• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulia] Usterki - większe i mniejsze, rozwiązania i porady

  • Autor wątku Autor wątku osy4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z ustawieniami centralnego coś nie kombinowałeś? Są jakieś tam opcje że otwierają się tylko drzwi kierowcy i tak dalej, może któraś z tych opcji ma nieopisany ficzer taki, że klapka wlewu paliwa nie otwiera się dopóki nie zatańczysz czaczy i nie sypniesz ryżem przez lewe ramię.
 
Nic nie zmieniam (bo nie ma co w tym ubogim kompie)

Tankuję zawsze tak samo. Stop. Wychodzę. "naduszam" tankuję, odjeżdżam (czasem płacę :D).

Tym razem nie zadziałało. Dopadła mnie klątwa wlewu paliwa. 2017 więc obarczona wadą "genetyczną" :)

btw. Ryżem sypałem przez prawe. Może dlatego :)
 
Dokulałem moje premium do 25300km i nic się nie działo z klapką paliwa. Ten fotel zaś wkurwia mnie niezmiennie i nieustająco....
Prędzej mi dzieci wyrosną z fotelików, niż rozwiążą mój problem[emoji39]


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
 
Przez prawe to mogłeś sypać w 159 bo tam miałeś wlew z prawej strony, teraz syp przez lewe. Problem wyjaśniony, zamykam temat.
 
Gwarancje mam, a w serwisie gdzie pytałem, to "za darmo" wycenili na 350 zł. Pytam co realnie zmienia nowy soft, bo albo zostaje szukać innego serwisu, kombinować coś, ze niby stary soft powoduje jakąś przypadłość i wymusić wgranie nowego albo zapłacić - tylko za co?
W gdyni wczoraj mi wczoraj zupdatowali za darmo. Lecą z pendrive'a i tyle. Spoko serwis btw.

Zgrali też stan centralek itd i przekarzą sprawę z fotelem (zgniatającym teściowym ale i fajnym ludziom nogi) do centrali.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Aktualny przebieg: 35600. Dzisiaj rano Stelvio odmówiło współpracy. Przy mocnym przyspieszaniu niemiłosiernie zaczęło szarpać i to niezależnie od ustawienia DNA. Sytuacja powtarzała się przez całą drogę raz ustępując raz wracając - z bezpieczeństwem podróżowania wspólnego to nic nie miało. Prędkość z jakimi dało się poruszać i reakcja na gaz także drastycznie spadła. Drogę do i z Wrocławia pokonała jednak o własnych siłach. Po dojechaniu do serwisu w Opolu i zapięciu komputera - błędów brak. W miedzy czasie zapaliła się kontrolka oleju co oznacza, że na 5600 km przebiegu Stelvio zjadło sobie ponad jeden litr. Tym razem w serwisie jednak zaobserwowano zgłaszany już problem szarpania na wolnych obrotach. Sprawa zgłoszona do Fiata i auto ląduje pierwszy raz na nieplanowany postój w serwisie w celu dalszego diagnozowania problemu z szarpaniem przy przyspieszaniu, szarpaniem na wolnych obrotach i poszukiwaniu zaginionego oleju.
 
W miedzy czasie zapaliła się kontrolka oleju co oznacza, że na 5600 km przebiegu Stelvio zjadło sobie ponad jeden litr.

a ja się martwię, że mi poszły dwie kreski w 14tys :D

- - - Updated - - -

Nie wiem jak w Stelvio ale w Giulii maksymalne zużycie oleju to 400g na 1000km (wg instrukcji)

Także litr w 5600km to nie jest źle. I tak ponad litr zaoszczędziłeś :D
 
Aktualny przebieg: 35600. Dzisiaj rano Stelvio odmówiło współpracy. Przy mocnym przyspieszaniu niemiłosiernie zaczęło szarpać i to niezależnie od ustawienia DNA. Sytuacja powtarzała się przez całą drogę raz ustępując raz wracając - z bezpieczeństwem podróżowania wspólnego to nic nie miało. Prędkość z jakimi dało się poruszać i reakcja na gaz także drastycznie spadła. Drogę do i z Wrocławia pokonała jednak o własnych siłach. Po dojechaniu do serwisu w Opolu i zapięciu komputera - błędów brak. W miedzy czasie zapaliła się kontrolka oleju co oznacza, że na 5600 km przebiegu Stelvio zjadło sobie ponad jeden litr. Tym razem w serwisie jednak zaobserwowano zgłaszany już problem szarpania na wolnych obrotach. Sprawa zgłoszona do Fiata i auto ląduje pierwszy raz na nieplanowany postój w serwisie w celu dalszego diagnozowania problemu z szarpaniem przy przyspieszaniu, szarpaniem na wolnych obrotach i poszukiwaniu zaginionego oleju.
Przykro słyszeć.. chyba będę sie musial zastanowic jednak nad rozszerzeniem gwarancji na 5l.. na silnik chociaz..

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
Oj chyba trzeba będzie dokupić ...
Ciekawe co spece z serwisu stwierdza ?


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
 
Nad przedłużeniem się zastanawiałem. Kwota 33 000 netto za 5 lat i 200kkm jednak mnie wtedy odstraszyła. Leasing jest na 4 lata - znając jednak realia to po 3 pewnie wykupię do przodu więc muszę poszukać opcji 120kkm 3 lata - w pakiecie maximum care przy zakupie kosztowało to wówczas 11 000 netto i pewnie się na to skuszę. Póki co wlałem właśnie litr oleju - wskaźnik wrócił do poziomu prawie maksimum. W serwisie namierzyli też ślady łapek co może być jakimś tropem dzisiejszego zachowania. Szarpanie na zimnym jednak jest problemem od przebiegu 15 000 kiedy zgłosiłem to na przeglądzie a olej od 24 000 kiedy to pierwszy raz musiałem dolać pomiędzy przeglądami. Tym razem jak widać interwał dolewki skrócił się dość mocno, szczególnie, że jak zaczęło szarpać wskazanie pokazywało olej na poziomie 1/3. Brak normalnego bagnetu uważam za idiotyzm. Dam znać co znaleźli - chociaż widziałem lekkie przerażenie jak auto drżało jakby chodziło na 3 garach a komputer pokazywał wszystko ok i brak błędów...
 
Z tym bagnetem to dodam, że ostatnio po 13500 spadła mi druga kreska. Wyłączyłem silnik i zostawiłem na wskaźniku oleju. Jem sobie spokojnie powiększony z BigMakiem :) I nagle spadło z 4 kresek na 1!!!. WTF? Myślę sobie niedobrze jak po 13 tys wychlało cały olej. Kończę frytasy. I cyk po kliku min wróciło do 4 z 6. I potem jeszcze 2 razy tak zrobiło. Nie włączałem silnika tylko siedziałem i słuchałem radia.

W 159 wskaźnik źle działał ale tu to już parodia.

Super wskaźnik. NIKT nie wie jak działa.
 
Z tym bagnetem to dodam, że ostatnio po 13500 spadła mi druga kreska. Wyłączyłem silnik i zostawiłem na wskaźniku oleju. Jem sobie spokojnie powiększony z BigMakiem :) I nagle spadło z 4 kresek na 1!!!. WTF? Myślę sobie niedobrze jak po 13 tys wychlało cały olej. Kończę frytasy. I cyk po kliku min wróciło do 4 z 6. I potem jeszcze 2 razy tak zrobiło. Nie włączałem silnika tylko siedziałem i słuchałem radia.

W 159 wskaźnik źle działał ale tu to już parodia.

Super wskaźnik. NIKT nie wie jak działa.
No dokładnie jednak manualne sprawdzenie bagnetem bylo lepsze bo raczej mniej zawodne niz czujnik..

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
Nad przedłużeniem się zastanawiałem. Kwota 33 000 netto za 5 lat i 200kkm jednak mnie wtedy odstraszyła. Leasing jest na 4 lata - znając jednak realia to po 3 pewnie wykupię do przodu więc muszę poszukać opcji 120kkm 3 lata - w pakiecie maximum care przy zakupie kosztowało to wówczas 11 000 netto i pewnie się na to skuszę. Póki co wlałem właśnie litr oleju - wskaźnik wrócił do poziomu prawie maksimum. W serwisie namierzyli też ślady łapek co może być jakimś tropem dzisiejszego zachowania. Szarpanie na zimnym jednak jest problemem od przebiegu 15 000 kiedy zgłosiłem to na przeglądzie a olej od 24 000 kiedy to pierwszy raz musiałem dolać pomiędzy przeglądami. Tym razem jak widać interwał dolewki skrócił się dość mocno, szczególnie, że jak zaczęło szarpać wskazanie pokazywało olej na poziomie 1/3. Brak normalnego bagnetu uważam za idiotyzm. Dam znać co znaleźli - chociaż widziałem lekkie przerażenie jak auto drżało jakby chodziło na 3 garach a komputer pokazywał wszystko ok i brak błędów...
Ceny spadły jak w maju pytalem bylo jak w załączniku.. 520 opcja za 12700 netto.. (stelvio max-care)
140.jpg


Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
ceny generalnie ulegają zmianie,
sprawdzałem w czerwcu i sprawdzałem 3 dni temu,część wzrosłą o ok 1000/1500 zł...
 
Mam pytanie, czy skrzynia tak każdemu szarpie? Szczególnie widać że się gubi jak dojeżdżam do skrzyżowania, zwalniam, skręcamwciskam gaz i jakby była na luzie i po chwili szarpniecie. W 80% takich przypadków szarpie. Nie wiem czy ten typ tak ma czy można coś z tym zrobić?

Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
 
Mam pytanie, czy skrzynia tak każdemu szarpie? Szczególnie widać że się gubi jak dojeżdżam do skrzyżowania, zwalniam, skręcamwciskam gaz i jakby była na luzie i po chwili szarpniecie. W 80% takich przypadków szarpie. Nie wiem czy ten typ tak ma czy można coś z tym zrobić?

Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
W jakim trybie?

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
Jest jakaś aktualizacja softu do skrzyni. Mój serwis nie wiedział ale jak im powiedziałem to zrobili. Wcześniej miałem podobne zjawisko, z reguły przy skrętach w prawo, kiedy chyba auto "nie wiedziało" czy pojadę czy się zatrzymam. Od czasu aktualizacji odpukać, nie mam tego.
 
Jest jakaś aktualizacja softu do skrzyni. Mój serwis nie wiedział ale jak im powiedziałem to zrobili. Wcześniej miałem podobne zjawisko, z reguły przy skrętach w prawo, kiedy chyba auto "nie wiedziało" czy pojadę czy się zatrzymam. Od czasu aktualizacji odpukać, nie mam tego.
No właśnie też mam to tylko przy skręcie w prawo.

Wysłane z mojego Galaxy s8+ przy użyciu Tapatalka
 
Też tak mam. Oczywiście tu koledzy znawcy eksperci sugerowali, że źle jeżdżę automatem :D

Jestem w stanie wywołać ten efekt na życzenie.

W piątek przegląd i liczę na aktualizację.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra