
Witam! Od wczoraj borykam się z niemałym problemem. Otóż gdy wsiadam do Alfy i zamykam drzwi szyba normalnie idzie do góry...by po sekundzie "opaść" o jakiś centymetr. Na komputerze wyświetla się komunikat o otwartych lewych drzwiach, mimo że są zamknięte. Myślałem że coś blokuje szybę, ale po wyczyszczeniu uszczelek i nasmarowaniu problem nie znika. Dziś byłem u mechanika i stwierdził że to zamek lewych drzwi.
Czy ktoś miał podobny problem? i czy można sobie z tym samemu poradzić, czy jedynym wyjściem jest wymiana tegoż zamka?
Ostatnio edytowane przez dimasinho ; 12-01-2012 o 08:49
Tam w zamku masz włącznik, który przy jego wciśnięciu informuje o zamknięci drzwi i pozwala na dosunięcie szyby. Jeśli się zblokował lub coś urwało to taki będzie efekt. Bez sprawdzenia na miejscu ciężko powiedzieć co się dokładnie stało. Jeszcze jest opcja problemu na kablach ale to rzadziej się zdarza.
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.

U mnie jest ten sam problem, natomiast pojawia się on sporadycznie, więc podejrzewam, że to może przez wilgoć. U Ciebie to w ogóle nie znika?

Od wczoraj w ogóle. Muszę to szybko zrobić bo szyba co chwilę próbuje "podejść" do góry i niepotrzebnie męczy cały mechanizm.
Może jutro spróbuję coś pogrzebać, bo faktycznie od kilku dni często pada i jest wilgotno.

U mnie pierwszy raz objaw pojawił się za którymś z kolei umyciem Niuńki, było wtedy jakoś wilgotno i dość zimno.


Miałem to samo, zamek:
- wymontowany
- wyczyszczony
- osuszony
- nasmarowany
- uszczelnione wtyki z przewodami
Działa bezproblemowo.

Ja tez mialem podobny problem ale w alfie 147 tylko ze tam nie opuszczalo szyby lecz palil sie komunikat iz lewe drzwi za otwarte a byly zamkniete , uszkodzony byl mikro wlacznik w zamku ktory odpawiada za zapalanie sie lampki we wnetrzu auta i o komunikacie na desce , a w gt idzie do modulu w drzwiach i otwiera badz zamyka szybe . Jak wymienisz i bedzie ok to napisz czy sie uporales z problemem bo duzo jest postow na forum ze cos sie dzialo lecz nie sa zakonczone czy sie udalo naprawic lub nie .

Zamek przyszedł przed chwilą. Na jutro jestem umówiony z elektrykiem, jak tylko się upora, dam znać.

W czwartek jeszcze raz wyczyściłem zamek, wtyki i wszystko nasmarowałem. Bella cały dzień stała, dopiero wieczorem podłączyłem aku i wszystkie objawy zniknęły
W piątek także wszystko chodziło cacy, więc póki co odwołałem wizytę u mechanika, a zamek pozostanie na w razie czego. Zakładam że była to wilgoć, jak u kolegi ffej50.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki