ja nie będę się tym problemem szczególnie przejmował, w szczególności wobec kosztów całej zabawy, która z pewnością nie zamknie się w 1 tys. zł.
Szkoda, że takie pierdoły potrafią być bolesne dla portfela i mimo że również mi wszystko działa to jednak pojawia się to głupie uczucie że jednak coś jest nie tak, taka pierdoła a tak wkurza :)
 
Ja mam problem, który w istocie jest podobny, lecz nie w pełni. Mam problem ze stacyjką tego rodzaju, że po włożeniu kluczyka nie zawsze "zaskakuje", zaś na ekranie pojawia się monit "Vehicle protection system not available". Powoduje to konieczność wciśnięcia 1-2 razy przycisku start/stop co włącza zapłon. Podłączając auto do FES-a wprawdzie nie wyskakuje błąd przez Ciebie opisany, jednakże błąd podobny wyskakuje przy podłączeniu auta do examinera. Nie pamiętam, jaki to błąd, jak poszukasz w moich starszych postach to znajdziesz, bo pisałem o tym. Też jest to błąd związany z "TEG-reader" - bo to stacyjka właśnie, aczkolwiek w moim przypadku doszło do uszkodzenia pamięci eeprom.

no a u mnie jest właśnie problem tego typu że sie nic nie wyświetla(tylko w fesie), denerwuje mnie to coraz bardziej bo czasami i 5 minut mogę cykać, a ciekawe jest to , że czasami jak go "palne w czajnik" to zaskoczy, jakby zimny lut, a czasami pocykam z 5 razy przełożę kluczyk na odwrót i śmiga,i taka prośba czy mógłbyś przybliżyć bardziej temat " uszkodzenia pamięci eeprom" (koszty np.) nie ukrywam też że wywalenie 1tyś na głupią stacyjkę powala mnie na kolana , i bardzo mnie ciekawi że tyle magików istnieje i nikt tego problemu nie rozpracował jeszcze

- - - Updated - - -

"nic nie wyświetla" - chodzi mi o wyświetlacz
 
Puki działa ja nie będę się tym problemem szczególnie przejmował, w szczególności wobec kosztów całej zabawy, która z pewnością nie zamknie się w 1 tys. zł.
A powiedz mi czy też tak masz, że jak wyłączysz np. po jeździe silnik ale pilot zostaje w stacyjce i znowu włączasz zapłon to zapala się bez żadnego problemu i błędu ? Bo u mnie tak właśnie jest i to też jest trochę dziwne.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra