• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] SWAP zacisków brembo przedniej osi w Alfie 159 16V

alces1

Aktywny
Rejestracja
Lip 13, 2007
Postów
6,535
Lokalizacja
Żegocina
Auto
AR 159 JTDm Ti, AR Giulietta Sport, AR Spider 3.0 V6
Trochę to wszystko trwało, ale efekty są.
Jak wszyscy wiemy by zamontować zaciski brembo na przednią oś do Alfy 159z nowszego, albo mocniejszego modelu trzeba niestety oprócz zacisków wymieniać również zwrotnice. Koszt takiej operacji waha się nawet w granicach 2.000zł (wszystko zależy od tego jak tanio uda nam się nabyć części do przeszczepu).
Okazało się jednak, że bez większych problemów do Alfy 159 z tarczami o średnicy 305mm pasują zaciski z Alfy 166 V6 lub 2.4 JTDm.
Pasuje dosłownie wszystko. Począwszy od śrub mocujących zaciski do zwrotnic, poprzez gwinty przewodów hamulcowych, a na wtyczkach czujników zużycia klocków hamulcowych kończąc :)
Plusem takiego SWAPu są tańsze zaciski i brak potrzeby wymiany zwrotnic.
Poniżej opis prac.
Potrzebne części:
- zaciski brembo z AR 166 V6
- klocki do zacisków brembo z AR 166 V6
- nowe tarcze hamulcowe, chyba, że obecne nie mają jeszcze rantów. W przeciwnym razie trzeba założyć nowe tarcze, gdyż klocki w zaciskach brembo będą dolegały do tarcz w innych miejscach niż w przypadku seryjnych jednotłoczkowych zacisków.
- płyn hamulcowy.
Pozostałe elementy jak śruby mocujące zacisk, przewody itp pozostają te same.
Renowację zacisków brembo pomijam - personalna sprawa każdego użytkownika.
Praca:
1. Podnosimy samochód i demontujemy koło.
2. Demontujemy zacisk, a następnie odkręcamy przewód hamulcowy i czopujemy go, żeby nie wylewał się płyn. Najlepiej zaczopować kapturkiem z odpowietrznika.
4. Zdejmujemy tarczę hamulcową.
5. Przymierzamy nowy zacisk do jarzm zwrotnicy, który jest większy od standardowego i zaznaczamy na blaszanej osłonie tarczy ile trzeba ją przyciąć by zmieścił się nowy zacisk (jest to około 2-3cm)
6. Przycinamy blaszaną osłonę tarczy szlifierką kątową, a miejsce cięcia zabezpieczamy farbą przed korozją.
7. Ponieważ króciec przewodu hamulcowego w zacisku brembo jest w innym miejscu niż w standardowym, należy tak zmienić prowadzenie przewodu, by go wystarczyło. W tym celu odkręcamy śrubę do której przymocowany jest blaszany uchwyt podtrzymujący przewód hamulcowy. Przekładamy przewód, tak by zamiast z tyłu amortyzatora biegł z przodu. By go tak umocować należy odpowiednio szlifierką kątową zmodyfikować blaszany uchwyt mocujący przewód i przełożyć go na drugą stronę. Zmodyfikować mam na myśli odciąć jeden element.
Po przykręceniu przewodu z drugiej strony amortyzatora, wkręcamy przewód do zacisku.
8. Montujemy zacisk do zwrotnicy
9. Montujemy klocki hamulcowe.
10. Odpowietrzamy zacisk (potrzebne dwie osoby), dolewając jednocześnie płynu hamulcowego (Dot4) by nie zapowietrzyć układu.
11. Sprawdzamy wszystko czy jest jak należy, m.in. to czy przewód hamulcowy nie ociera o jakiś element zawieszenia.
12. Montujemy koło i zaczynamy prace z drugą stroną.
Czas pracy przy jednej stronie około 2 - 2,5h.
Należy zwrócić uwagę, czy aby nowy zacisk, który jest znacznie większy od seryjnego zmieści się w feldze.
U mnie jak widać na zdjęciach miejsca jest niewiele a i tak chęć pozostania przy 16" kołach zimowych wymusiła zastosowanie 10mm dystansów i dłuższych śrub, jednak przy oryginalnych felgach AR tego problemu być nie powinno.
Koszt całej zabawy nie licząc dystansów, a jedynie pozostałe części (zaciski + piaskowanie/lakierowanie, nowe tarcze, nowe klocki, płyn hamulcowy) to koszt około 1.000zł. Jest on o tyle mniejszy, że i tak byłem zmuszony do wymiany klocków i tarcz, czyli liczymy około 500 - 550zł.
W tym miejscu bardzo chciałbym podziękować kolegom z forum, którzy swoją wiedzą pomogli przy realizacji projektu. Mam na myśli kolegów: Sickboy, Grzesiek.K i Omen.
Pozdrawiam.
- Rafał
 

Załączniki

  • IMG_0003.JPG
    IMG_0003.JPG
    246 KB · Wyświetleń: 6,392
  • IMG_0001.JPG
    IMG_0001.JPG
    184.2 KB · Wyświetleń: 5,092
  • IMG_0002.JPG
    IMG_0002.JPG
    160.7 KB · Wyświetleń: 5,069
  • IMG_0004.jpg
    IMG_0004.jpg
    48.3 KB · Wyświetleń: 2,845
  • IMG_0005.JPG
    IMG_0005.JPG
    198.9 KB · Wyświetleń: 1,742
Rafał kawał dobrej roboty, zaciski wyglądają potężnie na tej tarczy. Czekam na fotostory z montażu zacisku na prawej stronie.
 
a teraz obiektywnie jak sprawa z hamowaniem ? jest zdecydowanie lepiej i uważasz, że warto i tak to powinno wychodzić z fabryki, czy jest lepiej ale raczej dla tych którym się nudzi i chcą coś poprawić ? ;)
 
Ostatnia edycja:
Będzie, tylko nie wiem czy zdążymy w tym tygodniu...
Pozdrawiam.
- Rafał
Spoko aż tak mi się nie spieszy. Musze najpierw zedrzeć klocki które mam i potem zabiorę się za montaż moich brembo :)
 
a tera obiektywnie jak sprawa z hamowaniem ? jest zdecydowanie lepiej i uważasz, że warto i tak to powinno wychodzić z fabryki, czy jest lepiej ale raczej dla tych którym się nudzi i chcą coś poprawić ?
Niestety za wcześnie na to podsumowanie, ponieważ zmiany dokonałem z jednej tylko strony (druga czeka na montaż), a po drugie przejechałem 400m:)
Dopóki nie zamontuję drugiej strony nie ma mowy o jeździe.
Jednak obiektywnie patrząc uważam, że to rozwiązanie ma same plusy, a to, że zrobiłem to w zasadzie sam cieszy jak diabli ;)
Pozdrawiam.
- Rafał
 
w takim razie czekam na info po większym przebiegu i dotarciu zestawu :), w każdym bądź razie wygląda meega :), chociaż mnie cały czas ciągnie do dużej tarczy, ale póki co ceny są z kosmosu to bardziej opłaca się wymienić auto na takie z pakietem Ti i mieć już wszystko w standardzie.
 
Mam inne pytanie ;) W którym miejscu podłożyłeś żabę? Bo widzę że nie jest to miejsce z gumowym prostokątem.
 
Troche dziwnie bo zacisk jest troche za duzy w porownaniu z tarcza,ale robi wrazenie:)No i tak jak piszesz,cieszy to ,ze zrobiles to wlasciwie sam z pomoca kolegow,,,,,:)gratki
 
Tylko "czwórka" - dozbieraj na wymianę przewodów hamulcowych (w oplocie).
Będzie " PIĄTKA"
 
W którym miejscu podłożyłeś żabę? Bo widzę że nie jest to miejsce z gumowym prostokątem.
U mnie nie ma (chyba) żadnego gumowego prostokąta. Zawsze podkładam żabę z gumową nakładką w miejscu gdzie jest takie wybrzuszenie podwozia ze sporym okrągłym otworem.

Troche dziwnie bo zacisk jest troche za duzy w porownaniu z tarcza
będzie wyglądało lepiej kiedy tarcza zacznie się błyszczeć, bo póki co jest matowa (jak to nowa).

dozbieraj na wymianę przewodów hamulcowych (w oplocie).
no to piątki nie będzie, bo przewodów wymieniać nie zamierzam, w moim przypadku to raczej przerost formy nad treścią, gdybym bawił się w jakieś ganianie po torze, to pewnie rozważałbym taki krok, ale po co montować coś, z czego się nie korzysta? I raczej ten argument do mnie przemawia, a nie kwestia finansowa.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
a ja mam jeszcze jedno pytanie, czy klocek "wystaje" ponad zewnętrzy rant tarczy? bo ja już trochę dojedziesz klocki i tarcze to może się okazać że klocki oprą się o siebie i hamulca nie będzie... w takim wypadku lepiej spiłować tę część klocka która nie pracuje i wystaje...
 
a ja mam jeszcze jedno pytanie, czy klocek "wystaje" ponad zewnętrzy rant tarczy? bo ja już trochę dojedziesz klocki i tarcze to może się okazać że klocki oprą się o siebie i hamulca nie będzie... w takim wypadku lepiej spiłować tę część klocka która nie pracuje i wystaje...
Tak. Klocek wystaje ponad obwód zewnętrzny tarczy o około 1mm (muszę to dokładnie zmierzyć).
Jednak nie ma możliwości by klocki się spotkały. Grubość tarczy to 28mm. Czyli by klocki mogły się spotkać, ich warstwa cierna musiałaby mieć minimum 14mm, a całkowita grubość klocka (łącznie z blachą to 16mm). Trzeba też wziąć pod uwagę, że nigdy nie "dojeżdżamy" klocków do zera, zawsze w momencie wymiany pozostaje na nich przynajmniej 1- 2mm warstwy ścieralnej. Zatem to, że klocki się spotkają jest w zasadzie niemożliwe.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
no i wszystko jasne, czyli swap robiony z głową i wyczuciem :)
 
alces1 a jakie miałeś zaciski wcześniej i jakim sposobem wykonałeś napis? Naklejka czy szablon+lakier?
 
Ostatnia edycja:
alces1 a jakie miałeś zaciski wcześniej i jakim sposobem wykonałeś napis? Naklejka czy szablon+lakier?
Wcześniej miałem standardowe - jednotłoczkowe, albo jak kto woli "przedliftowe".
Zaciski polakierowałem proszkowo, a napis to po prostu naklejka. Jest to sprawdzony sposób. Fanaberią jest zaś to, że napis wykonany jest z odblaskowej, koloru jasno srebrnego (prawie białego) folii, dzięki czemu bardzo fajnie odbija światło :) Dodatkowy plus jest taki, że jak mi się znudzi "brembo" to będzie "Alfa Romeo".
Pozdrawiam.
- Rafał
P.S. dzisiaj dokończyłem prace przy drugiej stronie, więc SWAP mogę uznać za zakończony. Czas pracy - 1h :) Mam też zdjęcia z prac, gdyby ktoś był zainteresowany, to mogę je wrzucić do tego tematu.
 
P.S. dzisiaj dokończyłem prace przy drugiej stronie, więc SWAP mogę uznać za zakończony. Czas pracy - 1h :) Mam też zdjęcia z prac, gdyby ktoś był zainteresowany, to mogę je wrzucić do tego tematu.

Dawaj, dawaj te zdjęcia! :)
A co ważniejsze przewieź się wreszcie autem i powiedz jak to hamuje! Choć najpierw trzeba by dotrzeć klocki aby mieć obraz. :)
 
Rowniez czekam z niecierpliwoscia na fotorelacje :) Pozdrawiam
 
Dawaj, dawaj te zdjęcia!
Może jeszcze dzisiaj zdążę :)

A co ważniejsze przewieź się wreszcie autem i powiedz jak to hamuje! Choć najpierw trzeba by dotrzeć klocki aby mieć obraz.
No do domu przyjechałem (400m) i specjalnie przyhamowałem i... zatrzymałem się z powodzeniem :) Zobaczymy jak będzie kiedy wszystko się ułoży.
Pozdrawiam.
- Rafał

- - - Updated - - -

Przygotowałem skromną fotorelację z montażu zacisku po prawej stronie.
Na zdjęciach widać 4 bardzo istotne sprawy:
1. sposób przerobienia (przycięcia) wspornika przewodu hamulcowego oraz zmiana jego umiejscowienia z tyłu zwrotnicy na jej przód.
2. sposób przycięcia blachy ochraniającej tarczę (zacisk brembo jest większy niż standardowy, więc trzeba było delikatnie przyciąć blachę, by zacisk się zmieścił).
3. sposób poprowadzenia przewodu hamulcowego do nowego zacisku.
4. odpowietrzanie z wyborową ;)
Pozdrawiam.
- Rafał
 

Załączniki

  • IMG_0001.JPG
    IMG_0001.JPG
    95.4 KB · Wyświetleń: 530
  • IMG_0002.JPG
    IMG_0002.JPG
    93.3 KB · Wyświetleń: 541
  • IMG_0003.JPG
    IMG_0003.JPG
    117.4 KB · Wyświetleń: 541
  • IMG_0004.jpg
    IMG_0004.jpg
    72.9 KB · Wyświetleń: 498
  • IMG_0005.JPG
    IMG_0005.JPG
    122.2 KB · Wyświetleń: 446
  • IMG_0006.JPG
    IMG_0006.JPG
    96.3 KB · Wyświetleń: 531
  • IMG_0007.JPG
    IMG_0007.JPG
    95.3 KB · Wyświetleń: 500
  • IMG_0008.jpg
    IMG_0008.jpg
    72.3 KB · Wyświetleń: 787
  • IMG_0009.jpg
    IMG_0009.jpg
    68.2 KB · Wyświetleń: 1,578
  • IMG_0010.JPG
    IMG_0010.JPG
    114.1 KB · Wyświetleń: 4,415
  • IMG_0011.JPG
    IMG_0011.JPG
    98.4 KB · Wyświetleń: 1,396
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra