• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Amortyzatory HART

  • Autor wątku Autor wątku KozioŁ
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KozioŁ

Guest
Witam
Przymierzam się do wymiany amortyzatorów z przodu i zastanawiam się nad amortyzatorami marki HART. Miał ktoś może styczność z tym produktem? Niekoniecznie w Alfie;) Nie dysponuję za dużą gotówką, a potrzebuję je wymienić. Myślicie że wytrzymają z 50 tyś. przebiegu?
 
6 lat temu pracowałem w harcie. Wtedy amortyzatory pod marką hart były produkowane przez brazylijski cofap,który dostarcza amortyzatory na pierwszy montaż do brazylijskich fiatów. Jak jest teraz nie wiem, ale ogólnie ta marka ma jakość adekwatną do ceny. Cudów się nie spodziewaj, ale na pewno lepiej wymienić na takie niż nie wymieniać wcale.
 
Zamontowałem amory tej firmy 5 lat temu do VW jetty na przód ,nie były to gazowe ,ale już lepiej jeździło mi się na tych starych ,wątpię żeby wytrzymały 50tyś.km po polskich dziurach.Lepiej dorzucić 250 pln i zakupić parę KYB na przód , a później wymienić sobie tył .Tak jak napisał premek , marka ma jakość adekwatną do ceny .Do cinquecento można wsadzić ,ale do Alfy ja bym nie ryzykował .
 
Generalnie niczego nie ryzykuję. Kwestia tylko jak to będzie jeździło i przez jaki czas
 
Jak masz dobre wahacze a auto i tak wpada w wibracje po najechaniu na nierówność to z pewnością będzie różnica gigantyczna. Jak wymieniasz, bo "już by wypadało" to faktycznie lepiej odłóż na jakieś KYB.

Z drugiej strony pracowałem kiedyś krótko w tennecco przy produkcji amortyzatorów pod marką Monroe. Z wysoką jakością to to ma niewiele wspólnego, więc może kupno harta nie jest takim złym pomysłem.
 
kyb ,sachs,magneti marelli to takie minimum do tego auta ,juz na oryginalnym amorze buja tym autem jak tapczanem ,tak wiec jak zalozysz harta to sie napewno nie poprawi ,jedynie przeglad techniczny zaliczysz a tak na serio wiadomo ze czasami ciezko z kasa ale dozbieraj troche na lepszy sprzet ,powaznie chodzby dlatego ze to alfa 166 okret flagowy
 
ja montowałem harty do mojego poprzedniego wozu rok do dwóch to max ich wytrzymałości, były gazowe
 
Przestroga dla potomnych;-))
Zamontowałem Harty i po 2000 km sprawność lewego 29% a prawego 39%. Gorzej niż starych przed wymianą;-)) Masakra jakaś. Już zareklamowałem to badziewie i wkładam Monroe.
 
Witam, podłącze się pod temat
U mnie w 166 2.4 JTD chcialbym wymienić amorki, raczej kpl, bo chyba niema sensu wymieniac tylko tyłu.
Mam sprezyny obniżające, prawdopodobnie -30mm, jakie amory są załozone obecnie to nie wiem, ale chyba nie są najlepsze bo ładnie potrafi zabujać autem :)
Czy np. na bilsteinach b6 nie bedzie tak bujało i czy będą współpracowały ze sprezynami -30mm ?
 
Do tych sprężyn możesz spokojnie zakładać nawet seryjne amory aczkolwiek na B6 będzie lepsza jazda bo lepiej tłumią i przy bardziej obciążonym aucie tył nie będzie Ci siadał.
 
Witam, podłącze się pod temat
U mnie w 166 2.4 JTD chcialbym wymienić amorki, raczej kpl, bo chyba niema sensu wymieniac tylko tyłu.
Mam sprezyny obniżające, prawdopodobnie -30mm, jakie amory są załozone obecnie to nie wiem, ale chyba nie są najlepsze bo ładnie potrafi zabujać autem :)
Czy np. na bilsteinach b6 nie bedzie tak bujało i czy będą współpracowały ze sprezynami -30mm ?

Podjedz na stację diagnostyczną ,za 20-30zł sprawdzą zawieszenie w tym stan amorów .U siebie mam sprężyny Eibach -30mm na amorach KYB ,auto jest w miarę sztywne ,ale na Bilstein B6 była by zupełnie inna jazda .W niczym nie przeszkadza wymiana samego tyłu, jeśli przód jest dobry .
 
B6 lub B8 poczujesz ze jedziesz ,ale jak wymieniasz na bilsteiny to przod +tyl
 
Amortyzatory
Powrót
Góra