czujnik położenia wału ewentualnie zacinająca się przepływka
Witam. Jak w temacie. Zaraz po odpaleniu zimnego silnika lekko falują obroty ale po chwili wszystko się uspokaja i można spokojnie jeździć aż do momentu osiągnięcia temperatury ok 70 stopni. Wtedy jazda zamienia się w koszmar. Każda próba jazdy na wciśniętym sprzęgle kończy się zgaśnięciem silnika. Po odpaleniu trzeba trzymać lekko wciśnięty gaz bo inaczej odrazu zgaśnie. Jest to denerwujące zwłaszcza na skrzyżowaniach, chociaż z drugiej strony zawsze to jakaś oszczędność na paliwie jestCo może być tego przyczyną? Pomóżcie. Korzystałem z opcji szukaj, ale albo nic na ten temat nie ma albo ja nieumiejętnie z tego skorzystałem.
czujnik położenia wału ewentualnie zacinająca się przepływka
"Alfa chociaż mała prowokuje do zgwałcenia pierwszych stu stron kodeksu drogowego."
Czujnik to chyba nie bardzo a przepływke.... sory za "przejęzyczenie". Chodziło mi o krokowiec, miałem takie same objawy u siebie. Wyczyściłem krokowca i jak ręką odjął
"Alfa chociaż mała prowokuje do zgwałcenia pierwszych stu stron kodeksu drogowego."
W sumie to krokowca parę miesięcy temu czyściłem -tak profilaktycznie bo nic złego się nie działo. To nie wiem czy w tak krótkim czasie zdążyłby się zabrudzić. A druga sprawa to czy gdyby to była jego wina, to czy na zimnym silniku nie zachowywałby się tak samo jak po nagrzaniu????
na zimnym masz ssanie- ja bym obstawiał zawór lub przepływke
---------- Post dodany o godzinie 08:06 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 08:04 ----------
aa sprawdz cisnienie doładowania- w twoim typie silnika jesli turbina szwankuje dzieja rózne dziwne rzeczy.
Wątpię, gaśnie Ci tak dlatego, że jest za mało powietrza względem paliwa, więc w zasadzie to się marnuje
Przede wszystkim sprawdź dolot i wyczyść przepustnicę - na "ssaniu" jest szerzej otwarta niż na nagrzanym silniku w czasie pracy na jałowym, więc się nie przykleja do obudowy. I ewentualnie regulator ciśnienia paliwa.
fakt Ciśnienie na listwie paliwa-może pompa paliwa szwankowac
Tak właśnie się zastanawiałem nad tym ciśnieniem paliwa, tylko nie wiem jak go sprawdzić i jakie wogóle powinno być. Narazie problem poniekąd się rozwiązał bo wyjąłem krokowca i po założeniu łapie mi "lewe" powietrze pomiędzy krokowcem a uszczelką. To jest takie chwilowe rozwiązanie dopóki nie będę znać faktycznej przyczyny. Nie mam garażu a tak pod gołym niebem ciężko jest cokolwiek robić w taką pogodę. Najlepiej byłoby chyba podpiąć się pod kompa
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki