Regeneracja pompy wspomagania

  • Autor wątku Autor wątku gumis_kiler
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
To wirnik wygląda podobnie. Ja tam nie miałem problemu z tymi płytkami. Wypadły mi prawie wszystkie jak obróciłem korpus :) a jakie miałeś przed regeneracją objawy?
 
brak wspomagania kompletny.
Dodam jeszcze, że pompa nie ożyła od razu tylko po jakiś 20-30km, ale to mogło być winą drobnego zapowietrzenia układu po całkowitym opróżnieniu z oleju.
Jak ci płytki wypadły to może być kiszka, mi wypadła jedna.
 
To wirnik wygląda podobnie. Ja tam nie miałem problemu z tymi płytkami. Wypadły mi prawie wszystkie jak obróciłem korpus :) a jakie miałeś przed regeneracją objawy?

Płytki wirnika z jednej strony są zaokrąglone, to ta strona idzie na zewnątrz wirnika i chodzi po stalowej owalnej bieżni (sam regenerowałem pompę do 2.0TS w pompie V6 jest identycznie)
Uszkodzeniu ulega powierzchnia boczna tego dekla zewnętrznego, gdy widać na niej ślady wytarcia od ścianek bocznych płytek.
Gdy ślady są niewielkie można ten dekielek próbować przeszlifować papierem ściernym 1200 1500.
Ja to robiłem na mokro na tafli szklanej (korzystałem z płyty ceramicznej kuchennej), bardzo delikatnie ruchami okrężnymi (materiał dekla jest jak korpusu bardzo miękki).
Docierałem do chwili aż zniknęły ślady po pracy łopatek.
Oczywiście przy składaniu zachować czystość by nic się nie dostało.
Zalałem potem olejem by czasem nie uruchomić na sucho.
Pompa przed tym zabiegiem "wyła" na zimno, po zabiegu chodzi do dziś ok. 1 rok i jest na razie O.K.
Jeszcze raz podkreślam jest to możliwe tylko w przypadku gdy płytki wirnika i bieżnia wewnętrzna nie noszą żadnych śladów zużycia natomiast są ślady na tym deklu ale bardzo małe.
Tym, że płytki wirnika wyleciały to mały problem jak napisałem ważne jest by powkładane były do wirnika zaokrągloną stroną na zewnątrz.
To nic nie kosztuje i można spróbować.
Niestety w mojej V6 po rozebraniu okazało się że są wyraźne rysy i ta opisana metoda nic nie da.
Pozdrawiam
 
Teraz rozumiem. Oczywiście wiedziałem, że płytki zaokrągleniem do zewnątrz. Myślałem że też w drugiej płaszczyźnie nie można obrócić. Wiem stan teraz o jaką bieżnię chodzi. To u mnie jest wyrębana mocno. Co chyba widać na foto. Nie mniej jednak spróbuję jak piszesz. Na szybę i drobniutki papierek. A co z tym korpusem co trzyma i obraca płytki? Jego też szlifnąć? A sumaryczne spasowanie? Tam nie ma żadnej sprężyny żeby skompensować to co zeszlifuję. A przecież jakiś mikron luzu powstanie. Odnośnie bieżni wewnętrznej to widać na niej poziome ślady ale wydaje mi się że to jest w bardzo znikomym stopniu. Nie są to typowe rysy jak na bokach. Ale jeszcze jest jeden problem. Uszczelki. Te co są to już są spłaszczone kompletnie. Nie wiem czy w ogóle będą coś uszczelniać. Jakiś pomysł? Bo na sylikon to chyba za duże ciśnienie....
 

Załączniki

  • WP_20150121.jpg
    WP_20150121.jpg
    52.7 KB · Wyświetleń: 330
Ostatnia edycja:
Teraz rozumiem. Oczywiście wiedziałem, że płytki zaokrągleniem do zewnątrz. Myślałem że też w drugiej płaszczyźnie nie można obrócić. Wiem stan teraz o jaką bieżnię chodzi. To u mnie jest wyrębana mocno. Co chyba widać na foto. Nie mniej jednak spróbuję jak piszesz. Na szybę i drobniutki papierek. A co z tym korpusem co trzyma i obraca płytki? Jego też szlifnąć? A sumaryczne spasowanie? Tam nie ma żadnej sprężyny żeby skompensować to co zeszlifuję. A przecież jakiś mikron luzu powstanie. Odnośnie bieżni wewnętrznej to widać na niej poziome ślady ale wydaje mi się że to jest w bardzo znikomym stopniu. Nie są to typowe rysy jak na bokach. Ale jeszcze jest jeden problem. Uszczelki. Te co są to już są spłaszczone kompletnie. Nie wiem czy w ogóle będą coś uszczelniać. Jakiś pomysł? Bo na sylikon to chyba za duże ciśnienie....
Ciśnienie oleju dociska to wszystko, oringi uszczelnienia jak delikatnie demontowałeś to obróć i będą trzymać.
 
To jak wreszcie rozgryzę czemu mi moja nie pali to się tym zajmę. Mam drugą pompę to się mogę na niej pobawić.
 
Witam, mam wyrobione łożyska pompy wspomagania. Lepiej to zregenerować, czy kupić nową ?
 
Regeneracja pompy nie polega tylko na wymianie łożysk , chyba ze się mylę.
Poza tym w garażowych warunkach - o ile wiem - tego się nie zrobi .

A ile kosztuje regeneracja w zakładzie ?



Jak łożyska są wymienne to nie rozumiem po co nową pompę kupować.
 
Słyszałem w serwisie, że ok 400 zł.
Robił już to ktoś ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra