
Witam wszystkich.
Przymierzam się na poważnie do kupna za kilka miesięcy 164. Będzie to trzecie auto w domu do jeżdżenia dla przyjemności, ewentualnie zapasowe, więc nie oczekuję od niego funkcji daily-drivera. Od kilku miesięcy gromadzę informacje o tym modelu i w zasadzie mam upatrzoną wersję, jaką bym chciał, ale poproszę o wypowiedzenei się użytkowników.
Zdaję sobie sprawę, że auto będzie miało swoje lata i nie cieszy się opinią bezproblemowego i niezniszczalnego. Nie szkodzi. Chcę 164
Wiem, że podobnych postów jest sporo, ale w sumie nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi na moje pytanie, więc proszę o wyrozumiałość...
Na czym mi zależy:
- musi być 164, nic innego nie wchodzi w grę. Uparłem się i już.
- wyposażenie nieistotne, nie musi mieć klimy, elektryki itp.
- bajery typu samopoziomujące się zawieszenie - nieistotne.
- na mocy i osiągach mi nie zależy zbytnio - nie zamierzam palić gumy i upalać auta, a raczej rozkoszować się zakrętami w pięknym youngtimerze.
- skrzynia tylko manual.
- tylko benzyna. Diesli nie uznaję.
- MUSI być w miarę prosta do serwisowania, mieszkam w małym miasteczku, gdzie najbardziej zaawansowany pojazd to Golf TDI, a więc fachowców tutaj brak. Mam Volvo V40 T4 i z serwisowaniem jest wielka kupa - muszę jeździć 40km do fachowego serwisu. Tak więc ten punkt jest dla mnie chyba najważniejszy.
- no i fajnie byłoby żeby serwis nie robił wiru w portfelu.
Z tego co wyczytałem to najlepszym pomysłem jest auto sprzed 1993 z 2.0 TS-em ośmiozaworowym, druga opcja to V6 12-zaworowa. Czy dobrze kombinuję? Obawiam się trochę V6-ki bo klasycznie taki silnik robi koszty x2 (miałem kiedyś Vectrę V6), ale może się mylę i nie ma dramatu?
Twin Spark 8V ma już wariator, czy nie? Czytałem, że nie ma, ale spotkałem się z postami (forum zagraniczne) o padniętym wariatorze w 164...? Są TSy 16V? Widziałem w ogłoszeniu, ale może to swap był?
Ważne - czy 164 rdzewieją? Widziałem kilka mocno zgnitych, ale po ewidentnym dzwonie, choć ukrywanym przez sprzedawcę. Widziałem też zupełnie zdrowe - jak jest z blachami?
I najważniejsze - co jest w 164 najkosztowniejsze, inaczej na czym można wtopić? Wiem, że sprzęgło we wszystkich i układ AWD w Q4 (ale Q4 nie chce, nie utrzymam go w dobrym stanie).
Pytanie poza konkursem.
Jak znoszą gaz te silniki? Jeśli spalanie będzie dla mnie za duże, a trafiony przeze mnie egzemplarz będzie się nadawał do awansowania go jako DD, to może pomyślę o LPG (nie nastawiam się z góry, uprzedzając purystów). Jeździ bez problemu na dobrej instalacji, czy zapomnieć od razu?
Proszę przenieść do działu z poradami przy kupnie, jeśli tutaj nie może być takiego posta - ale przyświecała mi myśl o większej orientacji w temacie użytkowników 164, niż ogólnego gremium...
Z góry dziękuję za pomocne rady, za te mniej pomocne również![]()
Budowa 164 jest dosyć prosta i raczej każdy mechanik powinien poradzić sobie z jego obsługą (ważne żeby był raczej sprawdzony i nie odwalał fuszerki) - pokuszę się o stwierdzenie że jeśli tylko pozwoli Ci wiedza i możliwości to z większością prac poradzisz sobie sam
W 164 TSy są tylko 8v. TS 8v posiada wariator. Jednak układ smarowania, budowa wariatora powoduje że jego żywotność jest kilkukrotnie dłuższa niż w 16v.
Zdrowa buda 164 nie rdzewieje - jest bardzo dobrze zabezpieczona przed korozją. Newralgiczne punty to te wrażliwe na obicia w wyniku eksploatacji. Ewentualnie zwróć uwagę na drzwi pod boczkiem oraz klapę bagażnika pod blendą. Należy spodziewać się korozji na podłodze (różnie to bywa ze 164 - moja pomimo młodego wieku wymagała spawania paru miejsc (zwróć uwagę na mój wątek w dziale nasze belle nt 164). Zwróć uwagę na belkę tylnego zawieszenia.
Ceny części do 164 nie są już raczej duże i nie różnią się od innych aut z epoki.
Kupując 164 najtrudniejsze do ogarnięcia są problemy z elektryką - staraj się aby kupione autko miało jak najwięcej działających układów)
Poza konkursem
Oba interesujące Cię silniki znoszą gaz (tylko i wyłącznie porządny) - jeśli jednak będziesz chciał go zakładać i poczytasz dział LPG na forum zorientujesz się kto jest fachowcem w tym temacie i kogo warto poprosić o pomoc w zakładaniu gazu.
Wysunę jednak argument że jeśli jest to 3 autko w rodzinie - może warto niezależnie od spalania pozostawić ją w oryginalnym stanie- Twoje przebiegi nie będą duże więc i roczny przebieg auta nie będzie duży (instalacja długo będzie się zwracała).
Myślę że TS 8v pomimo tego że jest genialnym silnikiem jest troszkę za słaby do ciężkiej budy 164 - warto zainteresować się więc 3,0 V6 12v.
Wbrew pozorom przy delikatnym traktowaniu ten silnik potrafi być oszczędny:
- Zużycie trasa przy dopuszczalnych prędkościach w tym kraju można spalić <10l.
- W mieście będzie to trochę więcej (powiedzmy + 40%).
- Przy ostrym traktowaniu nie ma co ukrywać można wskoczyć na +20
Co do prowadzenia zapewniam że pomimo ciężkiego silnika (V6) auto prowadzi się bardzo dobrze - w zakrętach raczej musisz uważać na uciekający tył a nie przód który wyjedzie do przodu z zakrętu
Co do poszukiwanego auta. Różnice w cenach pomiędzy autami dobrze wyposażonymi a tymi z uboższym wyposażeniem totalnie się zatarły. Szukaj egzemplarza który spełni Twoje wymagania pod względem technicznym - resztę rzeczy (jak wyposażenie) można małym kosztem zmodyfikować i doprowadzić do wysokiego standardu
EDIT: uzupełnij profil (gdzie mieszkasz - pi*dzrzwi)
Ostatnio edytowane przez krawat ; 10-04-2011 o 21:45
HAKUNA MATATA !!
Hmmm.. biorą pod uwagę tew arunki jakie postawiłeś, moim zdaniem w grę wchodzi jakiś młody rocznik 2.0TS (95-97). Unikaj starszych (sprzed liftu), gdyż zwykle sa już mocno awaryjne elektrycznie. V6 odpada, zrujnuje Cie finansowo, warsztaty niechetnie do tego podchodzą, bedziesz mial klopoty z serwisem :/
164 3.0 reconstruction process temporarily suspendedGolf V klekot do jazdy :-)

na początek polecam 164 po lifcie z niezniszczalnym silnikiem typu 2.0 TS. Jak ci się spodoba to po jakimś czasie sprzedasz i kupisz sobie v6. mialem 164 TB którą teraz jeździ mój kolega a wczoraj mój brat również zakupil sobie TSa. Chciałbym ci tylko jeszcze powiedzieć że życzę powodzenia ze znalezieniem fajnej 164 w dodatku po lifcie z TS ponieważ jak zaznaczysz sobie na allegro pojazdy zarejestrowane nieuszkodzone to wyskoczy ci tylko 5 modeli 164 w tym jedna Q4 i jeden diesel i 2 TS przed liftem sprzedawane od hohoho no i jedna w miarę ciekawa TS z wiesniackim spojlerem po lifcie ale cena taka sobie. Więc na prawdę będzie ciężko znaleźć coś fajnego.

Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że v6 12v Cię zrujnuje. Jest to prosta konstrukcja, i przy odpowiednim serwisowaniu bardzo trwała. Kiedyś przez 2,5 roku taką jeździłem i muszę powiedzieć, że jest to optymalny silnik do tego samochodu. Oczywiście, radzę być wybrednym przy zakupie, ponieważ późniejsze naprawy nie są tak tanie. Jeśli auto nie jest powypadkowe, to blachy będą w dobrym stanie. Co do zużycia paliwa, to przy rozsądnej jeździe auto będzie potrzebowało 12-13l paliwa/100km.
Jak juz to weź ts-a po fifcie z małym przebiegiem bez gazu oraz od goscia co sie zna na 164 nie od wiesniaka
bo wpieprzysz sie, ts co był użytkowany źle to worek bez dna.
Tylko zadbane 164 po lifcie odpowiednio użytkowane mają sens.
a ja bym proponował 3,0 12v - prosta budowa, jak na silnik v6 spalanie w miarę tak samo jak eksploatacja. z drogich części to kompletny rozrząd a reszta porównywalna z niemiecką myślą techniczną. silnik minimalny do tej budy, 2.0 ts dla mnie się odpycha a nie jedzie. kilka tematów już czytałem gdzie poczciwy ts był za słaby i chcieli koledzy zmienić na v6. ale podstawa nie bity nie utopiony od użytkownika a nie od skąpca, tu nie ma mowy o druciarstwie i zalewaniu silnika olejem z biedronki/lidla - chyba żeby przejechać 10 km do stacji wymiany oleju. przy kupowaniu sprawdź wydech, amortyzatory, elektrykę, czy silnik równo pracuje, czy nie ma ognisk korozji
Proponuje Ci troszke pojezdzic i pooglądać osobiście- niema to jak naoczne oględziny i sprawdzenie na stacji diagnostycznej - 50zł, nie zrujnuje Cie ale bedziesz miał czarno na białym- poza tym kryteria czesto nie odpowiadaja rzczywistosci- polecam wiele tolerancji, Ciężko bedzie znaleść zadbana 164 w małych pieniadzach- tylko "wariaci" nimi jezdza- wczoraj w opolu jak ogladalismy spiderke czerwona ts- to tak "nas" określił gosc z stacji diagnostycznej- pozdrowienia dla niego.
Szukaj a znajdziesz- pozdrawiam i powodzenia w poszukiwaniach![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki