wyjący pasek klinowy???

haphazard

Nowy
Rejestracja
Mar 22, 2013
Postów
13
Lokalizacja
Syców
Auto
Alfa Romeo 166 2.4 JTD 103kw2002r.
Witam,
Mam sporą zagwozdkę.
Mianowicie, po przekroczeniu 1500 obrotów słychać wycie, które narasta wraz ze wzrostem obr./min.
Sądziłem, że to Turbo za sprawą prędkości obrotowej. Po jego demontażu okazało się, że wszystko z nim ok.
Następnie zdjąłem pasek klinowy i wycie ucichło. Założyłem więc krótszy z pominięciem pompy wspomagania - brak wycia.
Po wymianie pompy i założeniu starego paska dalej wyje.
Nawiązując do powyższego - czy to możliwe żeby wył sam pasek???
 
możliwe. miałem tak zaraz po zakupie. piszczał pasek,chociaz był na maksa naciagniety i nic po nim nie było widac. zmieniłem na nowy i jest git.
 
Jeżeli to wina paska to zmiana siły napięcia na pewno spowoduje zmianę tego dźwięku. Co jednoznacznie potwierdzi że to pasek. Ale chyba nie masz innego wyjścia jak go zmienić. W końcu kosztuje parę złotych i wymiana trwa moment.
 
Witam,
Mam sporą zagwozdkę.
Mianowicie, po przekroczeniu 1500 obrotów słychać wycie, które narasta wraz ze wzrostem obr./min.
Sądziłem, że to Turbo za sprawą prędkości obrotowej. Po jego demontażu okazało się, że wszystko z nim ok.
Następnie zdjąłem pasek klinowy i wycie ucichło. Założyłem więc krótszy z pominięciem pompy wspomagania - brak wycia.
Po wymianie pompy i założeniu starego paska dalej wyje.
Nawiązując do powyższego - czy to możliwe żeby wył sam pasek???

Mimo wszystko, ten objaw wskazuje na pompę wspomagania ta druga pewnie też uszkodzona.
 
Jeżeli to wina pompy wspomagania to jeszcze można ją sprawdzić kręcąc na postoju kierownicą. Będzie zmieniać się dźwięk wycia wraz ze wzrastającym oporem. Jeżeli jednak kręcenie kierownica na postoju nie zmienia dźwięku to wydaje mi się że to jednak nie pompa.
 
Jezeli pasek contitech to moze to byc jego wina. U mnei tez conti piszczy. Na gates jest cisza. Z drugiej strony wycie wyciu nierowne. Dla jednego to wycie, dla innego to pisk. Moze sprzęgielko altka?
 
Robiłem jeszcze analizę źródła wycia.
Jak założyłem krótszy pasek to był on bardzo napięty. Może jak ten oryginalny się trochę rozciągną to napinacz dostał większy luz i to na nim wyje rolka.
Niemniej jednak w poniedziałek wymienię pasek na nowy. Jeżeli problem nie ustanie zajmę się napinaczem.
Odnośnie pompy to wątpię, że wymieniona też wyje powyżej 1500 obrotów. Kręcąc kierownicą nie słyszę żadnego hałasu.

Dodano po 7 minutes:

Sprzęgło alternatora też wymieniłem ok tygodnia temu - problem z wyciem trwa już ok miesiąca
 
Ostatnia edycja:
Myślę, że nie ma co gdybać.
Dziękuję za sugestie.
W poniedziałek dam znać co wyszło.
Życzę wszystkim udanego weekendu...
 
Witam po weekendzie
Wymieniłem pasek i nic to nie dało. Sprawdziłem rolki napinacza i też lipa.
Ma może ktoś gdzieś na półce dobrą pompę wspomagania???
Chyba trafiłem na wadliwą z tym samym objawem wycia.
 
Witam,
dalej wałkuję problem. Okazuje się, że pompa jest ok. Zauważyłem jednak, że płyn wspomagania jest mętny w kolorze kawy z mlekiem. Podzwoniłem tu i tam. Specjaliści powiedzieli, że dostające się powietrze do układu zmętni płyn oraz wpłynie na głośną pracę pompy.
Zatem zakasuję rękawy i zaczynam szukać nieszczelności.
Myślę więc, że temat można uznać za zamknięty.

Pozdrawiam

Ps. dzięki za sugestie w postach jak i na priv
 
Amortyzatory
Powrót
Góra