
Czy ktoś z was miał kiedys przygodę z uszkodzeniem felgi na drodze? Bo jestem na etapie odzyskiwania odszkodowania za nieszczęśnie umieszczoną studzienkę. Policja spisala protokół i kazała mi się udać do właściciela drogi a potem ubezpieczyciela tejże drogi. Jeżeli ktoś z was to przerabial proszę o wasze uwagi w tej sprawie. pozdrawiam
Tak, odpiszą Ci że nie zachowałeś należytej ostrożności "zgodnie z art.19 ust 1 ustawy Prawa o ruchu drogowym", więc lepiej jak w swoim pisemku Ty pierwszy napiszesz powyższy "śmietnik" uzupełniając swoje oświadczenie informacją, że:
- widoczność była dobra
- samochód nie był przeładowany
- prędkość była o wiele niższa od dopuszczalnej
- wskaż świadka (imię, nazwisko, adres)
Ponadto podkreśl ogólny stan srogi, jeśli ten jest skandaliczny.
PS. Wrocław dał sobie już spokój i takie sprawy załatwia się e-mailem - zadzwoń najlepiej do zatządcy i spytaj, czy amsz wysyłać pismo, czy wystarczy mail. Dalej to już oględziny, wycena i walka z ubezpieczalnią.
Ostatnio edytowane przez twardy ; 01-09-2010 o 00:06
Osłony pod silnik AR 147/156/GT/GTA/Crosswagon
http://www.forum.alfaholicy.org/czes...tml#post814896
Jeżeli masz protokół z policji to dzwoń do właściciela .On ci powie czy jest ubezpieczony i gdzie.Niech ci podadzą nr ubezpieczenia .Dzwonisz do ubezpieczalni i dalej samo pójdzie.
Kto chce szuka sposobu,
kto nie chce szuka powodu.
155 V6v12 lpg -była
156 V6v24 lpg-była
147 2.0TS Selespeed lpg.-jest
166 2.0 V6 TB -LPG-jest

albo tu na forum albo na AC jest dokładny temat z opisem odzyskania kasy
edit:
mam jeden
nawet twardego
http://forum.alfaclub.pl/viewtopic.p...zkodzona+felga
Ostatnio edytowane przez bocian ; 01-09-2010 o 09:11
U mnie podobnie- juz mija 3 tydzien od zgłoszenia szkody za własna kase wymieniłem wszystko czyli 2 felgi- naprawa 2 opony 2 amorki przód sworznie drazki stabilizatory i cholera wie co jeszcze- Ford Galaxy - koszt 3500zł
teraz czekam na odpowiedz. mam swiadka i policja była +zdjecia -ubezpieczyciel inter risk , zobaczymy co dalej.

najgorsze jest to nie że nie mam świadka.
Oczywiście że masz świadka, jechał z Tobą kolega - zapomniałeś?
Osłony pod silnik AR 147/156/GT/GTA/Crosswagon
http://www.forum.alfaholicy.org/czes...tml#post814896

tylko że nie wiem czy w notatce policji to było zapisane. Oczywiście kolega ze mną był tylko przed przyjazdem policji zadzwonił po kolegę który go zabrał do domu bo mu się śpieszyłoale wszystko pamięta jak co było. Chociaż mój kolega miał podobną sytuację i bez świadka się obyło.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki