Witam, zrobiło sie bardzo zimno i tylne zawieszenie (w lecie wymieniane) zaczeło strasznie skrzypieć, skrzypienie znika jak robi sie cieplej. Zawsze jeździłem bmw, audi i innymi niemcami, nigdy mi sie to nie przytrafiło. Czy to normalne dla włoszki?Czy jakieś gumki sól zeżarła?
Pozdrawiam wszystkich Alfoholików![]()
Głupie pytanie? czy nikt nie zna odpowiedzi?
możliwe że ktoś przy regeneracji wahaczy posmarował gumowe tulejki smarem, który w niskich temperaturach traci swoje własności. bo innego wytłumaczenia nie ma, albo ja przynajmniej nie znam![]()
______________________________________________
Majster_85
przesmaruj olejem z sylikonem w spreju
"Alfa chociaż mała prowokuje do zgwałcenia pierwszych stu stron kodeksu drogowego."
Osobiście miałem ten sam problem kolega tutaj dobrze podpowiada psiknij smarem i przejdzie ja użyłem strzykawki ze smarem żeby lepiej dojść i dokładniej przesmarować każde miejsce problem ustał. Ps. Skrzypiało wcześniej jak stary tapczan :d
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki