• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomasz25

Guest
Witam Serdecznie wszystkich. Zamierzam zakupic włoszke 166 i mam kilka pytan w zwiazku z tym do was, osob obeznanych z tymi pieknosciami, pisze pieknosciami poniewarz, gdy ujrzalem cudowna czarna 166, jakos...zauroczylem sie nia i chcialbym aby to byla milosc od pierwszego wejrzenia a nie przelotny romans.... Pytam wiec skromnie, jakie sa plusy i minusy 166, na jak sie prowadzi itp.Prosze o pomoc
 
było juz mase wypocin na ten temat, podstawowe pytanie to w jaki silnik celujesz?? czym jeździłes dotychczas??

samochód jest dość kapryśny jeśli kupisz jakis tani zaniedbany egzemplarz, podstawa to szukaj auta bezwypadkowego wolnego od jakiejkolwiek korozji.. zaweiszenie jest dośc skomplikowane ale jego naprawa juz nie jest taka droga, jest wiele firm na allegro sprzedających trw po przystępnych cenach..

co do silnika ja mam jtd i nienarzekam, nei ma to jakies oszałamiającej dynamiki ale do sprawnego poruszania się wystarczy przy czym jak jest wszystko sprawne zadowala się nieduzymi ilościami paliwa..

jak chcesz emocji to tylko V6 ale to juz inna działka utrzymania tego silnika i niech się ktos wypowie kto tym jeździ

TS raczej trzeba skreślić bo ten silnik nie pasuje do tego auta..
 
Jezdze Omega 2.0 16v a wiec tez duzym autem.Szukam silnika2.5 v6 lub 3.0 v6. no chyba ze uda sie trafic 2.0 v6 bo jest malo na rynku.Cieszy mnie ze jest wiele firm z czesciami do alfy, bo nasluchalem sie co nie miara o jej awaryjnosci, lecz jakos nie chce mi sie w to wierzyc bo sam ze swoja Omega wiele pzrezylem. Mozesz mi napisac cos wiecej o 166?
 
napisz co chcesz wiedzieć, to jest forum, referatów szukamy na ściąga.pl, ja mam 3.0 V6, chętnie odpowiem na twoje pytania, ale je zadaj.
Pozdrawiam
 
ile chcesz przeznaczyć na ta alfa 166 3.0?
 
Chodzi mi. np o zawieszenie, elektryke, jak ogolnie Alfa sprawia sie w zyciu czodziennym, czy gaz jej nie zaszkodzi bo np. jeden "pan" co ma VW powiedzial ze z gazem z silnik umiera.Zamierzam przeznaczyc tak ponad 10 tys, bo po tyle mniej wiecej chodza a allegro, no chyba ze udałoby sie cos sprowadzic
 
Interesuje mnie jak sie zyje z alfa 166, jakie naprawy sa czeste, czy kosztowne, jak elektryka-slyszalem ze pada nieustannie, jak sprawuje sie silnik, czy toleruje gaz
 
Kupowanie Alfy 166 w okolicach 10 tys to kiepski pomysł, jeśli chcesz kupić samochód w dobrym stanie technicznym i wizualnym trzeba wydać ponad 15 tys. Nikt Ci nie odda dobrego auta za 10 tys.

Mam już drugie auto z 3.0 V6 i LPG i nie ma żadnych problemów. Jeśli kupujesz bez gazu i chcesz zakładać, koniecznie znajdź sprawdzony zakład. Gaz można założyć źle do każdego auta.

Mam auto z 99 r i z elektryką nie miałem żadnych problemów, polecam skrzynię automatyczną, w tym silniku świetna sprawa. Moje auto ma obniżone zawieszenie, przez co trzyma się drogi jak przyklejone i jest bardziej odporne na polskie drogi.

Jeśli chodzi o eksploatacje to nie ma żadnych problemów, rozrząd kosztuje tyle co do wielu aut. 930 zł części z pompą wody to nie wiele.

Przy zakupie radzę zwrócić uwagę na układ wydechowy, to spory wydatek jeśli musisz wymienić. Końcowy tłumik kosztuje w okolicach 1200 zł.

Jednak wszystko rekompensuje jazda AR 166 3.0. Osobiście odradzam silniki 2.5 V6, nie zyskujesz na spalaniu a tracisz na wrażeniach.
 
za 10 tys nie kupisz zadbane 166 do tego 3.0 v6 , ja za swoja ze Szwajcarii dałem 16tys z roku 1999 , za 10 che kupisz szrot w którym będziesz musiał robić zawieszenie , a jak popuści uszczelka pod głowica to już amen w pacierzu, a koszty serwisowania 166 są wyższe niż tego samo niż w dizlu , np cena rozrządu do 3.0 wynosi od 800-1000zl + robocizna w zależności od warsztatu specjalizującego się w Alfach min 600zl , byle kto ci nie możne go wymienić bo możne spaprać i silnik nie będzie chodził jak trzeba, koszt swiec ok 200zl, tarcze ATE tył 190zl sztuka , co do gazu to ja osobiście nie założył bym go do V6 bo to profanacja, nie ze coś mam do gazu sam mam w innym aucie gaz ale to do alfy nie pasuje, elektryka - hmm w zimę czasami potrafi coś zwariować od temperatur , w większości 166 jak i w mojej są problemy z zamykaniem drzwi, moduł centralnego pada , innych wad nie stwierdziłem, auto naprawdę komfortowe i oryginalne w dobie golfow 2 w gazie po tjuningu astr 1 i bmw 20 letnich których na pęczki na naszych drogach , co do spalania to rożnie bywa raz mi jara 15,6 litra a jak zacznie sportowo latać z klima to komputer pokazuje mi 28,5L , ogólnie i tak polecam za te 16tys nie kupisz żadnego auta w tej klasie z takim wyposażeniem, nie sugeruj się tez napisem GPS , fakt auto posiada nawigacje " w zależności od modelu" lecz nie ma do niego map Polski tak wiec można jej używać w innych krajach, polecam automat na miasto idealny i nie trzeba machać ręka co 1 sek , naprawdę 100km/h to chwila i ręka by ci odpadła zmieniając ręcznie biegi, niestety auto cierpi na polskich dziurawych drogach, trzeba uważać na wszystkie wystające studzienki, koleiny i martwych policjantów jeżeli ma się obniżone auto jak ja , 3 raz kupuje już pampersa pod miskę olejowa i skrzynie bo ciągle nim trę o asfalt i się urywa, np taki moment gdzie muszę zwolnic do 30km/h jest jadać od strony Solidarności na wysokości Leszna/Okopowej takie dziury ze można urwać miskę i felgi pogiąć, następnie kawałek dalej dojeżdżając Prymasa Tysiąclecia studzienki głębokie jak okopy za czasów wojny, 2 razy zapomniałem i 2 razy bylem u wulkanizatora z opona , nie wspominając już o wjedzie na trasę Toruńska od strony Legionowa dziury dziury aż zmieniarka staje, auto dobre ale na równe drogi bądź nie obniżane
 
Ostatnia edycja:
1200 zlociszy za tlumnik to sporo...ale do tak pieknej pupy jaka ma 166 dodatki kosztuja :) Przegladam ogloszenia i ceny sa naprawde zroznicowane od 9tys do 15 tys.Mi sie wydawalo ze np cena 9 tys to dla tego ze nie ma chetnych na samochod.w niemczech znalalem za 2200 euro chodz po lepszych ogledzinach zdjecia okazało sie ze ma spore "rozstepy" na zadku,czyli bita byla...a juz mialem mega ciekawy przypadek z autm po kraksie i od takich trzymam sie z dala. rac85-zwracam sie takim pytaniem,czy moglibysmy sie jakos umowic w wawie i czy moglbys mi przedstawic swoja 166?
 
http://www.forum.alfaholicy.org/sam...0_lpg_full_opcja_super_stan_foty_filmiki.html tu masz ogłoszenie klubowicza zadbane 166 , zastanów się czy warto kupić auto za 10k i włożyć w nie z 6tys żeby zrobić i marnować czas na serwisy czy kupić za 16 i się cieszyć autem

nie ma problemu z tym ze w tym tygodniu odpada jutro wstawiam ja na serwis żeby ja zrobili po przytarciu przez dziadka w lanosie , możemy się umówić na przyszły tydzień
 
Ostatnia edycja:
wersji turbo jest bardzo mało, i problemy z częściami, do tego trafić auto z tym silnikiem zadbane graniczy z cudem, wszystkich 166 wyprodukowano od 98 roku do 2007 zaledwie ok 101188 tys sztuk co daje 11 tys sztuk rocznie wiec mało , porównując z takim Passatem czy innym audi
 
Ostatnia edycja:
nie kupuj okazji bo w przypadku alfy to sie zaraz zemści i bedzie płacz ze skarbonka..
 
Auta, które pokazujesz na pewno mają kilka rzeczy do zrobienia, jeśli chcesz gaz to dojdzie ci jakieś 3500-4000 tys, więc ta alfa za 16 tys od klubowicza to idealny wybór.
 
Sporo zniszczeń w elektryce, detalach wnętrza. Blachę też widywałem lepszą, ale to co mnie całkiem zniechęciło to słaby silnik (jeździłem w sumie 5ma V6TB i ta była połowę słabsza od innych).
Ogólnie za 10 kpln możesz poszukać TSa. Diesle są zwykle mocno wyeksploatowane a V6tki zaniedbane (mówię o tych pieniądzach).

Inna sprawa, że z racji braku czasu oglądałem tylko te auta, do których można było dojechać w jedno popołudnie/wieczór (czyli odległość max 150 km)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra