A może kabel ze startera spadł?
Po za tym bezpiecznik od rozrusznika nie będzie w skrzynce. Tylko to chyba- zaznaczam chyba- będzie ten wyje**** wielki koło akumulatora w bagażniku.
Witam!
W 164 3.0 24v '97. rozrusznik przestał nagle "kręcić"... W jednym momencie działał bez zarzutu po czym jak zgasiłem silnik przestał już działać:/
musiałem odpalić na pych co wskazuje, że nie ma problemu z zapłonem a jedynie z samym rozrusznikiem... gdzie szukać przyczyny?
P.S. przeglądałem zdjęcia z tematu "164 opis skrzynki bezpieczników" ale nie otwierają się w całości i nie wiele mi to mówi...
A może kabel ze startera spadł?
Po za tym bezpiecznik od rozrusznika nie będzie w skrzynce. Tylko to chyba- zaznaczam chyba- będzie ten wyje**** wielki koło akumulatora w bagażniku.
Co do kabla od startera to nie taka prosta sprawa ze względu na dostęp a raczej jego brak:/
bezpieczniki są całe ale zastanawiam się nad przekaźnikiem, bo jak ostatni raz przed całkowitym zatrzymaniem rozrusznik się coś jeszcze ruszał ale tak, jakby przekaźnik nie stykał jak trzeba i może gdzieś się coś przegrzało... podobnie działa przekaźnik jak dostaje za małe napięcie z akumulatora (tzw drżenie zestyku) z tym, że u mnie akumulator był naładowany...
Czy zatem wie ktoś może który to przekaźnik odpowiada za rozrusznik?
sprawdź przekaźniki nad prawym kolanem kierowcy, tzn po otwarciu osłony kolumny kierowniczej będą po jej prawej stronie, schowane trochę w górze, tam własnie któryś jest od rozrusznika o ile dobrze pamiętam.
A czy mógłbyś mi sprawdzić który dokładnie to jest? Jestem na wyjeździe i mam trochę ograniczone możliwości...:/ jak próbuję odpalić silnik to słychać pracę kilku przekaźników ale nie wiem, który odpowiada za rozrusznik, a nie dowiem się wypinając poszczególne, bo może przyczyna być jeszcze w innym miejscu... Więc byłbym bardzo wdzięczny za sprawdzenie (chyba najlepiej na zasadzie wypinania po kolei)
Z góry dzięki za pomoc.
Temat do zamknięcia.
Powodem były szczotki...z czterech zostały resztki dwóch, które dotykały komutatora co prawdopodobnie jeszcze niedawno wystarczało do uruchomienia. Koszt nowego szczotkotrzymacza BOSCH to 35PLN
Natomiast dostanie się do rozrusznika... No cóż, nikomu nie życzę
Pozdrawiam.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki