
Witam
Nie warto kupować zbyt dużego akumulatora do auta eksploatowanego w mieście. I to bez względu co chcemy do niego podłączyć. Taki akumulator będzie non stop niedoładowany. Mniejszy akumulator ładuje się znacznie szybciej niż duży. Przy tym samym prądzie ładowania akumulator o 20% większej pojemności ładuje się nie o 20 a o 50-100% dłużej. Niedoładowany akumulator szybko traci swoją nominalną pojemność. Dlatego lepiej mieć mnieszy naładowany całkowicie niż duży naładowany tylko w 50% akumulator. To ma podstawowe znaczenie dla jego trwałości.
Nominalny akumulator do TB to 80 Ah i przy takim bym pozostał. Radzę kupić drogi akumulator renomowanego producenta - tylko wtedy dane o prądzie rozruchowym i pojemności będą zgodne z rzeczywistością. Tani producenci naciągają te informacje stosując inne (własne normy), specjalne warunki pomiarowe itd.
Przy częstej jeździe miejskiej, długich postojach i prądążernym sprzęcie trzeba go co jakiś czas podładować i tyle.
Pozdrawiam
drvitek
Zapomniałem całkiem o tym temaciePrzy takim wzmacniaczu kup taki jak zaleca producent, na pewno Ci wystarczy a jeśli chodzi o zasilanie to będą Ci potrzebne 2 kable (bo to oczywiste) max 1.5m bo i tak wzmak w bagażniku pewnie będziesz wozić. Nie zapomnij o bezpieczniku na kablu!
"Alfa chociaż mała prowokuje do zgwałcenia pierwszych stu stron kodeksu drogowego."
No więc aku już mam, kupiłem Banner'a z korkami: 74 Ah i 640A prądu rozruchowego.
Jeżdżę na nim kilka tygodni i jestem zadowolony z zakupu, polecam.

Kiedyś na szybko musiałem kupic akumulator i wziołem co było na stanie tzn. zwykły 4max 72 ah, prąd rozruchowy coś ponad 600 i już grubo ponad dwa lata sprawuję się bez problemów, zgadzam się też że nie ma co kupowac o zbyt dużej pojemności bo wiadomo że będzie niedoładowany i przez co zywotnosc jego o wiele się skróci.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki