
Nie bardzo rozumiem zasadniczej sprawy.
Usunąłeś to dziadostwo i została plama na lakierze - czyli odbarwienie, czy może nie wiesz jak to usunąć i nadal jest na masce?
W pierwszym przypadku proponuję Ci polerkę maski, a w drugim użycie benzyny ekstrakcyjnej, u mnie zwalcza wszystko (a też mam czarny lakier) nie poradziła sobie jedynie z klejem do szyb (nitro też nie dało mu rady)
Pozdrawiam.
- Rafał
Na kleje i tym podobne świństwa polecam:
BOLL Zmywacz resztek uszczelnień
http://www.boll.com.pl/oferta14.htm
Jest naprawdę dobry![]()
nic nie usuwałem... czytajcie uważnie) ktoś, nie wiem, dużo jezdziłem w czerwcu a były deszcze i błota, zachlapał mi maskę. Myślalem ze to zwykłe błoto, auto ogólnie było brudne i wciąż padało, wiec nie myłem go. Jak umyłem w lipcu, całe auto było czyste ale ten zaciek został. Niczym nie schodził, Nie jest tłusty, w ogóle go nie czuć: zareagował więc z wierzchnią warstwą lakieru. lakier jest czarnym metalikiem, zaciek jest taki... szarawy, jaśniejszy od czarnego, widać, ze było to coś gęstego, bo słabo ściekło, zacieki w dół maski są pojedyncze. Jedna trzecia maski jest tym mamucim wytryskiem zabrudzona. Pod światło widać jakby wykwity, to zabrudzenie jest nieregularne.
Żadne mycie nie pomaga. Jak to g...usunąć, jak nie ustalę co to jest? Proponowano mi pasty polerskie, podobno jest szansa, zdejmę przy okazji wierzchnią warstwę lakieru ale podobno dalej będzie to czarna maska![]()
Jakies pasty użyć, zeby to gówno usunąć ale nie drapać przy okazji czarnego metalika?

Kolego, a najlepiej zrobiłbyś jakieś foty i tu wkleił.
Ar33, uzylem K2 Tempo i pomogło częsciowo. Znaczy wytrysk zszedł,widać go jeszcze, ale jako zarys pod swiatło. Pewnie by zszedł całkiem ale bałem sie trzeć za dużo... Na pudełku napisano, żeby nanosić i polerować, ja nanosiłem bardziej...energicznieale bałem się za długo wcierać. Może w sumie tak zostać, no chyba, ze można jeszcze?
Mozna mozna
Tempo jest dosc delikatna Raczej nie ma obawy ze recznie spolerujesz klar z lakieru![]()
wiesz, jest już, jak pisalem, w miarę OK, ale zamierzam jeszcze raz się zmierzyć z trematem po lecie, kiedy gruntownie będe przygotowywał auto do jesieni. Ponowię polerkę Tempo.... Powinno zejść całkiem, mysłisz, ze nie ryzykuję?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki