
hmm ja ma problem innego typu...na mrozie codziennie rano mimo ze rozrusznik kręci nie ma szans na odpalenie samochodu :/...jak tylko podepnę prostownik i podładuję troszkę akumlator samochód zapala od szczału!!! Nie jest to wina akumlatora bo wymieniłem na nowy (100Ah) bo też myślałem na początku że stary mam padnięty. Świece mam wszystkie sprawne (BOSCH) i wtryski też są Ok bo jak mówię jak mam duży prąd to odpala na największym mrozie od razu. Jak odpalę auto to potem cały dzień pali bez problemu. Zostawiam na noc....muszę dobić do max akumlator dopiero rozrusznik szybko zakręci i pali od razu. Zastanawiam się czy może to mieć coś wspólnego z rozrusznikiem? Czy może być zużyty i np rano jak w akum spada na mrozie prąd rozruchowy to przy porannym paleniu pobiera on zbyt wiele prądu z osłabionego akumlatora i przez to że nie jest w stanie odpowiednio szybko zakręcić tłokami...generalnie mam wrażenie nie kręci na "zimnym: akumlatorze tak jak powinien?...jak wspomniałem jak doładuję akuml że ma max to zapala od razu.....????
Pakero0000 a może alternator? Sprawdź ładowanie. Ja też mam nowy aku a nie dawno też nie chciał mi zapalać i okazało się, że alternator do roboty i słaba masa.
Po pierwsze sprawdź ładowanie
Po drugie masy do przeglądu
I po trzecie rozrusznik. W dieslu (zwłaszcza jak zimno) rozrusznik musi kręcić z odpowiednia prędkością bo inaczej klapa![]()
Koledzy znowu mam problem z odpaleniem. Ostatnio winowajcą był filtr paliwa. Kilka dni po wymianie filtra wszystko było w porządku, aż do dziś. Zapaliła pochodziła chwilę i zgasła. Słychać dziwny dźwięk z okolic baku tak jakby pompka się kończyła. Ściągnąłem wężyk wychodzący od filtra paliwa do silnika i paliwo idzie ale bardzo marnie. Czy to może być wina tej pompki w baku? Jeśli tak to jak się do niej dobrać?
Bardzo możliwe,że zrobiła Ci się kasza w zasobniku pompki paliwa. Opis jak się tam dostać:
http://naprawa-auta.wieszjak.pl/nape...Romeo-166.html
był Opel Vectra 1.8 CD + gaz
jest Alfa 166 2.4 jtd '04...jak przystało na fana motoryzacji
http://chomikuj.pl/danus77
Czyli sądzisz, że wystarczy przeczyścić? Przed wymianą filtra coś takiego było. Zmieniłem filtr, dodałem do ropy jakiegoś specyfiku i kilka dni było ok. Zapalała bez problemu. Dzisiaj też rano dobrze zapaliła dopiero po południu jak chciałem jeszcze pojechać do sklepu to zapaliła i po około 300m zgasła i już nie chce zapalić. Tylko ta pompka dziwnie jęczy w baku.

Moja wczoraj z pomoca Plaka odpaliła, później poleciała do kolegi do Garażu;-)
Dziś cały dzien bezproblemowo;-)
Na koniec dnia zalałem ją DIESEL GOLD uszlachetniany na Statoil i zobaczę jutro jak idzie palenie;-)
A i najwazniejsze kupiony Crosswagon;-)
Pozdrawiam
Sebastian

No i moja rano nie odpalila ale problem pozostał. Juz opisuje w czym sprawa. Rano podczas krecenia dluzszego niż zawsze na chwile cos pstryknelo ICS wylaczyl sie i wlaczyl ale juz prosil o kod, auto oczywiscie nie odpalilo bo aku zdech. Teraz z kablami bylem odpalic od drugiego auta, ale nic nie zaskakuje. Kreci szybko i nic. Co zauważylem: Swieci sie wtrysk i nie gasnie podczas krecenia, i podczas przekrecania kluczyka na zaplon slysze jakies pstrykanie pod kierownicą, nie jestem pewien ale chyba nie słysze załaczającej sie pompki tak jak to zawsze bylo przy przekreceniu kluczyka. I teraz co moglo sie zepsuć? Rano byla przerwa w doplywie pradu (reset ICS) podczas rozruchu, teraz slychac pstrykanie pod kierownicą... czy jest gdzies bezpiecznik od pomki paliwowej? czy to cos powazniejszego? Odlaczylem aku nie wiem czy cos pomoże ale wątpie...
Być może nałapał sterownik jakichś błędów przy zaniku napięcia. Musisz podpiąć kompa i zobaczyć. Ewentualnie popatrzeć na bezpieczniki w kabinie, w bagażniku i na grodzi pod osłoną. W najgorszym przypadku taki zanik napięcia potrafi ubić którąś centralkę (ale nie panikujmy na razie).
był Opel Vectra 1.8 CD + gaz
jest Alfa 166 2.4 jtd '04...jak przystało na fana motoryzacji
http://chomikuj.pl/danus77

Pod kompa nie mam możliwosci podlaczyć, przegladalem w instrukcji bezpieczniki i jest tam jakis od pompy paliwa moze to on jest winny. Troche sie boje zeby nie cos gorszego...Wlasnei ten skok napiecia mnie martwi...no i to pstrykanie pod kierownicą, czy to moze tak byc slyszalny spalony bezpiecznik?
Ostatnio edytowane przez darrager ; 03-02-2012 o 16:05
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki