
Hey jestem mowicjuszem w temacie alfyw planach mam kupno owego autka (156) ktore nie da sie ukryc strasznie mi sie podoba. sporo sie naczytalem ze sa strasznie awaryjne i same z nimi wydatki:/ podobno 156 1.9 jtd sa naj bardziej bezproblemowe co oczywiscie sklonilo mnie ku niemu. czy to prawda czy to tylko kolejne bezpodstawne opinie wlascicieli niemieckich aut?
bylem przekonany co do 1.9jtd ale podobno 2.4jtd nie pali sporo wiecej a osiagi sa duzo lepsze ma ktos moze porownanie? nie ukrywam ze spalanie to dla mnie wazna rzecz przy zakupie tego autka bo sporo smigam wiec prosze o opinie
z gory dzieki!

Jesli chodzi o 2.4 to w wersji 10 zaworowej pali w miescie miedzy 7 -8 w trasie 5.5 (jazda srednio dynamiczna troszke emerycka bym rzekł) do 6 przy jezdzie normalnej
. ceny części troszke wieksze . a jesli chodzi o awaryjnosc to nie słuchaj tych głupot . koszty eksploatacji są średnie bym rzekł . WAŻne zebys dokładnie zbadał autko przed kupnem . Bo jak kupisz strupa to bedziesz przeklinał i płacił albo sprzedasz i zasilisz grono ludzi którzy uwazaja ze alfa to gówno . Powodzenia kolego
![]()

hm no tak tylko sam fakt tej pojemnosci 2,4 mnie przerazato bedzie moje drogie autko wczesniej byla 1.4 corsa w bedzynie palil ok 6 moze 7l na trasie
do alfy jestem nastawiony pozytywnie tylko nie wiem jakiej pojemnosci szukac:/ bo teoretycznie 1.9 chyba jakos wiele mniej nie spali w porownaniu do 2.4 i tu mam dylemat hm
Kolego jezdzilem dosyc sporo i 1.9 i 2.4 - ja bym sie nie zastanawial tylko bral 2.4 przy podobnym stylu jazdy mi spalila mniej ta 2.4 - nie wiem czemu ale tak bylo.
Nawet jesli roznice w spalaniu sa to niewielkie a przyjemnosci z jazdy nie da sie porownac, 1.9 jest zdecydowanie za slaby i w porownaniu z 2.4 ogarnia bardzo mizernie - to oczywiscie moje zdanie.
Co do awaryjnosci to napewno bedzie wieksza niz u niemcow ale Alfa ma inne cechy ktorych brakuje w autkach z zachodu...
Reasumujac jesli mialbym taki wybor bralbym 2.4jtd bo ten silnik zdecydowanie bardziej mi odpowiada i tobie go rowniez polecam.
Pozdrawiam
a ja to widzę tak... sam jeżdżę 1,9 115KM i jestem zadowolony, ale kupując auto używane nie zawsze uda nam się kupić akurat takie które w 100% zaspokoi nasze potrzeby - to nie salon... czasem zdarzają się wyjątki ale niestety rzadko... najważniejsze by kupić JTD w dobrym stanie... takie moje zdanie. Pzdr!!
Ps. przy zakupie sprawdź przede wszystkim zawieszenie, termostat i jak auto zachowuje się w trasie na wyższych obrotach - 2500 i więcej.

wiem licze sie z tym ze bedzie trzeba troche w niego zainwestowac ale to chyba jak z karzdym nowo kupionym autkiem![]()

this is my truth tell me yours
"Polityka została wymyślona po to, aby kłamstwo brzmiało jak prawda." G.Orwell
http://www.youtube.com/watch?v=liSxjtd16xQ - bastard

A ja Ci powiem inaczej niż wszyscy.
ja mam 1.9 JTD z virusem i moc mam prawie taką jak seryjne 2,4 JTD. Więc jeśli masz zapłacić kilka tysięcy więcej za 2,4 to kup sobie słabszy 1,9 i przeprogramuj. Oczywiście jeśli nie ma różnicy większej to bierz 2,4 i się nie zastanawiaj. Sam chciałem taką, ale niestety sprzedano ją, więc kupiłem 1,9 + program i pakiet ospojlerowania seryjnego rzecz jasna ;-)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki