brute4c
Nowy
Ostatnio znowu miałem przyjemność wymiany zawiasu klamki, teraz z drugiej strony i generalnie tym razem poszło sprawniej, ale nie wiem jak wy to robicie w tak krótkim czasie. Ja samą piankę od wygłuszenia powoli staranie odrywałem chyba z 15 minut. Cała robota to tak bardziej 2-3 godziny. Znalazłem też patent na zaślepkę uchwytu drzwi. Najpierw w szczelinę wprowadziłem szczelinomierz, chyba 0.15 (nic większego nie wchodzi) i dopiero pod niego łyżkę do rozbierania tapicerki, udało się nie narobić szkód. Przy pierwszej posiłkowałem się śrubokrętem to tam zrobiłem masakrę, ale i tak chciałbym je dać do obszycia skórą, więc aż tak mi nie zależało. Do okręcenia samego zawiasu polecam klucz płaski oczkowy z grzechotką. Za pierwszym razem nie miałem i ostatecznie musiałem szybę i tak wyciągnąć. Teraz może nie najłatwiej, ale udało się bez. Czas może nawet podobny, ale nie musiałem się potem bawić z programowaniem szyb.
Nie mam tylko patentu na te kołki do tapicerki, dwa muszę kupić nowe. Jeden ten od góry drzwi co trzyma gumę od góry przy szybie, a drugi z boku drzwi przy zamku. Tego drugiego w sumie nie musiałem wyciągać, ale się pośpieszyłem i urwałem. Mam takie łyżki najtańsze do tapicerek, ale żadną nie udało mi się tych kołków wyciągnąć, po prostu urwały się łby, no a potem to już tylko kombinerki. Jak wy je wyciągacie?
Nie mam tylko patentu na te kołki do tapicerki, dwa muszę kupić nowe. Jeden ten od góry drzwi co trzyma gumę od góry przy szybie, a drugi z boku drzwi przy zamku. Tego drugiego w sumie nie musiałem wyciągać, ale się pośpieszyłem i urwałem. Mam takie łyżki najtańsze do tapicerek, ale żadną nie udało mi się tych kołków wyciągnąć, po prostu urwały się łby, no a potem to już tylko kombinerki. Jak wy je wyciągacie?


