No to kolego Rajek kłócimy się dalej, bo widzę że nie potrafisz merytorycznie poprzeć swoich słów tylko wyskakujesz z osobistymi docinkami, tematu wykształcenia nie poruszaj może lepiej bo nie rozmawiasz z "chłopcem po podstawówce" ...
Pierwsza sprawa, widzę że chyba nawet nie wiesz do czego służą sondy przed i za katalizatorem, bo gdybyś to wiedział nie napisałbyś tego co napisałeś. Pierwsza sonda przed kat. to sonda regulacyjna dbająca o skład mieszanki, natomiast sonda za katalizatorem nadzoruje tylko sprawność katalizatora, widziałeś kiedyś na żywo w czasie jazdy przebiegi oscyloskopowe i jednej i drugiej?
Teraz co do aut wyczynowych, każda homologowana rajdówka posiada katalizator i jakoś nie przeszkadza on w sporcie.
Kolega który założył wątek nie buduje auta na 1/4mili lecz do jazdy na co dzień, auto ma przepalać normalne ilości paliwa a nie być "przelane" i palić hektolitry PB, ma mieć rozsądny przebieg momentu obrotowego a nie jechać „tylko górą’, a to właśnie od wydechu, jego stopnia „odetkania” zależy ile momentu obrotowego mamy „z dołu”. Zbytnie odetkanie wydechu psuje przebieg momentu obrotowe zwłaszcza w dolnej części obrotów, wstawienie ot tak sobie strumienicy zamiast katalizatora psuje przebieg momentu i mocy, trzeba kilkadziesiąt godzin na hamowni spędzić, masę obliczeń, aby zrobić to jak należy, zerknij chociaż na stronę Chojnackiego, odszukaj wykres z hamowni Polo GTI wydech z katalizatorem i druga wersja ten sam wydech bez katalizatora, zamiast kat. strumienica [nie liczona indywidualnie pod silnik a pierwsza lepsza z półki] i wtedy może przestaniesz tak ochoczo głosić aby sobie zamiast katalizatora ot tak wspawać strumienicę.
Piszesz o grzałce w sondzie, owszem zgadzam się, zdecydowana większość sond montowanych do aut ją posiada, jednak to tylko 10-15W grzałeczka oporowa, zadaniem jej jest szybsze dogrzanie sondy po rozruchu aby zaczęła w ogóle pracować, nie da rady zapewnić nią optymalnej temp. do pracy sondy jeśli temp. gazów wylotowych będzie za niska.
W prawidłowo policzonym i pracującym wydechu, jeśli auto jest odpowiednio "wystrojone", temp. gazów wylotowych w okolicach początku układu czyli tam gdzie montujemy sondę to ok. 800-850stopni i taka też jest optymalna temperatura pracy sondy. Odetkanie zbytnie wydechu powoduje nadmierny spadek ciśnienia w układzie wydechowym, zbyt szybkie opróżnianie ze spalin, spadek temp. gazów w wydechu i niedogrzanie sondy, może także wywołać zjawisko przemywania komory spalania, czyli wysysanie zbyt wczesne nie spalonej mieszanki paliwowej z komory spalania. Druga sprawa ze wspomnianą sondą, niestety ma taką a nie inną charakterystykę, że dla tego samego współczynnika nadmiaru powietrza w zależności od temperatury pracy może wskazać różne wartości z rozrzutem do 20%.
Nawet dobranie złej/zmiana średnicy rury wylotowej z ostatniego tłumika spowoduje nieprawidłową pracę wydechu.
Na koniec zacytuję tylko słowa które znasz: „A tak po za tym co napisałem, Każdy ma prawo wypowiadać się na swój temat co można zrobić a co nie po to jest forum, a negujący słowa piszącego sam powinien zastanowić się co sam pisze.” i proszę zastanów się, i merytorycznie udowodnij mojej skromnej osobie że nie mam racji.