
ja kupiłem Sheloski płyn do czyszczenia felg bo był najtańszy a skład miał taki sam jak inne płyny oferowane w markecie. i działa bardzo dobrze. umyłem wcześniej felgi gorącą wodą i zwykłym szamponem i wydawały się czyste. Ale jak użyłem tego preparatu do felg to zeszło jeszcze bardzo dużo brudu.
nieważne kto umrze pierwszy
ważne kto umrze większy

Nie chcę tutaj sypać firmami bo mnie o kryptoreklamę posądzą ale z marketowych używam tylko jednego płynu do felg i nie działa zbyt dobrze na brudnych felgach. Nadaje się do felg lekko brudnych i tyle.
Ja preferuję kosmetyki typu:
1. spryskaj
2. masz czas na fajeczkę
3. spłukaj
4. odpocznij i ciesz się wykonaną pracą
Wiadomo że wewnętrzna strona felgi potrzebuje mocniejszej chemii i czasami środków kwasowych, glinki Tar&Glue itp. ale nie każdy ma zboczenie przy myciu samochodu ściągać koła żeby umyć felgi od środka![]()

niektórzy używają, ja jednak pozbyłem się wymysłu i zostaję przy zwykłym który wcierają w moją 166 na ręcznej![]()
ANGELS & AIRWAVES ... AND ALFA

Osobiście przetestowałem i Shell i Sonax. Oba środki są całkiem, całkiem. Szału nie ma. Jeśli ktoś ma troszkę więcej kasy to polecam Turtle Wax z serii Platinum. Drogie ale naprawdę super. Warto.

Żółwik nawet niektóre produkty ma fajne. Ale oprócz dressingu na opony i płynu do szyb nic więcej od niego nie używam.
Jeżeli ktos ma jakieś pytania co i jak to albo osobny temat albo PW bo nie chcę śmiecić w topiku o Shellu i Sonaxie.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki