1.Jak ja bedziesz dobrze deptal to wciagnie.
2.Sprawdzic elektryke.
3.Rowniez przejrzec elektryke z tym ze trzeba sprawdzic czy nie ucieka prad.Wyłączyc wszystko podlaczyc amperomierz w szereg z aku i patrzec co sie dzieje.
No bo jak inaczej nazwać moją piękną Alfę?!
allah 164 3.0 v6 12v
Tak wygląda moje cudo. Ale do sedna:
1) Przerobiona na lpg spala po 20-25 litrów w mieście, wprawdzie wiem ze powinienem sie z tym liczyc, dlatego pytam - czy jest to normalne?
2) centralny zamek - po wymianie baterii łapał przez pare dni, teraz nic do niego nie dociera, nawet zamykanie z odległości 3cm od odbiornika. Co z tym zrobić?
3) Akumulator. Drugi raz juz mi zdechl, na poczatku myslalem ze czegos nie wylaczylem, ale to (raczej) nie to. Woltomierz pokazuje 12V, auto po odpaleniu z kabli jezdzi, mimo to po zgaszeniu nie ma w nim pradu ( jest, ale nie tyle zeby zakrecic rozrusznikiem). Jesli przyjdzie mi wymieniac akumulator - jakie polecacie? Jaka pojemnosc/prad rozruchowy?
4) Po stluczce ( najglupsza jaka moze byc - nic sie nie psuje a poduchy wywalilo) poduszka w kierownicy odstaje troche ( niezbyt estetycznie to wyglada) a schowek sie nie zamyka. Mechanizm ciala prawidlowo, jednak zaskoczyc nie chce.
Jak mi sie jeszcze cos przypomni to napisze, poki co dziekuje za wszystkie odpowiedziPozdrawiam !
1.Jak ja bedziesz dobrze deptal to wciagnie.
2.Sprawdzic elektryke.
3.Rowniez przejrzec elektryke z tym ze trzeba sprawdzic czy nie ucieka prad.Wyłączyc wszystko podlaczyc amperomierz w szereg z aku i patrzec co sie dzieje.
Alfa Romeo 155 1.8 T.S. 1992
Alfa Romeo 155 2.5 V6 1992
Alfa Romeo 155 2.0 Q4 1992
I wszystkie są czerwone
allah thanked for this post
1.Hm, no ale że aż tyle?
2.Okej, ogarnę
3. Alfa była u elektryka, podobno była walnieta przetwornica od świateł oraz radio było bezpośrednio do akumulatora podłączone, zostało to naprawione ale problem nie zniknął. Po rozładowaniu słysze jakieś dziwne stukanie ze skrzynki z bezpiecznikami które ustępuje po wyciągnięciu z niego urządzenia podłączonego jako "plafoniere" czyli swiatla, mimo to swiatla dalej dzialaja, czy to moze byc to?
Jesli po wyciagnieciu bezpiecznika urzadzenie nadal dziala to cos jest nie tak i trzeba tego szukac niestety.Tak fakt faktem to te spalanie to troche za duze jest.Jedz do gazownika niech podlaczy pod kompa i zobaczy co sie dzieje.Deptasz ja ze tak pali czy jezdzisz spokojnie?
Alfa Romeo 155 1.8 T.S. 1992
Alfa Romeo 155 2.5 V6 1992
Alfa Romeo 155 2.0 Q4 1992
I wszystkie są czerwone
Nie ma duzej roznicy czy jezdze jak wariat czy nie - ostatnio zmienialem biegi przy 2k obrotow, czasem zdarzalo sie depnac no ale tego sie nie da uniknac jak auto ma tyle mocy. Spalania nie da sie zbic ponizej 20 litrow, to jest problem.
Co do tego, to nie byl to chyba bezpiecznik, chyba ze sa one wielkie i szescienne, bo tak wygladalo to, co wyjalemNo ale to chyba jednak bezpiecznik z ksiazki po niemiecku wyczytalem ze to najprawdopodobniej blinklichters czyli chyba kierunkowskazy oraz przełączniki światla ( te na suficie)
To duże to nie bezpiecznik, tylko przekaźnik.
Po rozładowaniu? Czyli kręcąc rozrusznikiem słyszysz klekotanie? To zamek centralny pierdolca dostaje.
Dalej->
Spalanie gazu- regulacja, jeśli masz 12v to się ją robi często, bo ten silnik NIE MA automatycznej kasacji luzu zaworowego. A w takich silnikach lpg reguluje się częściej, oczywiście luz zaworowy również. Ja miałem w poprzedniej 12v LPG to też żarł różnie, raz na mieście max 16, raz 30 bez większej przyczyny i bez deptania.
Regulator napięcia do wymiany. Ewentualnie wyjąłbym alternator i do sprawdzenia elektrykowi. Regulator to koszt 50 zł, jeśli coś poważniejszego to koszt rośnie. A prąd może jeść cokolwiek, jak masz dość to zdejmuj klemę na plusie, wtedy będzie spokój.
A z tym przekaźnikiem to lepiej będzie jak wskażesz jego położenie precyzyjniej.
Kiedyś fierglu.blog.interia.pl, dziś http://fiergloo.pl/
allah thanked for this post
Sorry za niewiedze, nie znam auta jeszcze. Zawory klekoczą, to racja, tylko do kogo z tym pojechać?
Przekazniki klekocza jak nie krece, a teraz mam tak rozkladowany akumulator ze przy kreceniu rozrusznikiem nie slychac nawet tego klekotania. Jutro moze uda mi sie zrobic zdjecie i wskazac problem w skrzynce bezpiecznikow.
Klekotanie w skrzynce bezpieczników przy niskim napięciu akumulatora to nic dziwnego.Najprawdopodobniej jest to przekażnik od wewnętrznego oświetlenia. Nie ma się czym martwić. Podczas odpalania też bedzie klekotać jak nie ma napięcia. Napraw problem z akumulatorem i wszystko będzie ok.
Kwestia spalania to nic innego jak przepływomierz.
allah thanked for this postzałóżna kilka dni inny aku i zobaczysz czy problem występuje nadal. co do spalania to bez analizatora sie nieobejdzie.
allah thanked for this post
Dziekuje bardzo za wszystkie odpowiedzi. Akumulator zmienić hm, tylko skad wziać drugi akumulator? A nie chce wydawać 300-400zł zeby sie okazało że to nie ten problem...
Czyli do roboty regulacja zaworów i przepływomierz? Ewentualnie regulator napiecia i pasek od alternatora?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki