• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Analityczny test olejów.

bobby

Moderator
Rejestracja
Paź 23, 2014
Postów
1,225
Auto
Franny 159 2.4 JTDm 06'
Przyszedł mi dziś do głowy pewien pomysł.

Moglibyśmy jako Alfaholicy.org zorganizować duży test olejów silnikowych.

Mamy na forum osoby, które mają dostęp do odpowiedniej aparatury badawczej, a przynajmniej jej części.

Można by zbadać świeże oleje. Każdemu z reguły przy wymianie na nowy zostaje trochę więcej niż weszło. Wiem, część idzie na dolewki, ale chyba znalazłoby się kilka osób skłonnych poświęcić te 100 ml oleju, prawda?

Wspólnie moglibyśmy sfinansować takie badania.


Chętnie przeczytam co o tym myślą nasi specjaliści od olejów z forum.

Na pierwszy ogień poszłyby pewnie te o lepkościach 5W40 i 0W30 - wokół nich jest najwięcej dyskusji na forum.


Co myślicie?
 
Mogę oddać próbkę Motula 5W-40 X-cess, bo tylko taki posiadam. :) Ale bardzo chętnie przeczytał bym taki test, bo co chwilę takich samych pytań w tematach o olejach jest tak dużo, że dotarcie do konkretnych porad i opinii nie jest już takie proste.
 
Próbki to najmniejszy problem. Natomiast jak z finansowaniem tego to nie wiem - coś koło stówki jedno badanie jednego oleju o ile pamiętam, może ciut taniej.
Wybór które badać ?
Analiza tych wyników ?
No i wciąż pozostanie sprawa tego, że to będą dane z danej partii/rocznika oleju, a jak wiadomo firmy zmieniają receptury mimo pozostawienia tej samej nazwy.

Jakby się udało komuś to zorganizować, poprowadzić , skoordynować, to oczywiście jestem za, mam z pięć różnych jakichś resztek czy do odlania, to służę również .

Póki co można skorzystac z tego forum i wątków tam z wklejonymi analizami:

https://bobistheoilguy.com/forums/ubbthreads.php/forums/11/1/Virgin_Oil_Analysis_-_PCMO/HDE

(obok są też analizy używanych olei)
https://bobistheoilguy.com/forums/ubbthreads.php/forums/3/1/Used_Oil_Analysis_-_Gasoline

Może akurat się znajdzie interesujący nas olej.
 
Aby to miało ręce i nogi każdy musiał by dać do zbadanie dwie próbki oleju. Tj. świeżego z bańki i po powiedzmy 10 czy 15K km. Osobiście wole lać już sprawdzone przez innych oleje niż wydawać niemało na analizy bo prawda jest taka, że zapłaci za to garstka entuzjastów, a dziesiątki następnych i tak będą co chwilę pytać do zalać...
 
Aby to miało ręce i nogi każdy musiał by dać do zbadanie dwie próbki oleju. Tj. świeżego z bańki i po powiedzmy 10 czy 15K km. Osobiście wole lać już sprawdzone przez innych oleje niż wydawać niemało na analizy bo prawda jest taka, że zapłaci za to garstka entuzjastów, a dziesiątki następnych i tak będą co chwilę pytać do zalać...

To byłoby bez sensu zupełnie. Każdy ma inny silnik, w innym stopniu zużyty, jeździ inaczej i td.

Mi chodzi o to by zbadać to co zalewa się do silnika, kiedy jest świeże, jakie ma parametry, jakie są dodatki itd.

Z samych wyników byłoby wiadomo, że jeden olej będzie lepszy od drugiego i o ile.

Jeszcze jakby się znalazł entuzjasta z dostępem do sprzętu na jakiejś polibudzie to w ogóle byłoby pięknie.
Jakiś student mógłby sobie napisać na tym pracę magisterską, o ile takiego znajdziemy xd
 
A jak tam wasz rosyjski??????????
Bo oni to co wam do głowy teraz przyszło już dawno temu zrobili, z dwa lata temu natknąłem się na takie analizy olei, na jakimś rosyjskim forum.

A co do studenta to by się znalazł, bo skoro jeden zawzięty człowiek walnął analizę wszystkich dostępnych energetyków to i na to by się znalazł
 
Ostatnia edycja:
Kiedyś trafiłem na dość obszerny test olejów, w różnych warunkach, a polegał on głownie na pracy dwóch elementów o siebie (tarcie) z danym olejem przez "x" czasu. Znane marki typu castrol itp nie wypadły najlepiej... W pół zeżarło obydwa elementy... A olej, valvoline, motule itd. zużycie ok 10-20%, a najlepiej o ile pamiętam wyszedł jakiś Royal Purple, 2% zużycia, coś koło. W każdym razie jakby ktoś się tego podjął służę Valvoline 5W-50 syntetyk :D
 
Ostatnia edycja:
To byłoby bez sensu zupełnie.

Dla mnie ogólnie spuszczanie się nad olejem i szukanie za pomocą analiz chemicznych tego najlepszego w ponad 10 letnich używanych autach jest trochę bez sensu dlatego osobiście leje jeden z najtańszych sprawdzonych syntetyków. Wszystkie polecane w temacie olejów marki tym bardziej zmieniane co 10-15 k kilometrów sa w 100% wystarczające do naszych aut. A robienie testów to tylko i wyłącznie ciekawostka dla entuzjastów. Pomijam juz fakt, ze dzieki dodatkom nawet przeciętne oleje mogą wypaść na świeżo dobrze i wyjdzie ze HC nie wiele się różni od syntetyka szkoda ze te drugie potrafią trzymać parametry przez dłuższy czas, a nie tylko w baniaku.
 
Ostatnia edycja:
Dla mnie ogólnie spuszczanie się nad olejem i szukanie za pomocą analiz chemicznych tego najlepszego w ponad 10 letnich używanych autach jest trochę bez sensu dlatego osobiście leje jeden z najtańszych sprawdzonych syntetyków. Wszystkie polecane w temacie olejów marki tym bardziej zmieniane co 10-15 k kilometrów sa w 100% wystarczające do naszych aut. A robienie testów to tylko i wyłącznie ciekawostka dla entuzjastów. Pomijam juz fakt, ze dzieki dodatkom nawet przeciętne oleje mogą wypaść na świeżo dobrze i wyjdzie ze HC nie wiele się różni od syntetyka szkoda ze te drugie potrafią trzymać parametry przez dłuższy czas, a nie tylko w baniaku.

Gratulacje. Tak trzymać.
Poza Tobą są jeszcze inne osoby na forum, które taki pomysł może zainteresować :)
 
Pływak ma trochę racji.
Na pewno fajnie byłoby taki test przeprowadzić, ale z uwagi na koszt takiej analizy oraz fakt, że dziś ten test byłby aktualny, a za pół roku już nie - nie ma to wielkiego sensu.
Poza tym, test świeżej próbki niewiele mówi bez porównania do próbki tego samego oleju po pewnym przebiegu.

W razie czego chętnie służę próbkami Rock Oil Carbon 0W40 ;)
 
W takim razie z niecierpliwością czekam na wielki alfaholikowy test olejów. Ciekawe czy bedzie jakies mega zaskoczenie w stosunku do tego co piszemy z wlyszkowem, Pablo, Tomkiem i innymi w temacie jaki olej wybrac czy raczej bedzie to tylko potwierdzenie ale jesli ktos musi miec świstek z analizy nie mam nic przeciwko. Najszybciej takie cos wykonacie jak każdy prześle swoja próbkę do kolegi wlyszkowa, który ma w ofercie badanie oleju za ZTCP 85zl od próbki.
 
A co ma rozwijać? przecież receptury oleju się zmieniają w czasie, nawet tego nie wiemy.
Pływak ma rację, no może poza tym, że trochę przesadza z niedocenianiem HC - to nic takiego strasznego :)
O - to jest przykład - kiedyś Mobil 1 5W50 był syntetykiem, a później (kiedy ? kto wie) stał się hydrokakowanym olejem. Prawdę mówiąc, moja Vka nie zauważyła tej zmiany, w każdym razie nieobjawowo, a przekroczyła właśnie 200tys km.
Ba, kiedyś do jakiegoś przedstawiciela Liquy Moly dzwoniłem, nie pamiętam po co, w każdym razie padło z jego ust, że syntetyk LM (konkretnie LM 5W40 High Tech) niby jest syntetykiem, "ale to nie jest takie proste i się zmienia, bo jakoś muszą cenowo za konkurencją nadążać" . I nie chodziło tu o znaną powszechnie sprawę nazewnictwa - co można, co nie za syntetyk uważać.
Generalnie, ilość pisanego słowa o olejach stwierdzam po latach "forumowania" ma się nijak do potwierdzonych przypadków zaszkodzenia silnikowi przez olej. Najczęściej staje się głównym podejrzanym, w razie jakiejś awarii, ale w miarę kopania, dokopujemy się do przyczyn nazywam je 'hardware'owych' - a to wcześniejszy remont z wymianą jednego tłoka (ileż to podejrzeń o niewłaściwy olej padło w wątku o pękniętymn tłoku w 2.0jtd ! ), a to pękające pompy oleju w TSach itd.
Zwłaszcza do zwykłego drogowego użytku jaki niemal 100% użytkowników forum stostuje. Nie mówię o ogniu na zimnym - tu żaden olej nie pomoże, jak w głowie nie ma.
 
Nigdy nie pisałem, ze oleje HC to zło wręcz przeciwnie przy skróconych interwalach wymiany sam niejednokrotnie pisałem, że śmiało można lać dobre HC. I w tym sęk, ze HC trzeba mądrze wybrać żeby bylo dobre, a nie mocno przeciętne. W syntetyku nie ma problemu bo chyba nikt nie robi kiepskiego oleju na estrach/pao co najwyżej niektórzy wołają jakies niezrozumiale pieniadze za takie oleje( 300-400zl) reszta niektóre za HC tez wołają pod dwie stówy za bańkę.
 
[MENTION=3383]Andrzejsr[/MENTION]
Przecież skład i metoda produkcji nie zmienia się co 3 miesiące.

Nawet kiedy Mobil1 wprowadzał oleje HC to sam wypuścił kilka broszur opisujących co i jak się zmieniło.
Wchodziła przy 0w40 nowa seria i było czarno na białym napisane co to jest, dlaczego równolegle sprzedaje się 0w40 ESP i NewLife i jak to się ma do poprzednich olejów. Nikt niczego nie zatajał. Z 5W50 było podobnie.

Idąc dalej tym torem każdy powinien lać najtańszy, najlepiej chiński olej w pełni syntetyczny. Po co komuś RockOil, Amsoil i tp. Zwykła strata pieniędzy :) "panie, bo to przecie jest to samo, a producenty chcom nas tylko wydoić z kasy" :)
 
Ostatnia edycja:
[MENTION=3383]Andrzejsr[/MENTION]
Przecież skład i metoda produkcji nie zmienia się co 3 miesiące.
...

No to było przejaskrawienie na pewno, ale się zmieniają te recepturty, kto śledzi notatki wszystkich producentów ?
A jak się nie zmieniają, to w zasadzie wszystko wiadomo i jest w sieci, np. na wspomnianym forum Boba, na rosyjskim którego nie znam, ale wlyszkow ich badania cytował i Kylo wspominał, itd. Nie ma co wyważać otwartych drzwi. Robić kawał dobrej, ale nikomu niepotrzebnej roboty. Tzn zaciekawiającej, ale nie na tyle aby się w to jakoś czasowo czy finansowo angażować.
Powtarzam - czy jest (tu na forum choćby) jakiś spis, ba , jeden przypadek _udokumentowany_ , bez innej - mechanicznej przyczyny, auta w rękach jednego właściciela, które ucierpiało z powodu oleju? - jego składu ? - o ile dobrany wg instrukcji co do klasy i lepkości, oraz wymieniany jak należy, sprawdzany i uzupełniany poziom? Parę lat tu siedzę i nie spotkałem.
 
Wychodzi na to że wszyscy powinni jeździć np na Orlen PLATINUM MaxPower 0W40, tak? Pełny syntetyk? Klasa lepkości spełni wymagania wszystkich JTDm'ów.
Strach pomyśleć ile pieniędzy ludzie z forum wyrzucili w błoto. :)
 
No są te przypadki uszkodzeń przez dany konkretny olej czy nie ma ? są ?

Co do Orlena wspomnianego nie wiem, nie znam , sądzę, że pewnie krzywdy nie zrobi.

Natomiast wozów sporo jeździ na chyba tańszym Specolu 5W40 i... też krzywdy nie robi.

Co do wyrzucania w błoto - to nie jest w błoto, bo daje poczucie zadowolenia i dobrze spełnionego "zadbania" o auto, "lepszości" . Ja to rozumiem, i choć się bronię, też niestety stosuję ;)

Co do testów - ja jak byłem zainteresowany co jest w beczce, a nie znalazłem analizy, to za pomocą kolegi wlyszkow - zapłaciłem i dostałem (jest na forum olej-rzeka). Wlyszkow również potrzebował sprawdzić specol - to to zrobił . Podobnie TomekEvo - Mequina. Inne które brałem pod uwagę - znalazłem i też wiem. Nie ma co się babrać w tysiącach marek i modeli jak jest znanych kilka "dobrych", zwłaszcza do codziennowozu zwykłego. Ale jak wspomniałem wyżej, ot z ciekawości zwykłej jak to zorganizujesz wszystko, to mam z 5 różnych środków smarnych od 0W20 do 10W60 do udostępnienia do badania.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra