Kolega masa po obdukcji swojej stwierdził że pod izolacją bitumiczną spawy kielichów do podnoszenia auta są przyspawane do progów już po cynkowaniu karoserii
nie denerwuj mnie. GDZIE TAK NAPISAŁEM??????? dawaj cytat.
Pisałem wczoraj o tym w temacie kolegi kris.pl wdziale nasze belle.
Zdjalem wczoraj oslone progow u siebie i mam korozje w miejscu gdzie jest dospawany ten grzyb od podkladania lewarka. Koorozja idzie EWIDENTNIE w miejscu spawu i nie wmawiaj mi , że moje auto było klepane czy powypadkowe bo nie było

( przynajmniej jeżeli chodzi o progi bo dach co nie jest tajemnicą mialem klepany zdeka

.
Blacha progu jest miekka i wielokrotne podnoszenie auta n alewarku powoduje, że masa bitumiczna sie poprostu kruszy z tego miejsca i tyle. Syf, sól itp powoduja, że zaczyna sie tam pojawiac rdza.
NIGDZIE nie pisałem , że po ocynkowaniu budy jakis idiota dospawywał te wsporniki.
O dziwo problem wystepuje o czym swiadczy chocby post kolegi alfista.
To ku.wa nieprawdopodobne, żeby tyle 166 było bitych i w tym samym miejscu i wylazila by korozja. To poprostu Twoje
SZAMAŃSKIE teorie marek. No ktoś w koncu musi napisac prawde. 15 osób mówi , że 166 koroduje w progach a Ty na sile wmawiasz im , że pier..olą farmazony :beer: