
rączka, szmatka i jedziesz![]()
Renault 25 2.2 1986r.- była
Renault 25 2.0 1991r.- była
AR 164 T.Spark aktualnie

Jedz gdzies na myjkę automatyczna tam masz pewnie usługę mycia silnika.
To chyba będzie bardziej zachlapanie silnika a nie mycie. Ręczna własna robota lepiej się sprawdzi. Poza tym podobno takie mycie na myjniach czy jakimiś kercherami itp może się źle skończyć dla silnika.

Mylem u siebie na warsztacie setki silników karcherem nigdy nic sie nie stało. Były to nie tanie auta... silniki różne od jakiś 1.0 po 5.9 l

Szmatką nie dojdę do miejsc, które chcę umyć - silnik jest ogólnie czysty z tym, że jestem estetąKarcherem się trochę obawiam, alternator, rozdzielacz itp - wszystkie te elementy są stosunkowo bardzo narażone na kontakt z wodą.

O alternator nie trzeba sie obawiaćjedynie możesz folią zakryć rozdzielacz ew. jakiś komputer jak jest na wierzchu. Ja zawsze psikam preparatem poczekam z 15 min później karcher później powietrze odpalam auto i sie grzeje i wypala sobie wode.
ja problem załatwiłem rozbierając silnik na najdrobniejsze śrubki, wszystko w ultradźwięki/karcher, przy okazji wymiana panewek/pierścieni... później złożyć do kupy i gotowe, silnik czysty![]()
![]()
![]()
ja swój zawsze leje karherem z płynem, potem samą wodą, i odpalam silnik, nie robiłem tak pierwszy raz i nic sie nie działo, a lałem dosłownie w każdy zakamarek i po wszystklim
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki