• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Regeneracja wahaczy

Martuś

Nowy
Rejestracja
Sie 4, 2010
Postów
189
Lokalizacja
Wielkopole, Konin, Poznań, Poland
Auto
Alfa Romeo 166 2.4 JTD, 2000r.
Witam serdecznie ;)
Mam sprawę dotyczącą regeneracji wahaczy w alfie 166, a dokładniej chodzi o sworznie zwrotnicze. Dodam że jestem z okolic Konina i interesowałaby mnie oferta pomocy z okolic Konina ;)
Pozdrawiam i liczę na pomoc z Waszej strony ;)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie rozumiem, po co chesz regenerowac wahacze? Czy nie lepiej kupić nowe wahacze dobrej firmy. Regenerując musisz wliczyć koszty robocizny, które zazwyczaj są wyższe niz montażu nowego wahacz z uwagi na fakt, że dodatkowo mechanik musi poświęcić więcej czasu na zabawę z wybijaniem tuleji i sworznia. Uważam, że zabieg w ogóle jest nieopłacalny. No chyba, że chcesz po 15 tyś km znowu robić to samo
 
Yhmm.. wiem o co chodzi ale nowy wahacz dobrej firmy kosztuje ok 1000zł, a musiałabym wymienić wszystkie bo zawieszenie bez napraw 10 lat już jest. niestety nie stać mnie na taki wydatek..:s:
 
Nie musisz wydawać 1000 zł na wahacz. Kup TRW - jakość OEMowa, a cena zdecydowanie niższa.
Co do regeneracji - też mi chodzi po głowie próba wrzucienia lokalnej firmie, która się w tym specjalizuje. Sworznie, które robili mi do innych aut wytrzymywały długo. Jeśli ktos poświęci stary wahacz to mogę poświęcić kasę na jego regenerację i potestować :)
 
Regeneracja sworznia wahacza kosztuje 90zł/szt. Z tego co wyczytałem na forach aut terenowych to regenerowany sworzeń wytrzymuje o wiele dłużej(kolesie pojechali na rajd do Mongolii i z powrotem - zero problemów).
 
ja płaciłem za regenerację 50zł/szt i już o dłuższego czasu jest ok.
 
Odświeżę nieco temat. Czeka mnie wymiana przednich dolnych wahaczy i tu się zaczyna problem? Jak wiemy tanie zamienniki są do bani(niektóre nie trzymają nawet kątów pochylenia), a te lepsze np.TRW kosztują sporo nie wspomnę o oryginałach.

Myślę o tym żeby zregenerować oryginalne wahacze ale zamiast tulei metalowo-gumowych założyć tuleje POLIURETANOWE. Rozmawiałem z firmą która wykonuje takie tuleje i mówili,że jest to wykonalne. W przyszłym tygodniu wysyłam do nich wahacz w celu zdjęcia wymiarów i opracowania przedniej tulei"tzw cukierka"

Właśnie mam w tej sprawie dwa pytania;
1. Jak w temacie widzę że nie ma żadnych problemów z regeneracją sworznia zwrotnicy? Bo od dołu on jest całością wahacza?
2. Czy ktoś wie czy ta tuleja na zdjęciu jak jest nowa jest symetryczna czy z obu stron tyle samo wystaje? Niestety moje są zmęczone i nie wiem czy tak ma być! A to jest dosyć ważne?
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2b32b203ac91e6ae.html

Co o tym myślicie?
 
Ja mogę potwierdzić tylko, że sworzeń można regenerować. W piwnicy czeka komplet wahaczy zregenerowanych, więc jak zacznie coś stukać to będę zmieniał (ale, że wahacze wymieniałem w czerwcu ub. roku to mam nadzieję, że nie szybko).

Co do moich odczuć - sworznie regenerowałem w zaprzyjaźnionym warsztacie, w którym robię "od zawsze" sworznie do różnyc aut. Nigdy ten sam wahacz nie trafiał tam z powrotem. Tuleje z kolei włożyłem z firmy TEDGUM (tez zaprzyjaźniona i mają produkcję bardzo blisko). Tutaj niestety z jakością jest gorzej, choć cenię ich, bo potrafią zrobić niemal każdy element a ceny są naprawdę przystępne.

Poliuretan chętnie włożyłbym do górnych, bo już coś skrzypi :/
 
Ponowie swoje wcześniejsze pytanie:
2. Czy ktoś wie czy ta tuleja na zdjęciu jak jest nowa jest symetryczna czy z obu stron tyle samo wystaje? Niestety moje są zmęczone i nie wiem czy tak ma być! A to jest dosyć ważne?
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...3ac91e6ae.html
Może ktoś wymieniał ostatnio te wahacze i ma jeszcze świeże tuleje żeby był wiarygodny pomiar. Przypomnę , że chodzi o ruszenie produkcji zamienników poliuretanowych przez firmę "strongflex"do dolnych wahaczy.
 
Kolego mahony patrzyłem u siebie na ta tulejkę "cukierek" i z pomiarów wychodzi że jest ona symetryczna to znaczy z jednej jak i z drugiej strony wystaje po tyle samo.
 
Dzięki wielkie za odpowiedź! Wahacz już wysłany do "strongflex" mam nadzieje,że w miarę szybko się z tym ogarną!
 
Pochwal się jak już będziesz miał te tulejki, bo temat bardzo ciekawy i sam coraz bardziej zastanawiam się nad tulejkami z poli. Właśnie mam zamawiać tuleje do tylnego wahacza właśnie z poli. bo ostatnie z tedguma wytrzymały jakieś 30 tyś, niestety jedna z tulei nie będzie wahliwa, bo nigdzie takiej nie można dostać, oczywiście dobrej firmy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra