• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulia] Emblemat quadrifoglio na nadkolu

epsonix

Quadrifoglio Verde
Rejestracja
Paź 8, 2011
Postów
10,908
Auto
Ghibli'20 GS, Giulia'18 Q4, Tonale'23 MHEV, Spider'99 V6
Zakładam osobny wątek, bo robi się bajzel/OT w innych. Może kogoś zainteresuje temat.

Właśnie kupiłem takie 20mm emblematy trójkątne z koniczynką:
https://www.aliexpress.com/item/10pcs-lot-2-0cm-20mm-Alfa-Romeo-quatrefoil-delta-emblem-sticker-badge-logo-decal-For-147/32846013884.html?spm=2114.search0604.3.230.372d42e1zjiG1a&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_3_10152_10151_10065_10344_10068_10342_10343_10340_10341_10696_10084_10083_10618_10304_10307_10820_10821_10301_10846_10843_10059_100031_10103_524_10624_10623_10622_10621_10620,searchweb201603_31,ppcSwitch_5&algo_expid=26a24b7e-d4f6-4568-adba-644872c2093f-34&algo_pvid=26a24b7e-d4f6-4568-adba-644872c2093f&transAbTest=ae803_2&priceBeautifyAB=0
Chcę dodać za napisem Veloce, coś jak jest w Giuliettach QVline i Sportiva od strony drzwi. Chciałem coś bardziej dyskretnego niż te wielkie emblematy a'la quadrifoglio.

Ja kupiłem 10szt, ale oferują też opakowania po 2,50,100 itp. Jak ktoś bywa w Bielsku i chce też takie, to za symboliczne piwko odstąpię 2szt (oczywiście jak w końcu przyślą ze 1-2 m-ce).
 
A czy to nie jest czasem tak, jakby nakleić np. na zwykłe BMW 3 naklejkę M, oznaczającą wizualny M-pakiet, mimo, że auto nie ma tego pakietu? :)
 
Wg mnie jeśli ktoś nakleja dużą naklejkę (ona ma ok 80-90mm?), to udaje Quadrifoglio, i to jest tak jakby z BMW sciągnąć np 316i a nakleić M3, dla mnie przegięcie.
Natomiast ta którą ja kupiłem ma tylko 20mm, nic konkretnego nie znaczy w linii Giulii stąd nic nie udaje, tylko jest takim stylistycznym urozmaiceniem i nawiązaniem do tradycji AR - będzie siedzieć obok napisu VELOCE, więc wiadomo o co chodzi, jaka to wersja itp.

Kolega się tu czepia, a sam do 200HP kupuje spoilery carbonowe, podwójne wydechy i dyfuzor a'la Veloce. Co jak co, ale myślałem że Ty będziesz pierwszym który weźmie ode mnie 2szt :)
 
A bo moja będzie miała docelowo 300HP i najmniejszą masę wśród wszystkich modeli tego samochodu ;)
Bez dyfuzora i spoilera to wtedy nie pojedzie, ten ostatni na razie leży w kanciapie :)

Koniczynka to wiesz, zobowiązuje do jakiegoś tuningu ;)
 
A czy to nie jest czasem tak, jakby nakleić np. na zwykłe BMW 3 naklejkę M

Nie.

Targa Florio, 1923.
"Szczególnie dumny z sukcesu był Giuseppe Merosi, konstruktor modelu RL. Znalazł on oryginalny sposób upamiętnienia wielkiej wygranej w Targa Florio. Pokazał mechanikom zieloną, czterolistną koniczynkę, namalowaną przed wyścigiem na Alfie Sivocciego jako talizman szczęścia i polecił, by ten sam symbol umieścić na wszystkich pojazdach zespołu. Dziś, z perspektywy prawie 80 lat, można docenić trwałość znaku i proroczą wymowę tego gestu".

http://alfetta.pl/2017/sportowa-historia-alfa-romeo-1910-1929-czesc-2/


Jeśli już to "GTA".
 
Dzięki za lekcję historii :) Mi jednak kojarzy się ta koniczynka ze sportową wersją samochodu, w podobny sposób kojarzę tego typu oznaczenia innych marek.
Oczywiście moje skojarzenia wynikają z niewiedzy :) Nie zmienia to jednak faktu, że większość z nas korci, by swój samochód jakoś ulepszyć, "upięknić", zindywidualizować i to jest wg mnie pozytywne.
 
Moje zdanie: Niech sobie każdy mocuje co mu się podoba:) To jemu ma się podobać:)

michal35- podzielam Twoją opinię, ale rozumiem Epsonixa.

Mnie ostatecznie wyleczył z pomysłów kolega, który powiedział- masz piękny samochód no i nie korciło Cię by dodać koniczynę, że niby qv
 
Mi jednak kojarzy się ta koniczynka ze sportową wersją samochodu

I bardzo dobrze Ci się kojarzy, bo to symbol wielu kolejnych stricte sportowych aut Alfa Romeo, (ostatnio mistrzowskiej 156 z serii ETCC/WTCC).

Został on przeniesiony przez firmę poza dział sportowy, i wykorzystany - z lepszym lub gorszym skutkiem - dla celów marketingowych w autach cywilnych (ostatnio w Giulii, co jest na miejscu z uwagi na osiągi, ale wcześniej np. w MiTo, i to już było dość kontrowersyjne moim zdaniem, co pokazuje jeszcze dobitniej Giulietta, gdzie ten sam model z "jakichś" :D powodów utracił plakietkę QV na rzecz Veloce.

A co do upiększania, to oczywiście sprawa indywidualna. Gustu, zapatrywań, wiedzy i środków - jednak pewien umiar byłby i tu wskazany, bo tak ogląda się potem na drodze np. 105-konne JTD - z Quadrifoglio (jak na szczęście, to jeszcze ok), ale i naklejkami Cuore Sportivo, co jest już, hm... dość żenujące. Zupełny rozjazd formy i treści, które moim zdaniem w przypadku Alfy Romeo powinny iść w parze (tak jest w nowych Q).
 
Dzięki za lekcję historii :) Mi jednak kojarzy się ta koniczynka ze sportową wersją samochodu, w podobny sposób kojarzę tego typu oznaczenia innych marek.
Oczywiście moje skojarzenia wynikają z niewiedzy :) Nie zmienia to jednak faktu, że większość z nas korci, by swój samochód jakoś ulepszyć, "upięknić", zindywidualizować i to jest wg mnie pozytywne.
Giulietty w wersjach słabszych typu 150HP i 170HP miały małą koniczynkę np QVline i Sportiva:
alfa-romeo-giulietta-sportiva-2012-gege-5.jpg
i cos podobnego chce dodać obok napisu Veloce na błotniku. Moim zdaniem to subtelny dodatek. Podkreślam jeszcze raz, nie rozmawiamy o dokładaniu 4-5 razy większej koniczynki z wersji Q/QV Giulii/Giuliett która krzyczy za bardzo.

Co do chipa, napisze krótko, nie odpisuj w tym wątku, najwyżej założy się inny albo zadzwoń do mnie. W 159 JTDm 150HP super, w Giulietcie 1.4TB też, ale w 159TBi coś ciągle było nie tak (podszaprywała bardzo lekko albo trochę wyraźniej, przy wciskaniu mocnym gazu była jednak zawsze OK). Straciłem przez 2 lata kupę czasu, pieniędzy (ok 5k + cena chipa) i nerwów na wymiany/podmiany/czyszczenia różnych elementów. Zaczęło się to praktycznie od razu po chipie (4 dni po już wiedziałem że coś jest nie tak i pisałem do tunera), ale przecież fachowiec mówił że niemożliwe i nie bardzo chyba miał czas i ochotę żeby cokolwiek zmieniać/próbować/diagnozować z moim autem. A to nie odbierał telefonów/smsów ani nie odpowiadał (no przecież zarobiony po uszy), a to nie odpisywał na maile jak mu podsyłałem jakieś logi z MESa na maila (o które prosił) i tak mijały miesiące a ja przestałem lubieć swoją TBi(stąd w końcu kupiłem Giulię). Ja naiwnie szukałem ciągle problemu po stronie mojego auta. W ostatni piątek pojechałem jednak do niego bo wiedziałem że mogą być problemy przy sprzedaży. Wgrałem ori program i nagle jak ręką odjął - 50km jazd testowych - cacy cały czas. Myślałem że może zmienione mapy zapłonowe są winne i został zrobiony chip delikatniejszy na bene 95 bez zmiany map zapłonowych, i zrobiło się jeszcze gorzej niż z oryginalnym chipem na 98 (potrafiła szarpnąć nawet przy pełnym wciśnięciu gazu, czego wcześniej nigdy nie robiła). Myślałem że może jakaś adaptacja ECU jest potrzebna, pojeździłem cały weekend ok 250km a auto jeździło cały czas nie za fajnie. W poniedziałek znów odwiedziłem tunera wgrałem znowu ori program (mówił że nie ma szans żeby pomogło) a tu rewelka od pierwszego przejechanego metra - też już przejechałem ze 200km i jeździłem w różnych warunkach, starty z zimnego silnika, przy różnych temperaturach itp. Co najlepsze 2 innych użytkowników silnika TBi 200HP po chipie (jeden u tego samego tunera, drugi gdzie indziej), też narzekają na podobne podszarpywania, ale mój tuner twierdzi że zrobił tyle tych aut (choć głównie Giuliett, a tam jest jednak inna turbina, może inny soft bazowy w sterowniku) i nikt się nie skarżył. We wrześniu ten drugi forumowicz który chipował u tego tunera ma być w Polsce, i też podjedzie na wgranie ori, bo też ma już dość tego auta (też stracił kupę kasy i czasu na wymiany różnych elementów, bez rezultatu).Ja ten problem będę wkrótce opisywał na forum 159, tylko chcę jeszce dla 100% pewności pojeździć z tydzień autem.

Pamiętaj, będziesz królikiem doświadczalnym, tym bardziej że Twoja 200HP to już chyba ta po drobnych zmianach (bez dodatkowej lambdy) moze soft bazowy się ciut różnić i pewnie nie można wrzucić softu z 280HP, tylko jakiś szczegół musi być zmodyfikowany. Nie twierdzę że będzie coś nie tak, ale jednak weź pod uwagę pewne ryzyko, tak jak w 159 TBi. Na gwarancji też bym nie robił, bo licznik programowań CI się zwiększy - jakby coś Ci padło typu silnik/skrzynia/ukł przeniesienia, to zanim ASO wymieni Ci drogi element jest szansa że sprawdzą licznik programowań i odmówią.
 
Kolega zakupił niedawno Brerę 1,7 TBI i zainstalował w niej boxa z Race Chip - taka środkowa wersja. Jeżeli dobrze kojarzę, to ma chyba wykresy z hamowni przed i po, jak mi prześle to postaram się je zamieścić. Wiem tylko, że nie korzysta z najwyższego poziomu (jest przełącznik) i zhamował chyba coś ok. 220 KM. Poza tym nie narzeka na żadne szarpanie czy też inne problemy w funkcjonowaniu motoru.

Jeżeli założycie jakiś nowy wątek to proszę przenieść powyższą wypowiedź tamże.
 
Niedługo ta koniczynka będzie tak wyświechtana jak "premium" :D

Chińska koniczynka na Włoskim samochodzie sportowym. Kto co lubi.
 
Kolega zakupił niedawno Brerę 1,7 TBI i zainstalował w niej boxa z Race Chip - taka środkowa wersja. Jeżeli dobrze kojarzę, to ma chyba wykresy z hamowni przed i po, jak mi prześle to postaram się je zamieścić. Wiem tylko, że nie korzysta z najwyższego poziomu (jest przełącznik) i zhamował chyba coś ok. 220 KM. Poza tym nie narzeka na żadne szarpanie czy też inne problemy w funkcjonowaniu motoru.

Jeżeli założycie jakiś nowy wątek to proszę przenieść powyższą wypowiedź tamże.
Chcąc trochę przestrzec kolegę [MENTION=67999]michal35[/MENTION] sam zrobiłem OT w swoim wątku. NIe kontunuujmy bo zrobi się śmietnik. Napiszę tylko że box to całkiem coś innego niż modyfikowanie zawartości EEPROMu ECU, stąd w tym wypadku box najpewniej nie będzie sprawiał problemów. Ja mam podejżenie że soft na którym pracują tunerzy (przecież oni to gdzieś kupują gotowe narzędzie, sami nie tworzą, tylko robią ustawienia które ten soft zamienia w nową zawartość dla EEPROMa ECU) akurat w wypadku TBi 200HP może być ciut niekompatybilny - czegoś nie uwzględniać, mieć bug-a albo bazować a dokumentacji softu ECU z bugiem czy brakami. Problem może dotyczyć tylko niektórych wersji softu ECU - np coś się zmieniło na przestrzeni lat produkcji i software tuningowy tego nie uwzględnia. Oczywiście to tylko moje spekulacje wynikające z wiedzy o 3 chipowanych TBi 200HP z tym samym problemem, i na podstawie tego że w Giuliettach TBi nikt się nie skarży na brak płynnej pracy silnika po chipie. Wspomniałem o tym bo mam to na świeżo i ogólnie jeszcze jestem w lekkich emocjach, z jednej strony zadowolony że TBi wreszcie dobrze jeździ, z drugiej wkurzony bo kosztowało mnie to kupę kasy i wróciłem do stanu z przed chipowania.

- - - Updated - - -

Niedługo ta koniczynka będzie tak wyświechtana jak "premium" :D

Chińska koniczynka na Włoskim samochodzie sportowym. Kto co lubi.
Gdyby Włosi robili akcesoryjne małe koniczynki po 50zł szt to bym kupił, ale skoro nie robią (są tylko duże o ile pamiętam), to kupiłem chińskie po 2.25zł/szt. Jeśli wykonanie chińczyka będzie przyzwoite to nakleję, bubla na pewno nie. Jak mi się znudzi to zdejmę. Na pewno nie kazdy naklei, myślę że to będzie mały procent, więc nic się nie wyświechta (a w Giuliettach/Mito się wyświechtało). Jest to fajny symbol mocno związany z marką i powodzeniem - mi się podoba i stąd pomysł dodania go.
 
Fajny pomysł, ale obawiałbym się ich jakości i szkoda, że nie występują strony L/P (ogonek na każdej w tą samą stronę).
Z drugiej strony majątku nie wydałeś, a może jednak będziesz mile zaskoczony:)
Pozdrawiam.
- Rafał
 
ogonki przeżyję, zobaczymy co to przyjdzie i jak będzie prezentować się na aucie.
 
Ani w Stelvio Q ani w Giulii Q nie ma ogonków ma bokach. Jest na silniku i przy zegarach.
 
przyszły te naklejeczki z Ali. Generalnie są mniejsze niż sądziłem (czy było w opisie), chyba nawet bok nie ma całych 2cm. Nakleiłem, tak to wygląda:
20180801_151755.jpg20180801_151804.jpg
Co do jakości, to mam wątpliwości odnośnie zielonego nadruku - myślę że z czasem może zejść od mycia/słońca bo jest to tylko nadruk na zewnątrz niestety niczym nie pokryty - jeśli tak się stanie to kupię jakiś lakier zaproawkowy zielony metalik pod kolor i malutkim pędzelkiem spróbuję poprawić, albo przykleję nowe tylko na zewnątrz dodam folię przeźroczystą.
 
Skoro o koniczynkach to.....wlasnie w niedziele po raz pierwszy zauwazylem ze obaj kierowcy Ferrari w Formuli 1 na swoich czerwonych kombinezonach do jazdy majana lewym rekawie dosc duzy emblemat koniczynki...jakby prosto wziety z Alfy. Cementuje to pewnie zwiazki/historie obu firm jak i "magiczne dzialanie" koniczynki przynoszace szczescie w wyscigach. Ciekawa sprawa.
 
Maja tak już od conajmniej roku ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Maja tak już od conajmniej roku ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Tak. A jak im wyblakną te koniczynki, to przyjeżdża taki koleś i małym pędzeleczkiem im poprawia to na zielono..
 
Możesz też zamiast koniczynki wkleić emblemat włoskiej flagi. Nie pytajcie ile kosztuje oryginał ... :wacko:

 
Amortyzatory
Powrót
Góra