witam wszystkich alfiarzy, mam problem dwa dni temu przy tych kosmicznych mrozach padlo mi wspomaganie , caly plyn wyciek, czy jutro moge jechac okolo 3 kilometrow do mechanika bez wspomagania, chodzi mi czy nie zajade pompy?, prosze o opinie na ten temat z gory dziekuje

Szkoda pompy. Niech Cię ktoś podholuje.
mam 156 powodów, żeby czuć się wyjątkowo na drodze
wypożyczę blokady rozrządu do JTD 16v
No to są jakieś jaja mam to samo!!!
I widzę że temat wspomagania w 166 jest na topie.
Ja miałem tak że wracałem w ten mróz i słyszałem wycie pompy i nagle straciłem wspomaganie. Pompa wyła strasznie myślałem że po niej już będzie. Ale zalałem do pełna zrobiłem obrót kierownicą do końca w prawo potem w lewo i już nie wyła i działało wspomaganie. W zbiorniczku było już pusto i znowu wlałem do pełna i pojechałem do mechanika. On jeszcze nie znalazł wycieku. Mam nadzieje że to nie maglownica![]()
Ja również to samo w 166, 2l płynu znalazły się pod pedałami;/
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki