
wycieków nie mam, po za poceniem się na tym czujniku. Silnik nie puka, nie stuka, chodzi jak powinien. Na zimnym nie hałasuje. Na dynamikę też nie narzekam. Jedynie co to mam kulawe kable i świece. I auto kuleje przez to na lpg. Mam już zamówiony komplet przewodów i świec. Szwagier by takie rzeczy jak panewki od razu wyłapał. Jeździł moja i twierdzi że jest w lepszej kondycji od jego 164 ts 97 choć mi się wydaje, że jego lepiej jeździ. Ale to on jest moim mentorem w tym temacie więc z nim nie polemizuje![]()

Czujnik uszczelniony jest miedzianą uszczelką.Jak nie stać cię na nowy to może ktoś tu zaproponuje Ci sprawną używkę .Warto posiadać ten wskaźnik sprawny ponieważ na bieżąco będziesz miał monitoring zużycia silnika ( panewek itd)

Generlnie jak coś wymieniam w aucie to na nowe. Oświeć mnie, jak się ma ten czujnik do panewek i wogóle do zużycia samego silnika?? Do tej pory jeździłem autami bez takiego wskaźnika i nie ma problem, dlatego zastanawiam sie dlaczego ten w alfie jest taki niezbędny.

Panowie od kontrolowanie panewek i strachu o nie- pierd.... jak strucito jest norma,że te czujniki padaj. Zrób jak ktoś wcześniej napisał przegwintuj ten z poldka na m10x1 i problem z głowy tym bardziej, ze poldkowe są wytrzymalsze.

Jeśli ciśnienie oleju ma odpowiednie wartości to wiadomo że wszystkie luzy w układzie smarowania są w normie, natomiast jeśli ciśnienie odbiega od normy to wiadomo że coś jest nie tak(np. panewki są zużyte nadmiernie) i zamiast czekać na awarię można wykonać remont.Wskaźniki informują kierowce o parametrach pracy silnika.Wielu kierowców nie zna parametrów pracy silnika w swoim samochodzie ,dlatego w typowych dupowozach oprócz prędkościomierza i wskaźnika ilości paliwa nie stosuje się dodatkowych wskaźników.

Chyba skuszę się na ten patent. Te poldkowe bańki mają taką samą tolerancje co włoskie?

Masz na myśli błąd wskazania czy tolerancję na warunki pracy (bezawaryjność) ?
U mnie wskazanie jest porównywalne z manometrem analogowym. A bezawaryjność ... no cóż ... działa 7 rok - tyle mogę powiedzieć.
Moim zdaniem każda dobra instalacja powinna mieć dokładne wskaźniki żeby nie trzeba było wróżyć co się z nią dzieje. Ale jak wiadomo na rękę producentom jest to żeby klient wiedział jak najmniej i przyjeżdżał do serwisu jak tylko się jakaś kontrolka zapali.
BTW: Manometr, miernik elektryczny + euroscan i nie narzekam, że Alfy są awaryjne.
u mnie tak samo jest z tym czujnikiem ale się na razie nie przejmuję i jeżdżę, po zimie zrobięi niech ktoś ten spam nade mną usunie;p
Renault 25 2.2 1986r.- była
Renault 25 2.0 1991r.- była
AR 164 T.Spark aktualnie
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki