Temat rzeka, jaki olej lejecie/polecacie??

Jaki olej byś wybrał/wybrała?

  • Motul

    Głosów: 49 22.1%
  • Vavoline

    Głosów: 39 17.6%
  • Castrol

    Głosów: 7 3.2%
  • PENRITE

    Głosów: 12 5.4%
  • MILLERS OILS

    Głosów: 33 14.9%
  • Selenia

    Głosów: 14 6.3%
  • Yacco Lube

    Głosów: 1 0.5%
  • Texaco

    Głosów: 1 0.5%
  • Total

    Głosów: 3 1.4%
  • Mobil

    Głosów: 4 1.8%
  • RAVENOL

    Głosów: 14 6.3%
  • Shell

    Głosów: 16 7.2%
  • Fuchs

    Głosów: 4 1.8%
  • Midland

    Głosów: 0 0.0%
  • Eurol

    Głosów: 9 4.1%
  • Liqui Moly

    Głosów: 16 7.2%

  • Łącznie głosujących
    222
No właśnie opowiadał znajomy handlowiec, który zaczął tym handlować, i właśnie mówił o podobnej zasadzie jak LM/Meguin .
[MENTION=34864]wlyszkow[/MENTION] tak na marginesie, są któreś Valvoline godne polecenia/zainteresowania aktualnie ? mam pewne źródło na oryginalne produkty.
Osobiście Valvo kojarzy mi się głównie z wpadką jakościową i publicznym ostrzeżeniem organizacji Pqi America kiedy odparowanie Noack oleju wyszło aż 18.3% przy max dopuszcalnym 15% (chociaż powyżej 10% to już jest słabo dzisiaj) oraz z relacji z amerykańskich forów o wyprzedaży Valvo w marketach poniżej ceny wody. [emoji6] Zachwytów serią Maxlife nie rozumiem - raczej cenna lekcja marketingu. [emoji6]
 
Ludzie wierzą, że Maxlife różni się istotnie od innych olejów i przedłuży życie starszego silnika (a takich mamy w PL 90%) a tak naprawdę bardzo niewiele różni się on od "normalnego " oleju i silnika nie będzie chronił ani lepiej ani gorzej a dodatki, które zawiera są w innych olejach również stosowane. z drugiej strony nie są to złe oleje na tle Mobili Super czy Elfa z marketu więc za tą cenę z popularnych marek to jedna z lepszych ofert.
 
Ostatnia edycja:
w cenie max do 100 pln za 5L to co brac MaXLife czy jakiegoś Shella, Totala czy Elfa?
 
Osobiście Valvo kojarzy mi się głównie z wpadką jakościową i publicznym ostrzeżeniem organizacji Pqi America kiedy odparowanie Noack oleju wyszło aż 18.3% przy max dopuszcalnym 15% (chociaż powyżej 10% to już jest słabo dzisiaj) oraz z relacji z amerykańskich forów o wyprzedaży Valvo w marketach poniżej ceny wody. [emoji6] Zachwytów serią Maxlife nie rozumiem - raczej cenna lekcja marketingu. [emoji6]

Ja również zrezygnowałem z tej marki po kilku wtopach, ale nie miałem pewności co do pochodzenia produktu.
I trochę czasu już upłynęło od tamtej pory.
Teraz mam 100% pewność co do pochodzenia i myślę nad wprowadzeniem jako tańsza marka.
Ludzie szukają często tańszych produktów, więc wypada wyjść klientowi naprzeciw ;)
 
Ludzie wierzą, że Maxlife różni się istotnie od innych olejów i przedłuży życie starszego silnika (a takich mamy w PL 90%) a tak naprawdę bardzo niewiele różni się on od "normalnego " oleju i silnika nie będzie chronił ani lepiej ani gorzej a dodatki, które zawiera są w innych olejach również stosowane. z drugiej strony nie są to złe oleje na tle Mobili Super czy Elfa z marketu więc za tą cenę z popularnych marek to jedna z lepszych ofert.

Na forum RSów większość używa zalecanego przez Renaulta Elfa, coobcio do porobionych Zetek wlewa Elfa i go chwali, ojciec od nowości do Laguny też leje Elfa wiec chyba nie taki zły ten Elf jak go malują i nie wiem czy Valvo jest w czymś lepsze od Elfa czy Shella.
 
Na forum RSów większość używa zalecanego przez Renaulta Elfa, coobcio do porobionych Zetek wlewa Elfa i go chwali, ojciec od nowości do Laguny też leje Elfa wiec chyba nie taki zły ten Elf jak go malują i nie wiem czy Valvo jest w czymś lepsze od Elfa czy Shella.

Kiedys uzywalem Valvoline Synpower 5W-40 oraz moj ojciec, bez zastrzezen.
 
do TSa lałem Maxlife i Totala i było dobrze. Do Vaga przy ostatniej wymianie wybrałem Synpowera 5W40 i wolniej tracił swoje właściwości od zachwalanego Xcessa. Ja tam na Valvoline złego słowa nie mogę powiedzieć. Teraz czas sprawdzić Ravenola
 
No spoko ale Twoje bez zastrzeżeń to niewiele wyjaśnia w kwestii jakości oleju. Ja w JTD lałem kilka razy Shella jak nie mogłem dorwać na szybko Meguina i również nie miałem zastrzeżeń, ojciec leje Elfa i nawet nie próbuje mu wciskać coś innego bo skoro od nowości przez naście lat sprawdza się Elf to by mnie wyśmiał. Większość posiadaczy mocnych RS wg ich forumowej ankiety też śmiga na elfie i skoro śmigają raczej zastrzeżeń nie ma więc pytam konkretnie w czym jest lepszy Valvo od pozostałych tanich olejów poza kwestia "zastrzeżeń" użytkownika.
 
W sumie to takie błędne koło bo niewiele dopłacając (do oliwy za 100 zł) mamy Meguina Super Leichtlauf 5W40 (oliwa już z wyższej półki jakościowej) a Millers Trident 5W40 też nie jest jakoś bardzo drogi a naprawdę daje radę. Eurol to dobry trop ale nie wszystkie ich oleje są jakieś super. Gdyby Liqui Moly Polska dało lepsze ceny w Polsce na Meguina i pozwoliło go taniej sprzedawać to w cenie 100-130 zł za 5l mamy do wyboru wiele naprawdę solidnych niepodrabianych olejów, które są produkowane w 1 konkretnym zakładzie produkcyjnym (a nie nie wiadomo gdzie i przez kogo) i karty są zawsze aktualne i nie zmieniają się co chwila. Za to samo pod inna marką ludzie płacą nawet o 50% więcej.
 
No LM to w ogóle jest dziwne. Najpierw cena kosmos, a jak nikt nie kupuje i na magazynie mają stare leżaki to wypychają po stówie za 5l.
 
W sumie to takie błędne koło bo niewiele dopłacając (do oliwy za 100 zł) mamy Meguina Super Leichtlauf 5W40 (oliwa już z wyższej półki jakościowej) a Millers Trident 5W40 też nie jest jakoś bardzo drogi a naprawdę daje radę. Eurol to dobry trop ale nie wszystkie ich oleje są jakieś super. Gdyby Liqui Moly Polska dało lepsze ceny w Polsce na Meguina i pozwoliło go taniej sprzedawać to w cenie 100-130 zł za 5l mamy do wyboru wiele naprawdę solidnych niepodrabianych olejów, które są produkowane w 1 konkretnym zakładzie produkcyjnym (a nie nie wiadomo gdzie i przez kogo) i karty są zawsze aktualne i nie zmieniają się co chwila. Za to samo pod inna marką ludzie płacą nawet o 50% więcej.

Niestety masz rację, tylko ludzie z ulicy, a takich jest całkiem sporo, nie znają się kompletnie na markach olejowych.
80% klientów z ulicy wpadających na wymianę oleju lub po filtry zna głównie dwa dobre oleje - Mobil i Castrol, moze jeszcze ELF i Total ;)
Dużo wody jeszcze upłynie, zanim to się zmieni.
Trident to naprawdę dobry olej, i pisałem o tym wiele razy w porównaniach do LM, i coraz więcej ludzi chce Millersa, który nie jest droższy od LM, a często zdecydowanie lepszy.
Valvo to przystępna cena, a co ciekawe, przez wielu uważany za produkt Premium. Tak wynika z moich obserwacji.
 
Biorąc pod uwagę eksploatację starych silników i porównując np. Millersa Tridenta 10W40 do Valvo MaxLive 10W40 (o stopniach lepkości zalecanych przez producenta dla JTD - "bez kombinacji") według danych producenta oleje te mają bardzo zbliżone parametry, interwały te same - Dlatego nawet Ci którzy choć trochę zainteresowali się olejami (i mieli na to czas!) szukając istotnych różnic, dostają mętliku w głowie.
Osobiście zastanawiałem się nad przeskokiem na Millers-a Trident 5W40 ale mój JTD w Alfie ma obecnie 340 000 km z czego 310 000 od nowości na "miernej" selenii TD 10W40. Obecnie 30 000 na Valvo - Póki co zero wycieków zero brania oleju zero uwag - a przez 4 lata Alfa prawie codziennie targała przyczepę z urządzeniami o łącznej masie 500 kg.
Jeśli tylko będzie okazja na rozbiórkę mojego silnika prześle zdjęcia jak wygląda od środka po eksploatacji na selenii, bez płukanek ceramizerów i innych.
Pozdrowienia.

Ps. Dopisze jeszcze, że turbosprężarka nie czyszczona, nie regenerowana nie wyciągana, pracuje cicho i tak samo wydajnie jak 14 lat temu gdy kupiłem to auto
 
Ostatnia edycja:
Na lato chciałbym zalać silnik olejem o lepkości 5w50.

Wiadomo, że niektóre marki do tanich z lepkości w/w nie należą.
Do 2.4 20v po chipie, co byłoby godne uwagi jednocześnie nie super drogie ;)
 
Na lato chciałbym zalać silnik olejem o lepkości 5w50.

Wiadomo, że niektóre marki do tanich z lepkości w/w nie należą.
Do 2.4 20v po chipie, co byłoby godne uwagi jednocześnie nie super drogie ;)

Neste 1 5w50 jest w naprawdę dobrej cenie. Z droższych ale nie bardzo drogich mam już Liqui Moly 5W50. W podobnej cenie jest chwalony przez użytkowników Millers XF longlife 5W50. Nie wiem jednak czy 5W50 to nie jest zbyt wysoka lepkość. Celowałbym w dobre 5W40 lub dobre 5W40 + Archoil AR9100 albo jak ma być "grubo" 9200V2.
 
Mam AR9100 i 9200v2 właśnie od Ciebie, ale czekam sobie na wymianę, myśl jest z tym, że mój styl jazdy jest na prawdę "agresywny" :)
Dlatego na lato wolałbym, żeby serio było git :)

P.S A coś wiadomo n/t nowego LM Molygen ?
 
Agresywny styl? Rozumiem, ze z każdego wyjazdu po bułki robisz super os chcąc zalewać olej o lepkości, którą normalni ludzie stosują na tor? :D

Jak czytam, że ludzie zwiększają lepkość bo jeżdżą na co dzień "agresywnie" to ja jeżdżąc RSem na lepkości zalecanej przez producenta trochę czuje się jak taki zamulacz :lol:
 
Ostatnia edycja:
Agresywny styl? Rozumiem, ze z każdego wyjazdu po bułki robisz super os chcąc zalewać olej o lepkości, którą normalni ludzie stosują na tor? :D

Jak czytam, że ludzie zwiększają lepkość bo jeżdżą na co dzień "agresywnie" to ja jeżdżąc RSem na lepkości zalecanej przez producenta trochę czuje się jak taki zamulacz :lol:

Głównie chodzi mi o to, że często jeżdżę z prędkościami przy V-maxie ;)
Kilka osób w dyszlach gdzieś tu na forum stosuje wlaśnie 5w50, Temat ten chyba jest właśnie po to, by zapytać, a nie wyśmiewać - prawda ? :)

A o stylach jazdy nie ma najmniejszego sensu polemizować bo wiesz Pływak jak to jest :) Jak z dupą, każdy ma swoją ;)
 
LM Molygen 5w50 to nie jest nowy olej tylko wcześniej nie był dostępny u nas. Ponoć więcej niż przyzwoita oliwa. Biorąc pod uwagę jakość olejów Liqui Moly z najwyższej serii powinien być to niezły olej i tak też wygląda na kartach.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra