Przeglądasz Forum Alfa Romeo - Alfaholicy. Wyświetlony wątek znajduje się w dziale 33/164 - Te dwa modele były produkowane na przełomie lat 80. i 90. Alfa Romeo 33 posiadała silniki typu Boxer, które dziś są wykorzystywane m.in. w Subaru i Porsche. Alfa 164 to z kolei pierwsza duża limuzyna produkowana za kadencji FIAT-a. Oba samochody posiadały napęd na przednią oś, a w najmocniejszych wersjach - na obie osie.
Użytkownik Rowerzysta
Ostatnio edytowane przez Majkel ; 09-03-2010 o 21:09
Użytkownik Alfa i Omega

skrzynia wycierają się synchronizatory. w starszym typie skrzyni od fiata cc 900 są te same synchronizatory. jak sklep lepiej zaopatrzony można dostać nówki komplet, koszt 400zl. jeśli ktoś umie się tym zając będzie to służyć długo. jeśli zaś pierwszy lepszy mondzioł to jest to pakowanie kasy w błoto.
miałem już torche sztuk 33 i jedyne co mi padało w skrzyni to układ różnicowy nie wytrzymywał. Czemu? nie wiem.
na skręconych kolach nie dostawało auto, co dziwne
no i zmieliłem 3 bieg w skrzyni od p4 nie wytrzymał obciążenia przy scince
Ostatnio edytowane przez Majkel ; 09-03-2010 o 22:48 Powód: Strzała, używaj kropek
AR 33 1.4 Imola - odpoczywa w garażu
AR 33 1,7 16v P4 - obecnie

Użytkownik Romeo


Napisał
Alfista92 
Nie no bez przesady

(...)
W żadnym skrzynia nie zgrzytała, a więc to musi być po prostu urok tego modelu

Trzeba się od nowa nauczyć zmieniać biegi i tyle...
Jasne, wcale nie neguję.
Chodziło mi tylko o to, że jeżdżąc z różnymi skrzyniami mogłem nabrać pewnych przyzwyczajeń(wcale nienagannych) do unikania zgrzytów. Choć teraz jak sobie przypomnę to w 75 synchro jest słabe i jednak mimo wszystko dawało się we znaki.
ViP Romeo


Napisał
JacekK 
Jasne, wcale nie neguję.

Chodziło mi tylko o to, że jeżdżąc z różnymi skrzyniami mogłem nabrać pewnych przyzwyczajeń(wcale nienagannych) do unikania zgrzytów. Choć teraz jak sobie przypomnę to w
75 synchro jest słabe i jednak mimo wszystko dawało się we znaki.
widzisz bo sie wywodzisz z auta z najbardziej zrąbaną 2ką swiata
to jak sie bylo w piekle to juz wszedzie zimno
ps witam sie wlasnie zanabylem 33
Użytkownik Ogier
Użytkownik Pirat drogowy


Napisał
Alfista92 
Nie, no jasne

Teraz jak się jezdzi to już nawet nie zgrzyta, tylko tyle, że trzeba to robić umiejętnie
Po prostu boję się, że jak tak to zostawię, to w końcu zostawię skrzynię gdzieś na asfalcie

Moja skrzynika zgrzytała od zawsze. Nie pomogły wymiany oleum (2x, 2 różne typy + dodatki), naprawy zewnętrzego mechanizmu itd. Ale pomogła... technika zmiany biegów znana naszym rodzicom, gdy w użyciu były skrzynie niesynchronizowane
Redukuj biegi z międzygazem!
A w dalszej kolejności dopiero remont skrzyni.
33 1.7IE 8v Mirto Verde; 75 1.8 ie Rosso Alfa; 159 SW JTDm Q4 Nero Carbonio Met. & Poltrona Frau inside
było: 147 Selespeed, 146 1.6 TS
Użytkownik Embrion

miałem dwie 33 obie sobie zgrzytały na dwójce ale jeszcze na czwartym biegu lekko drży drążek zmiany biegów. O małych felerach można by się rozpisywać ,a tu nie oto chodzi.
Ostatnio edytowane przez Meksykanin ; 22-03-2010 o 18:54
Użytkownik Pirat drogowy
Użytkownik Romeo


Napisał
Alfista92 
Słyszałem właśnie, że Alfy mają swoje humory...
No i za to je kocham

Może to dziwne, ale ja naprawdę uwielbiam Włoskie auta

Dziś np. elektryczna szyba nie chciała się otworzyć... Odmówiła posłuszeństwa i koniec, po czym po godzinie stwierdziła że może jednak się otworzy i przy k
olejnej próbie już się otwierała i zamykała
Alfy są takie jak ja, no może mają swoje wady ale oto tu chodzi

W końcu nikt nie jest idealny, a jeśli jest to musi być cholernym nudziarzem...
Cóż, nie mam zamiaru płakać nad skrzynią, bo mam większe problemy... na razie da się jeździć i nic nie pomoże tak dobrze jak wytrenowana ręka która odpowiednio poprowadzi drążek

Ja tylko tak odrobinę abstrachując od tematu..
Co innego humory wynikające z wad wrodzonych modelu, a co innego typowe usterki dla auta 20-letniego. Ja tam jakoś nie odczuwam mitu nadzwyczajnej awaryjności AR, przynajmniej jeśli idzie o modele lat 80/90. Nie tylko na swoim przykładzie, ale ogólnie, czytając forum, słuchając tego co opowiadają użytkownicy(szczególnie ci marudzący). Imho większość usterek, które zdarzają się tym samochodom to na ogół zwykłe awarie wynikające z wieku auta bądź błędów w serwisowaniu, a nie z jakiejś tam niedoróbki fabrycznej. I nie wydaje mi się by AR pod tym względem jakoś specjalnie odstawały od konkurencji.
Informacje o temacie
Users Browsing this Thread
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
peugeot boxer zgrzytanie biegów
, zgrzyt przy wrzucaniu drugiego biegu ibiza
, peugeot boxer zgrzyta
, pierścień synchronizatora alfa romeo 164
Tagi dla tego tematu
Uprawnienia
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki