
Jak w temacie. Mój schowek zamknąć się nie chce i nie wiem, czy brakuje jakiegoś zaczepu, czy trzeba poprawić deskę, czy to wogóle jakaś grubsza sprawa. Auto kupiłem ze schowkiem w bagażniku i teraz walczę, także, mógłby ktoś zrobić mi fotkę wewnętrznej strony pokrywy schowka, tej aluminiowej dźwigni idącej od uchwytu do zamykania schowka? Byłbym bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam
P.S. Chodzi o Alfę 164, nie ogarniam jeszcze sprawy z forumowymi prefiksami. Sory
tam jest taki sześciokatny metalowy pręt.... a ta bolaczka z zamykaniem schowka to typowe :-)
164 3.0 reconstruction process temporarily suspendedGolf V klekot do jazdy :-)

Hmmm... no to tak, sześciokątny pręt [a raczej śruba z sześciokątnym, zaokrąglonym łbem] jest, w desce jest taka złota blaszka mechanizmu poruszająca się w płaszczyźnie poziomej w przód i w tył, ale żadnego zatrzasku poruszającego się podczas naciskania tejże blaszki nie ma, nie ma nic co mogłoby fizycznie przytrzymać pokrywę schowka w pozycji zamkniętej. Mógłby mi ktoś pokrótce [posługując się np. jakimś prostym szkicem] wyjaśnić jak powinien on działać? Bo w tym momencie tenże mechanizm jest dla mnie tajemnicą...
też mnie to czeka.... ten sam problem ale jeszcze sie do tego nie zabralem.... wina ewidentnie lezy po stronie mechanizmu w desce, a nie w pokrywie schowka.... tam sie chyba jakis zatrzask sp.... :-)
164 3.0 reconstruction process temporarily suspendedGolf V klekot do jazdy :-)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki