Montaż pasek wielorowkowego JTD

Prezes_07

Nowy
Rejestracja
Lut 8, 2010
Postów
155
Lokalizacja
Sosnowiec/Suwałki
Auto
Alfa Romeo 156 SW 1.9 JTD 115 KM
Witam,

Mam big problem z moim skarbem :-(

Pasek Wielorowkowy,

Opisze temat od początku. Chcąc zadbać o dobro swojego ukochanego pojazdu, wszedłem w kanał na przegląd od spodu, ku uciesze wszystko gra, lecz chciałem coś zrobić dla auta, więc dojrzałem że pasek wielorowkowy ma już pomału dosyć, troszkę pęknięć, lecz żadnych drgań, pisków, szmerów nic super idealnie, więc wpadłem na pomysł że go wymienię, i się zaczęło... - nie odrobiłem lekcji, gdyż wymieniałem pasków setki razy w samochodach, więc stwierdziłem że to bułka z masłem i zabrałem się do tego rutynowo jak przy innych autach również jak do mojej poprzedniej alfy 156 1.9JTD.
Kupiłem nowy pasek BOSCH, przeciąłem stary pasek żeby się z nim nie męczyć bo nie chciał zejść. No i próbuje założyć, starałem się sprężynę ruszyć, lub cokolwiek, lecz bezinwazyjnie, nic, więc założyłem pasek na hama, przyznaje jestem idiotą jeżeli chodzi o tę sytuację, ale to nie o tym ten temat. Założyłem pasek, naciągając go śrubokrętami i innymi cudami, udało się, wskoczył. Odpalam i lekkie piski, stwierdziłem że musi się ułożyć, więc dam mu czas, pojeździłem 2 dni i zaczęło piszczeć cały czas, dopiero po rozgrzaniu silnika przestawało, więc stwierdziłem że to rolka jakaś (rozszerzanie cieplne, zimne piszczy ciepłe nie) ale stwierdziłem też że może przeciągnąłem pasek. Więc kupiłem nowy pasek CONTITECHA, samą rolkę od (teraz wiem) tłumika drgań przy sprężynie bo miała luz, i rolkę prowadzącą tą górną też miała luzy, między klimą a bodaj pompą wspomagania. Nie wiedząc że jest jakiś napinacz mimośrodowy. Założyłem pasek już w bardziej cywilizacyjny sposób, lecz nie tak jak w instrukcji. po złożeniu wszystkiego, piszczy mega głośno, cały czas, nawet rozgrzanie nic nie daje, wieś okropna, jechać limuzyną z takimi odgłosami, nie ustającymi. Wszedłem pod spód i... pasek idzie równo ładnie, przy tłumiku drgań są drgania delikatne lecz niewielkie, ale przystawiając lekko ucho do rolek jest taki pisk że bębenki pękają...

Nie wiem już co mam robić, po przeczytaniu forum, wydaje mi się że mam źle ustawiony pasek, przynajmniej mam taką nadzieje, ale próbowałem się za to zabrać, lecz nie dałem rady nic ruszyć, Jest bardzo mocno napięty, nie da się go obrócić o 90 stopni. nie wiem w którą stronę i w jaki sposób napiąć czy rozprężyć ten napinacz mimośrodowy. Jestem przekonany że nic nie uszkodziłem, a przed ruszeniem czegokolwiek nie było nawet szmeru i nie wiem co jest grane, proszę o pomoc niezmiernie, i przepraszam za lekturę... pozdrawiam,

wiem że kolega: g.fu
ogarnia temat może coś podpowie....
 
zakladac pasek srubokretami to chyba przesadziłes ale raczej uszkodzić tam nic nie mogłes..

zaloz ten pasek jeszcze raz zgodnie ze sztuką czyli zdejmij koło i nadokole i zaloz pasek tak jak kazą najstarsi mechanicy od alf czyli napinacz na sprezynie napnij tak zeby otwor pokrywał sie z blokiem - włoz tam jakąś srube a sam pasek napnij mimośrodem tak aby dało się wyjąć bez oporów tą srube z otworu..

piski moze powodować tez zuzyte koło pasowe
 
Które koło pasowe?? Wiesz kolego problemem jest to, że wcześniej nic nie piszczało ani nie chrupotało, więc tak nagle w przeciągu 5 minut by się nie posypało,
odnośnie tego zakładania paska potrzebuje pomocy jak napiąć ten napinacz mimośrodowy... są tam dwie dziurki, i trzeba dorobić klucz do tego, nie ma problemu, ale w którą stronę co i jak, jest tam też śrubka 13 ale ona trzyma z teko co mi się wydaję cały napinacz przykręcony. Nie chce nic uszkodzić dlatego wolałbym się dowiedzieć dokłanie, żeby nie ciągnąć bez sensu...
 
U mnie kupiłem pasek nowy boscha. Stary nie bił i był cichy. Zakładam bosha a tu szok bije na boki lekko i popiskuje. Co zrobiłem aby było dobrze? Przełożyłem pasek odwrotnie ( tj. napisy na pasku są do góry nogami patrząc z przodu autka) i jest lux, malina. Dziwne, że to miało, aż takie znaczenie, bo na pasku nie ma przecież strzałki w którą stronę powinien się kręcić, no a jednak była różnica.

Ps. Minęło już 1,5 roku i pasek lux, zero pisków, zero bicia, tak jak fabryka nakazała :-)
 
Ostatnia edycja:
zadnego specjalnego klucza ci nie potrzeba, przeciez nie robisz tego codziennie na warsztacie.. wloz w te dwa otwory jakies sruby i pomiedzy nimi jakis srubokręt czy cos podobnego aby przekrecic go w drugą strone do wskazowek zegara i przykrec płaskim kluczem 15, potem mozesz jedynie poprawić nasadką jak juz bedzie dojscie bez tych srubek...

napnij go najpierw zgodnie z powyzszym a potem sie bedziesz martwić jak dalej bedzie piszczeć
 
Jak jesteś w sosnowcu to do Tych daleko nie masz. Jak coś podskocz " obadamy"
 
ja psikałem silikonem w spreyu na rolki i tak doszedłem która piszczy
 
Dobra więc sprawa wygląda na dzisiaj tak...

Zabrałem się do roboty rozkręciłem, ustawiłem jak należy wszystko się zgadza teraz z dziurkami i w ogóle. Odpalam i lekko piskało, ale posypałem lekko talkiem i git, wreszcie cisza, ale wieczorem zaczęło piszczeć znowu... Zastanawiam się nad samym paskiem jeszcze raz ze względu na to że jak go posypałem to przeszło czyli pasek. Bo jak bym posypał i pisk by nie ustał to jakaś rolka. Ale już mam wszystkie wymienione :-) Miałem jeszcze jedną dziwną rzecz według mnie. Kiedy napinałem sprężynę żeby zablokować ją w odpowiednim miejscu bolcem, to ona nie chodziła tak jak powinna, naciągnąłem i wcale nie była chętna do powrotu, nie musiałem jej trzymać napiętej i wkładać bolec, tylko jak ją napiąłem to była w tej pozycji i spokojnie bolec założyłem...
 
jeżeli sprężyna nie wraca do swojej pozycji to znaczy że masz napinacz do wymiany.
 
standard w 2.4,drugą mam alfę z tym silnikiem i w drugiej już się doprasza o wymiane
 
Nie chce mi się wierzyć za bardzo, że sprężyna się zużyła i nie odbija, coś nie jest tak jak ma być...
 
też miałem ten problem dopiero jak wymieniłem koło paswe i wszystkie rolki ucichło
 
Nie ma problemu, żeby wszystko wymienić, tylko chciałbym poznać przyczynę tego badziewia. Właśnie nie chce uwierzyć w tą sprężynę ze względu na to, że ten talk potrafił uciszyć pasek na cały dzień.
 
sciągnij koło i nadkole i nagraj filmik jak to wszystko chodzi przy odpalaniu. Jak coś bedziemy widziec i słyszeć to może pomożemy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra