mam taki objaw, który pojawił się kilka dni temu i mnie irytuje
po odpaleniu belli i włączeniu radia nie gra przedni lewy głośnik
podczas jazdy jak bella zaliczy jakąś większą dziurę (czego staram się unikać)
głośnik na chwilę zaczyna działać i po jakimś nie zbyt długim czasie (może min) znów nie działa, w tedy lekkie uderzenie ręką w boczek i znów gra
zdjąłem boczek i :
stan wizualny głośnika i połączeń, styków jest idealny
drzwi nigdy wcześniej nie były rozkręcane, autko nigdy wcześnie nie było naprawiane blacharsko i lakierniczo
nie mam pojęcia i nie znam się w tym temacie
czy po prostu zepsuł się głośnik ?
strasznie nie lubię jak coś nie domaga w moim autku !
czy wymiana głośników rozwiąże problem, jeżeli tak to na jakie ?
głośniki i radio są fabryczne

U mnie identyczne objawy z tylnym głośnikiem, Do tego raz działało, a raz nie otwieranie okna... przyczyną okazała się być niekontaktująca wtyczka łącząca drzwi z budą. Sprawdź może u Ciebie też to jest przyczyną.
kostka łącząca drzwi z budą - ok
styki na głośniku - ok
czy taki objaw może wskazywać na awarię, zepsucie sie głośnika ?
Jeśli sprawdziłeś wszystkie kable i połączenia i jest wszystko OK to mógł sie przepalić przewód w głośniku (jeśli masz np nieseryjne głośniki/radio/wzmacniacz). Wykręć głośnik i obejrzyj go od tyłu, zwróć uwagę na druty biegnące od konektorów do cewki głośnika. Jeśli są całe zmierz rezystancję głośnika, jeśli wszystko OK to szukaj problemów w kablologii (styki, zwarcia).

Mam dokładnie ten sam objaw. Czy udało Ci się rozwiązać ten problem? Gdzie (oprócz głośnika) znajdują się kostki łączące ten głośnik ze wzmacniaczem? Mam seryjne radio i instalacje BOSE.
powodem tej usterki była kostka przy radiu
konektory w kostce były za luźne, wystarczyło je popodginać
i teraz jest wszystko ok![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki