• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Auto gaśnie po odpaleniu, wchodzi i spada z obrotów

  • Autor wątku Autor wątku chojnackis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

chojnackis

Guest
Witam serdecznie,
Jakiś czas temu kupiłem Alfę 159 2.4 jtdM (200km) 2006r automat. Jest to moja 3 Alfa (sentymenty etc.). Mam z nią problemy przy odpalaniu na zimnym silniku. Opiszę całą historię razem z wymianami oraz sprawdzonymi rzeczami.
Na początku auto odpalało bez większych problemów, ale za samochodem śmierdziało siarką. Po jakichś 2 miesiącach od zakupu zaczęły dziać się problemy z odpalaniem auta tj. czasem musiałem dłużej kręcić silnikiem, czasem po odpaleniu auto gasło (nawet do 4 razy), ale bywało tak w ostatnie upalne dni, że auto bez problemu odpalało i nie gasło. Gaśnięciu towarzyszyło silne drżenie auta i skakanie obrotów +- 400.

Autem zajął się mój znajomy mechanik. Okazało się, że 2 końcówki wtrysków są do wymiany. Zostały wymienione i dalej to samo. 2 dni temu wymienione zostały filtry paliwa, powietrza i czujnik temperatury. Auto odżyło.
Czuję jakbym jeździł zupełnie innym samochodem (tak jakby ktoś mi dołożył z 50km i z 150Nm). Jednak auto wciąż gaśnie, ale nie tak jak wcześniej. Silnik delikatnie drży (jest to wyczuwalne), wcześniej nim strasznie miotało i strasznie hałasował. Temu wszystkiemu towarzyszą wejścia i zejścia z obrotów. Przed wymianami wejścia +400 obr/min, zejścia -400 obr/min. Po wymianie filtrów i czujnika temperatury wejścia + 100 obr/min, zejścia -100 obr/min.

Auto nie gaśnie gdy włożę kluczyk (pompka chwilę popracuje), wyciągnę kluczyk i znów włożę po czym odpalę, ale oczywiście drży i obroty skaczą. Piszę o tym drżeniu celowo. Wcześniej drżał tak że na podłodze było to czuć a teraz mniej.

Co zostało w aucie sprawdzone/wymienione:
1. Końcówki wtrysków (2szt.).
2. Filtr paliwa i powietrza.
3. Czujnik temperatury.
4. Sprawdzenie wtrysków (jest ok).
5. Sprawdzenie klap (są ok.).
6. Sprawdzenie ciśnienia pompy (jest ok.).
7. Ogólne badanie auta na komputerze (wszystko ok.).

Nie wiemy gdzie dalej szukać. Może ktoś z was miał takie problemy lub ma jakiś pomysł co można jeszcze sprawdzić. Będę wdzięczny za informacje bo już mi ręce opadają.
 
Witam
Jak masz egr to go mozna pzeczyscic w najgorszym wypadku moze byc zapchany dpf filter
U mnie bylo to samo auto gaslo i chodzilo nierowno po wymianie tych dwoch rzeczy jest wszystko ok
 
Dzięki. Sprawdzałem posty dotyczące podobnych problemów i chyba tylko to czyszczenie pozostało.

U mnie auto gasło nawet kilka razy np.
1. Odpaliłem zgasło.
2. Odpaliłem drugi raz pochodziło ze 2 min. i zgasło.
3. Odpaliłem trzeci raz pochodziło ze 3 min. ruszyłem i po 100 metrach zgasło.
4. Odpaliłem czwarty raz pochodziło z 5 min. i mogłem jechać.

Obroty cały czas ostro falowały. Teraz jest już lepiej. Obroty falują delikatnie, ale wciąż gaśnie tylko tak jakby nieco inaczej, po prostu. Ciężko to opisać.
Muszę rozwiązać ten problem, bo może się okazać że gdzieś wyjadę i auto zgaśnie mi w polu i już nie odpali.

- - - Updated - - -

Dodam tylko, że jak auto się rozgrzeje to jest ok. Jeżeli zapalam je po zgaszeniu, dopóki silnik jest ciepły też jest ok.
 
Sprawdzałeś świece?
Czujnik temperatury wejścia to masz na myśli czujnik temperatury wody?
 
Dokładnie tą samą sytuację miałem. Wywaliłem DPF, wymieniłem EGR i przepływkę i nic. Dopiero po wywaleniu klap wirowych problem znikł i nie powrócił więcej.
 
Dokładnie tą samą sytuację miałem. Wywaliłem DPF, wymieniłem EGR i przepływkę i nic. Dopiero po wywaleniu klap wirowych problem znikł i nie powrócił więcej.
Dokładnie. Może sterowanie klapami siadło.
 
Ja zacząłbym od pełnego zaślepienia EGR. Pojawi się błąd na desce rozdzielczej, ale silnik nie będzie w trybie awaryjnym. Będzie można wtedy sprawdzić czy problemy pozostaną i trzeba będzie szukać czegoś innego, czy jednak EGR sprawia problemy. Takie sprawdzenie jest do zrobienia w 20 minut i można to zrobić samemu za darmo.

Inna sprawa, że 2.4 jest bardziej wrażliwy na niedomaganie klap. Mimo, że wizualnie wygląda ok to może nie do końca tak być.
 
Ja mam podobny problem, co prawda w oplu, ale objawy takie same. U mnie winny jest czujnik położenia przepustnicy, który podaje złe wskazania i komputer zaczyna zamykać przepustnicę i w efekcie gasi silnik (silnik dzielnie walczy, próbuje wejść na obroty i to skutkuje drżeniem auta i skakaniem obrotów). Doraźnie pomogło odcięcie sterowania od przepustnicy. Auto pracuje normalnie i nie gaśnie. Jedyny minus to lekkie szarpnięcie przy gaszeniu silnika.
 
A ja chcialbym o czyms takim porozmawiac: byly dyskusje na temat tego, czy po wywaleniu klap wirowych jest lepiej czy gorzej (chodzi o przyspieszenie auta). Po przeczytaniu wielu postow mozna wywnioskowac, ze moc silnika sie nie zmienia.

Natomiast nurtuje mnie taka kwestia, ze przy mocnym przyspieszaniu i zmianie biegu w taki sposob, zeby obroty spadly tak na lekko powyzej 2000obr u mnie w aucie wystepuje efekt turbodziury... tj auto jakby potrzebowalo chwilke zeby sie napompowac. Czy to moze byc efekt wywalenia klap? Nie pytajcie mnie jak bylo wczesniej, bo wtedy klapy w ogole nie dzialaly i byla tragedia :D

Wskazowka turbo po takiej zmianie biegu przez chwilke sie powoli podnosi po czym wystrzeliwuje w gore i wtedy znow jest moc. (calosc trwa max 1 sekunde).

Pytam, bo w Passacie B6 czy BMW E46 (oba dwulitrowe diesle) po zmianie biegow auto ciagnie od razu, bez zadnego opoznienia (wlasnie przy obrotach rzedu 2000-2200).


P.S.

SZLAG! Nie ten temat... moglby ktos przeniesc? :P przepraszam
 
Ostatnia edycja:
Ja mam wrażenie, jakby turbodziura się właśnie zwiększyła... Ale równocześnie z klapami wyłączyłem EGR ;)
 
Ja zaślepiłem, ale komputerowo jest włączony (check engine aktywne).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra