
Witam pisze w sprawie bo jutro sie biore za wymiane uszczelek na kolektorze wydechowym i to do was pytanie jak sie za to zabrac nie wiem moze zderzak sciągać i chłodnice czy od dołu turbine itp. nieiem?
pozdro.
Ostatnio edytowane przez Tuti ; 02-11-2010 o 20:15
Jeżeli chodzi o przód to nie ma tragedii, jeżeli chodzi o tył to jest trochę rozkręcania.
Nie wyciągał bym specjalnie chłodnic, z jednej strony więcej miejsca ale gazu z klimy do ust nie nabierzesz, ryzyko uszkodzenia delikatnych aluminiowych gwintów i płyn spuszczać z chłodnicy silnika...
Nie pamiętam dokładnie ale od góry powinieneś dać radę odkręcić przód, z tyłem pewnie bez kanału bądź podnośnika się nie obejdzie.

Witam jest lipa bo postanowiłem ze nie sciągam zdezaka i chłodnicy bo sie boje ze cos będzie nie tak jak to pozkładam a od góry jest bardzo ciasno i jest lipa
Od dołu jest więcej miejsca, powinieneś spokojnie dać sobie rade bez większych niepotrzebnych rozbiórek.
"Alfa chociaż mała prowokuje do zgwałcenia pierwszych stu stron kodeksu drogowego."
Wymieniałem uszczelki całkiem niedawno i powiem ci, że nie ma sensu zdejmować zderzaka, chłodnicy itp.
Przy użyciu kanału poradzisz sobie bez problemu, ale jest mnóstwo gimnastyki i zabawy.
Rozkręcając wydech warto wymienić uszczelkę pomiędzy kolektorem, a turbiną.
Jak będziesz miał skorodowane szpilki na kolektorze to nawet się nie zastanawiaj tylko wymień je na nowe, bo mogą się urywać przy skręcaniu (przynajmniej tak było u mnie)
Z tego co pamiętam to będziesz musiał najpierw wyjąć turbinę a dopiero później kolektor bo razem nie wyjdzie - jest za mało miejsca.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki