Nie odbijają kierunkowskazy

manli

Nowy
Rejestracja
Kwi 1, 2009
Postów
58
Lokalizacja
okolice Radomska
Auto
166 2,4 jtd 136 KM 2000r
Witam, przestały mi działać tzn odbijać kierunkowskazy. rozkręciłem osłonę i jest tam taki biały okrągły plastik. U mnie ten plastik dość mocno sie rusza i ma dość duże luzy. może się coś oberwało i dlatego tak jest. Jak powinien być prawidłowo on się kręci wraz z kierownicą, ale jak nie kręcę mimo to on jest dość luzny i lata na wszystkie strony jak nim ruszyłem.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
gadałem z mechanikiem w serwisie alfy nie opłaca sie tego wymieniać, bo za 2 miechy znowu ci padnie i 300 zł w plecy. ten typ tak ma i lepiej ręcznie odbijać kierunki niż ciągle płacić
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
no ja tego nie robiłem choć jedna strona kierunków mi też szwankuje, ale wydaje mi się że odpięcie tego wszystkiego bez włączonego zapłony nie powinno generować błędów, a ściągnięcie poduszki to parę śrubek i odpięcie kabli - chyba nie taki diabeł straszny...
 
Zdejmowanie kiery to nie problem, tylko trzeba dobrze sobie oznaczyć położenie i zabezpieczyć zwijacz airbag, żeby go nie ukręcić po ponownym montażu.
 
Ja przy następnej wizycie u swojego mechanika zapytam o ten temat bo "chałupniczo" nie będę się za to brał.
 
Odgrzeję starego kotleta, sorry, ale czy ma ktoś może jakiś nowy sposób na szybką naprawę tego? Niby się przyzwyczaiłem, że mi to nie działa, ale wolałbym żeby działało.
 
mankovich ja mam podobny feler i narazie też z tym żyje. Kiedyś się zastanawiałem nad wymianą pająka na uzywke. Kiedyś nawet na AG by nowy funkiel za uwaga..... ok 350 zeta... Bez tempomatu oczywiscie...
 
U mnie sposób z taśmą izolacyjną nie sprawdził się. Mam już wyrobiony nawyk ręcznego odbijania kierunkowskazów i nie przeszkadza mi to szczególnie.
 
Też mam nawyk, ale jakoś mnie to wkurza, bo czasem nie mogę odbić, albo muzyka za głośno i nie słyszę, zapomnę i jadę jak ten debil z kierunkiem w prawo a skręcam w lewo :) Ja mogłem kupić pająka w Radomiu od gościa, od którego wziąłem tapicerkę skórzaną, za 120 zł z tego co pamiętam, ale powstrzymałem się, bo nie chciałem się zdziwić, mając ten sam problem po założeniu tej używki, bo nie chciało mi się wierzyć, że będzie działała :)
 
W każdej 166, którą oglądałem 3 lata temu tak było i moja też tak ma ale kwestia przejechania się kilka razy i nawyk sam sie wyrabia:)
 
Generalnie problem jest taki że ta taka biała tulejka się wyciera i te takie czarne "wybieraki" też. Jedyna koszerna opcja to wymiana na sprawne, ale kupno sprawnych pod tym względem używek graniczy z cudem. Jeśli chodzi o metody "domowe", to są 2 koncepcje:
- owijasz taśmą kolumnę kierownicy żeby ta biała tulejka ciaśniej siedziała - wg. mnie rzadko to się sprawdzi, tylko w wypadku gdy kierunki czasem działają
- powiększasz zęby na tulejce, jest kilka sposobów, np. nawiercasz i wkręcasz małe śrubki, albo moja ulubiona - nawiercasz i zaciskasz te takie opaski zaciskowe (tyrtytki)
 
Jozef mówisz o takich plastikowych samozaciskowych? Na dniach izakładam drewnianą kierke i trzeba bedzie sie tym zajać tak jak piszesz. Swoją drogą nie wiedziałem , że wiecej z nas ma ten prob... Magneti marelli pokazuje klasę swoich produktów nie ma co. W zasadzie licznik w 166 też tej firmy jest i osobiscie musialem walczyc ze znikajacymi segmentami przebiegu. Same buble robią... plowiejace lampy w klapie czasem tez nie od nich?
 
No mi się nie wyświetla bieg od czasu do czasu. Mam jakieś kawałki litery D albo cyfr. Poza tym telepie mi wskazówkami, od 0 do 20 nie podnosi się w ogóle, zatem faktycznie, jakość ponad wszystko.
 
Hehe a znikające segmenty na wyświetlaczu to z kolei to myślałem że tylko u mnie :). Wkurzyłem się z 2 mce temu, kupiłem liczniki z angola i przełożyłem wyświetlacz, działa. Jakby co mam na zbyciu ten wyświetlacz biegów (ten z lewej), bo u mnie jest tylko prawy (mam manualną skrzynię) i to on się krzaczył.
 
No mi się nie wyświetla bieg od czasu do czasu. Mam jakieś kawałki litery D albo cyfr. Poza tym telepie mi wskazówkami, od 0 do 20 nie podnosi się w ogóle, zatem faktycznie, jakość ponad wszystko.
wymontuj go i podlacz na nowo może coś w kostkach nie łączy. popsikaj kontaktem , może to coś da. tylko odłącz aku na czas odpinania...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra